Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika damw w Wiadomości Polska

GURU

w Wiadomości Polska

83piorunów

Jest duża szansa, że jeszcze w tym roku wszystkie ogłoszenia o pracę będą musiały zawierać widełki płacowe. W końcu coś przydatnego uchwalą...

Jeszcze dziś Sejm mógłby uchwalić przygotowaną ustawę o jawności wynagrodzeń. Z poselskiego projektu wykreślono kontrowersyjne przepisy, dzięki czemu zyskał poparcie rządu. Zgodnie z nim pracodawca będzie zobowiązany poinformować kandydata o pensji na danym stanowisku. To jednak nie oznacza, że we wszystkich ogłoszeniach o pracę pojawią się informacje o wynagrodzeniu. Nowe przepisy mogą zacząć działać jeszcze nawet w tym roku.

* Posłowie wykreślili z poselskiego projektu ustawy o jawności wynagrodzeń kontrowersyjne przepisy, pozostawiając tylko te niebudzące wątpliwości
* Skupili się jedynie na jawności wynagrodzeń na etapie rekrutacji pracowników, a tym samym wyszli naprzeciw oczekiwaniom większości społeczeństwa
* Karolina Pawliczak, poseł sprawozdawca, potwierdza Business Insider Polska, że projekt jest gotowy do uchwalenia nawet na trwającym posiedzeniu Sejmu
* Nowe przepisy wejdą w życie w ciągu sześciu miesięcy od ogłoszenia. Jeśli więc Senat szybko się z nimi "uwinie", to zmiany mogą zacząć działać jeszcze nawet w tym roku

Z badań No Fluff Jobs wynika, że aż 92,9 proc. Polek i Polaków uważa pokazywanie widełek za ważny lub bardzo ważny element ogłoszeń o pracy. 91 proc. osób woli aplikować na oferty z podaną stawką, z tego 97 proc. 97 proc. osób w wieku 18-28 lat, czyli z tzw. pokolenie Z. W ich oczekiwania wpisuje się, poselski projekt ustawy o jawności płac, który już dziś mógłby zostać uchwalony. A jeśli nie na trwającym posiedzeniu Sejmu, to na tym zaplanowanym na 23 i 24 kwietnia.

Mamy już gotowe sprawozdanie, więc drugie i trzecie czytanie może odbyć się nawet w piątek. Nie znam jeszcze dokładnego harmonogramu głosowań, ale jest to prawdopodobne. Wszystko wskazuje na to, że proces legislacyjny może zostać zakończony — mówi Karolina Pawliczak, posłanka Koalicji Obywatelskiej, sprawozdawca. O jaki projekt chodzi?

Tak naprawdę chodzi o poselski projekt ustawy o zmianie ustawy – Kodeks pracy, o który od poprzedniej kadencji walczy Witold Zembaczyński, poseł Koalicji Obywatelskiej, Jego pierwotna wersja przewidywała jawność płac zarówno na etapie rekrutacji, jak i zatrudnienia. Prawo do informowania pracowników i ich przedstawicieli na temat wynagrodzeń budzą jednak kontrowersje, i sprzeciw organizacji pracodawców.

W trakcie prac nad projektem posłowie zdecydowali więc ograniczyć przepisy do jawności wynagrodzeń w trakcie rekrutacji. Takie podejście spotkało się z pozytywną opinią Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, a w efekcie sejmowa Komisja nadzwyczajnej do spraw zmian w kodyfikacjach poparła w czwartek propozycję

https://businessinsider.com.pl/prawo/praca/kodeks-pracy-rewolucyjna-zmiana-o-jawnosci-plac-w-rekrutacji/hc26nln

<--- do czarnolistowania

Komentarze (13)

Gruba ryba0piorunów

Pic na wodę fotomontaż.

Gruba ryba2piorunów

@damw realnie nic to nie zmieni. Widełki albo będą wystrzelone w kosmos żeby "zachęcić" albo tak jak wyżej pisali dowiesz się, że coś ci brakuje więc najpierw proponujemy...

A oferty specjalistyczne i wyższy management to i tak zawsze pierwsze pytanie jest czy kwota której oczekujesz mieści się w budżecie firmy. Jak nie, to elo.

Gruba ryba2piorunów

I będzie jak z ogłoszeniami na olx - drewno do kominka wystawione za 150zł/M2 a jak zadzwonisz to usłyszysz, że najtańsza sosna 250zł.

Osobistość2piorunów

@damw W tym projekcie jest tyle 'ale' że nic się praktycznie nie zmieni. Jak napisano: Pracodawca ma obowiązek poinformować o wynagrodzeniu przed nawiązaniem stosunku pracy a nie już w ogłoszeniu.

Osobistość48piorunów

Wszystkie januszeksy dzien po: 4000-20000

Inspirator1piorunów

@bug-overflow Wszystkich patologii nie wyplenisz, jak Janusz ma więcej niż dwie komórki mózgowe to jakoś obejdzie. Ale spora część nie będzie się w to bawiła przeświadczona o własnej racji.

Osobistość2piorunów

@bug-overflow oczywiście że nie może skoro to nadal będzie to samo stanowisko

Koneser8piorunów

@bucz @poprostumort Głupszy Janusz tak zrobi, a Janusz Pro Max wpisze sensowne widełki, a po rozmowie powie kandydatowi, że nie spełnia wszystkich wymagań, ale mogą go zatrudnić za niższą stawkę na start, która "z pewnością" zostanie podniesiona po okresie próbnym.

Inspirator13piorunów

@bucz I dobrze. Jak teraz nie ma widełek to zawsze jest szansa że to jest normalna robota, a o januszowości dowiadujesz się w procesie rekrutacji. A jak będą musieli publikować i walną widełki 4000-40000 to wszelkie wątpliwości rozwiane i od razu wiesz że nie ma co tracić czasu na wysyłanie CV.

Osobistość9piorunów

@bucz Dokładnie tak może być. Natomiast bezpiecznie wtedy można założyć że nic powyżej 1/3 maxa nie ma szans xD