Wpis użytkownika cweliat w Hydepark
cweliatGruba ryba
9piorunówJeszcze rok, góra dwa i rynek IT to będzie kaplica. Zacząłem prosić AI, żeby nie był tak wyrywny i nie puszczał całego kodu od razu, tylko żeby wytłumaczył i dał łaskawie coś zrozumieć. A nieraz to mam wręcz wrażenie jakbym z jakimś ogarniaczem siedział i prosił "ej a możesz mi pokazać, a ja potem spróbuję sam, żeby zobaczyć czy umiem?" :grinning: xD to koniec
Komentarze (16)
Panie cweliat. Spokojnie.
Czy ja wiem czy kaplica? AI jest dobre do roboty, ale dalej halucynuje - więc nadal potrzeba człowieka z wiedzą techniczną żeby je nadzorować. Do tego koszty tokenów zaczynają uderzać firmy po kieszeni, więc raczej nie widzę aż tak masowego użytku długoterminowo. No chyba że chińskie OSSy, ale tutaj już musisz mieć swoich ludzi do utrzymania tego lokalnie, a to okazja na przebranżowienie się wewnątrz IT.
No i w momencie w którym AI pozwala dobrze kodzić mniejszą liczbą pracowników, pozwala też na to samo startupom i jednostkom.
@cweliat jedyne co ratuje to tak duża wiedza domenowa, że CC nie jest w stanie tego ogarnąć tak jak ogarnia to jakiś człowiek. W każdym innym wypadku to jak koduje jakieś testy to wychodzą one szybciej i często lepiej niż jak je robiłem z palca
@wonsz no to i wiele innych zastosowań niestety. Ja podejmuje co łatwiejsze zadania typowe backendowe, gdzie wcześniej tego nie robiłem i bez problemu robię PRki. Lipnie to wygląda na przyszłość
@Zielczan testy tak, ale analiza bugów z logów to jest coś niesamowitego - nawet kiedy wiem czego mniej więcej szukać i mogę rozsądnie przegrepować te kilkaset tysięcy linii to i tak analiza zajmie mi w chuj, gdzie ejaj przemieli to w minutę i wskaże linie kodu gdzie jest race condition
Pisanie kodu to przereklamowa część pracy w IT.
@Ragnarokk no ja uzywam ej aj do rysowania jeszcze diagramow zaleznosci itd 😛
@cweliat Póki co Claude i podobne nie są super mocne pod kątem architektury, i unikania długu technicznego. Lubią pakować się w zakamarki i kierunki, które później gryzą. Ciężko powiedzieć co będzie za dwa lata, ale na pewno teraz bardziej potrzeba architektów software'u, umiejących projektować rozwiązania, i je realizować za pomocą narzędzi LLMowych, niż samych klepaczy CRUDów.
no jest cos na rzeczy - taktyczne pisanie kodu to juz pociag odjechal, ale mimo wszytsko czlowiek potrzebny jest do calosciowego spinania projektu
@wonsz no kwestia tego ze trzeba umiec w te wymagania. Owszem mozna ale to tez kwestia polityki firmy. Nie łudze się ze bede w IT do emerytury ale jeszcze pare latek zostało
@Zielczan Z plusów, to za 5 lat będzie tyle płytkarzy, stolarzy i innych elektryków, że będzie można wykończyć mieszkanie za tyle, ile dzisiaj trzeba wydać na nową zmywarkę, a z minusów, to że nawet tyle nie będę miał xD
@cweliat ja myślę o płytkach i ogółem o łazienkach xd
@wonsz dokladnie, machajcypapiez.jpg
Idę we wrześniu na warsztaty "zrób swój własny taboret"
@ostrynacienkim przede wszystkim dobre wymagania spisane. Kurła jak ostatnio wziąłem ticket z wymaganiami rozpisanymi tak, że tylko drukować i w ramki oprawić jako wzór, to z ciekawości wkleiłem w copilota całość - nic nie trzeba było poprawiać w wygenerowanym kodzie, nawet jakiś gówno funkcyjek lepiących na ślinę istniejący kod nie było, tylko kawał dobrej roboty...
@cweliat zgadza sie ale poki co halucynacje mocno wiec jeszcze pare lat XD
@ostrynacienkim No właśnie się zastanawiam nad tym, czy nawet do spinania czegokolwiek będzie potrzebny. Ile jest wzorców i jakichś możliwych kombinacji, jak można spiąć ze sobą różne typy narzędzi i systemów? Pewnie sporo, ale jednak jest to skończona ilość 😛