
Wpis użytkownika GazelkaFarelka w Bojówka Piekarska
GazelkaFarelkaGURU
17piorunówJedni pracują, inni dziś wypoczywają, inni pieką chleb*.
Dzisiaj trochę inny bochenek, bo uznałam że moje umiejętności obróbki są na tyle wystarczające i sypnęłam 10% mąki żytniej razowej.
Wcześniej tego nie robiłam, w obawie o zmniejszenie siły ciasta i rozpłynięcie się bochenka (mąka żytnia nie wytwarza glutenu), fakt - ciasto było trochę bardziej lepiące, ale finalnie mu to nie zaszkodziło.
Fermentacja poszła jak kuna w agrest, pierwszy raz mi w ogóle urósł w lodówce, w piekarniku też jak widać na zdjęciu, pęknięcie było dzikie.
W smaku jest również bardziej chlebowy i bardziej kwaśny. To żyto wspaniale podkręciło smak. Wg mnie lepszy niż z dodatkiem razowej pszennej. Zobaczymy co jeszcze rodzina powie, ale raczej będzie to stały dodatek do chleba.
*) w zasadzie to chleb był robiony już wczoraj i wstawiony na noc do lodówki, a dzisiaj tylko upieczony
Komentarze (6)
Za zdjęcie bez przepisu powinna być karna kompania.
@dildo-vaggins Akurat przy chlebie przepis jest prosty i zawsze ten sam - na 100g mąki, 65-75g wody, 20g zakwasu i 2g soli - natomiast sam proces produkcji wymaga treningu i wprawy, oraz powoduje że dwóm osobom nie wyjdzie nigdy ten sam chleb, bo żyją w różnych regionach świata, mają inne warunki w domu, inny piekarnik, inny mikrobiom na rękach 😁 .
To tak jakbyś osobie, która nie umie jeździć rowerem, wrzucał opis jak ma jeździć rowerem.
https://www.youtube.com/watch?v=NMglhwp2lNs
I reszta filmików z kanału tego gościa.
The LAST Sourdough Bread Recipe You Ever NeedThis is the best and most complete sourdough bread recipe You ever need, consistently rewarding you with world class beautiful and tasty sourdough bread ever...YouTubeTak zdjęcie bez przepisu?
@Lvter Standardowy przepis na chleb na zakwasie.
DZIEŃ 1: Dwa dni wcześniej ok. 16.00 wyciagasz zakwas z lodówki i dokarmiasz.
ok. 23:00 znów dokarmiasz.
DZIEŃ 2: Przed 8:00 rano mieszasz ciasto:
375g wody
100g zakwasu
450g mąki pszennej chlebowej (u mnie Ciechanowiec), 50g mąki razowej żytniej.
Po wymieszaniu zostawiasz na 30 minut, potem dodajesz 10g soli i jeszcze raz mieszasz.
Potem leży i fermentuje to w misce - w zależności jak ciepło masz w domu - od 6 do 8,9 godzin.
Składasz bochenek, wrzucasz do koszyczka opróczonego mąką, wstawiasz na noc do lodówki.
DZIEŃ 3: Rano rozgrzewasz piekarnik do 23 stopni, wyciągasz bochenek z lodówki, nacinasz i pieczesz ok 35 minut.
rezerwuje caly bochen
:heart_eyes: kierowniczko mozna jedna kromeczke z maselkiem ?
