Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika Marchew w Hydepark

Gruba ryba

w Hydepark

20piorunów

Jesień, zaraz zima.

A ogrzewanie?

Ogrzewanie w domu/mieszkaniu

  • Kaloryfery zakręcone!22% (76 głosów)
  • Odpalam okazjonalnie, czasami na noc, może w weekend22% (76 głosów)
  • Ogrzewam codziennie, ale nie 24/720% (70 głosów)
  • Ogrzewanie pracuje 24/722% (76 głosów)
  • Rozpalam ognisko w salonie9% (31 głosów)
  • Wyniki5% (19 głosów)

348 głosów

Komentarze (30)

Mocarz0piorunów

@Marchew czekam az sk⁎⁎⁎⁎syny ze spoldzielni przyjdą naprawić mi zawory, a póki co grzeję niezależnie od temperatury :face_with_rolling_eyes: ciekawe kto mi za rachunki za niepotrzebne ogrzewanie odda

Gwiazdor0piorunów

@Marchew u nas w kamienicy jak spada poniżej 23 to odpalam, podzielników brak, wszyscy grzeją, opłata w ryczałcie. Dobrze bo jest sucho i nigdzie w budynku nie widać grzyba 😛

Fenomen0piorunów

Odpalam piec elektryczny gdy temperatura w mieszkaniu spada poniżej 19C i podbijam do 20C.

Inspirator0piorunów

Ja kaloryfery zakręcone, mimo tego że brak liczników i podzielników i w ryczałcie place. Po prostu do grudnia nie widzę takiej potrzeby, można bluzę ubrać zawsze

Fanatyk0piorunów

@Marchew niestety trzeba codziennie grzać. Jak uda się kiedyś dorwać i powiesić konserwatora zabytków i ocieplę budynek to może będę miał jak większość "okazjonalnie"

Fanatyk1piorunów

@-nvm- najpierw zabraniał, mnóstwo pism, mejli, w tym do prezydenta miasta i łaskawie zezwolił na 5 cm, mimo że do budynku przylega drugi ocieplony 15 cm parę lat temu. Zabraniał bo zabytek, a obecnie bo zakryje piękne elewacje (których nie ma). Poza tym nawet folia 0.5 mm przykryje wszystko. Tynk odlatuje, więc i tak skuć całość trzeba. A 15 cm jest nie tyle opłacalne, ale umożliwiłoby pozyskanie dopłat do ocieplenia z funduszy unijnych z powodu spełnienia pewnych wymogów odnośnie norm... 5 cm mogę sobie tyłek podetrzeć a nie spełnić normy.

Twórca1piorunów

@Atexor a konserwator zabrania ocieplenia czy ocieplenie po konserwatorsku kosztowałoby tyle co wybudowanie sobie trzech nowych budynkow?

GURU1piorunów

@Marchew kiedyś z centralnego grzali tak, że na piątce to była sauna. Na zero pizgało. Na dwójce było optymalnie. Teraz nawet na piątce nie grzeje wystarczająco. Jakieś 2 lata temu wymieniali wszystkim termostaty. Sąsiad powiedział że wykurwił ten termostat do śmietnika, bo to c⁎⁎j nie termostat i ten pierścień ustawił na maxa ale niewiele to poprawiło xd ja mam na piątce cały czas

GURU0piorunów

@evilonep Ale nadal to nie problem termostatów, tylko niższej temperatury wody w układzie.

A czemu jest niższa? Pewnie ekonomia. Dzisiaj bloki masz ocieplone, szczelne okna, więc kaloryfer nie potrzebuje mieć temperatury 60 stopni nawet bez zwiększania jego powierzchni.

Problem jest w tym, że ludzie kręcą tymi pokrętłami jakby myśleli że to jest on/off jak na farelce. Wychodzą z domu, zakręcają, wracają i odkręcają oczekując że zacznie grzać na pelnej epie.

Zostaw to pokrętlo, ustaw sobie na stałą wartość jaką chcesz mieć temperaturę w mieszkaniu i nie dotykaj przez całą zimę, niech kaloryfery oddają ciepło 24/7.

U mnie w domu woda w ukladzie grzewczym ma 25, do 35 stopni maksymalnie przy największych mozliwych mrozach, a mimo to mam w domu 24 stopnie. Wiesz czemu? Bo nie napierdalam pokrętłami jak debil, po prostu ustawione pięć lat temu żeby podtrzymywało w domu taką temperaturę.

@Crox @Xianth

Kompan0piorunów

@Xianth Raczej tak nie będzie, ostatecznie temperatura się wyrówna wszędzie, chyba, że z jakiegoś powodu było wyłączone grzanie to przez chwilę może być taki efekt. Obniżenie temperatury środka grzewczego powinno iść z dopasowaniem grzejników. Może być mniejsza temperatura, ale powinno się odpowiednio zwiększyć wymiary grzejników, bo inaczej może im brakować mocy. Teraz pewnie daje radę tylko dlatego, że standardowo się wymiaruje na siarczysty mróz i z zapasem ogrzewania jakby była awaria i trzeba było ogrzewać mieszkanie z jakiejś skrajne temperatury.

Sum0piorunów

@evilonep a to nie będzie wtedy tak, że pierwszy w linii zgarnie wszystko bo termostat puści a ostatni to jeszcze będzie się chłodził tym grzejnikiem?

GURU0piorunów

@GazelkaFarelka to co piszesz to tylko teoria jak powinno to wyglądać, problem polega na tym, że spółdzielnia wymieniła wszystkim termostaty na nowe, które po prostu nie mają jak pełnić swojej funkcji, bo w tym samym okresie ograniczyli temperaturę wody jaka dopływa do wszystkich. Sami wedle własnego widzimisię regulują jej temperaturę dopływu do grzejników na absolutnie minimalna

GURU0piorunów

@evilonep przecież to jest docelowa temperatura w pomieszczeniu. Jak ustawisz na minimum (17 stopni bodajże) a w pomieszczeniu będzie 14 stopn to będzie grzał z całej epy. I w drugą strone, jak ustawisz 5 (24 stopnie), a w pomieszczeniu już będzie 26 stopni to nie będzie grzał wcale.

Gruba ryba8piorunów

@Marchew nic nie grzeję, mam takie okienka z numerkami w pomieszczeniach, w sumie niedawno zaważyłem że zależnie jaki numerek tam ustawię, to taka temperatura w pomieszczeniu się robi... nie do końca wiem jak, ale ważne ze nie grzeję ¯\\(ツ)/¯

Autorytet13piorunów

Ogólnie to zabrakło mi opcji:

Nie używam ogrzewania w mieszkaniu

A brakuje, bo tylko takie moge zaznaczyc. Żyjemy z rodzinka przy 20-21 stopniach i tyle zapewnia mieszkanie w bloku z 2k19, gdzie sąsiedzi grzeją jak opętani. Od dwoch lat nie włączyłem ogrzewania w mieszkaniu, a ze dwa razy doraźnie dogrzalem klimą.

Fanatyk2piorunów

@Half_NEET_Half_Amazing no w sumie tak jest xd chociaż muszę przyznać, że w zimę śpi się zajebiście, w sypialni z 16 stopni(nie odkręcam w ogóle kaloryfera), ale kołdra zajebiście ciepła i to jest sztos odpoczynek

Fanatyk1piorunów

@Half_NEET_Half_Amazing u mnie w zeszłym tygodniu wozili z administracji i badali kubaturę i ludzie z mieszkaniami w środku mają płacić więcej, a u mnie wyjdzie mniej, bo mam poddasze że skosami i mnie nikt nie grzeje, za to jest dużo więcej powietrza do ogrzanai