
Wpis użytkownika Dziwen w Stoicyzm
DziwenGURU
61piorunów„Jeśli ktoś oddałby twe ciało przypadkowemu przechodniowi, wpadłbyś we wściekłość. Jednak sam oddajesz swój umysł każdemu, kogo spotkasz, przez co może cię obrazić, tak że stajesz się wzburzony i zmartwiony. Nie wstyd ci z tego powodu?”.
— Epiktet, Enchiridion
#stoicyzm
> #dziwenzastepuje < tu sobie to możecie zablokować, bo w tym tygodniu jest zastępstwo
Mały bonus z krótkim wyjaśnieniem:
Instynktownie chronimy naszą fizyczność. Nie pozwalamy, by inni nas dotykali, popychali, kontrolowali nasze kroki. Jednak jeśli chodzi o umysł, jesteśmy mniej zdyscyplinowani. Ochoczo oddajemy go we władanie mediów społecznościowych, telewizji, poddajemy się temu, co inni robią, myślą lub mówią.
Komentarze (11)
Wstyd
@PanNiepoprawny nie pomyślałem o tym, ale też dobrze pasuje.
@Dziwen wypluj pajonka! Przyznaj się że go zjadłeś! Wypluj go! No już!
@Dziwen tego jednego szukam i tak, liczę że nie strawiony i przy stoliku siedzi XD
@CzosnkowySmok i znajdziesz niestrawione robaki, po co ci to? XD
@Dziwen będzie trzeba po kapturkowemu rozciąć... Sowien XDDD
@CzosnkowySmok nie oddam, siedzi w dziupli. XD
Cytat ok, nawet bez wyjaśnienia brzmi dobrze bo kiedyś nie było mediów społecznościowych - za to ludzie rozmawiali, lgnęli do siebie, dzielili się poglądami.
Ale...
Jako introwertyk ja się nie dzielę umysłem 😉
@Dziwen akurat ja się zupełnie nie przejmuje opinią innych 😉 no ale ja to dziwny jestem :stuck_out_tongue_closed_eyes:
@conradowl tu też chodzi o sytuacje, w których przejmujesz się tym, co ktoś sobie pomyśli i zamykasz w obawach o zewnętrzne opinie. Z mojego osobistego doświadczenia introwertycy nie mają tu jakichś odporności. Tak samo przejmujemy się złym komentarzem (a te bywają też poza siecią), wyobrażeniem tego, jak inni nas widzą, czy oczekiwaniami.
@conradowl myślę że introwertyka nawet bardziej to dotyczy