
Kampania buraczana, czyli lubelski obrazek jesieni
cebulaZrosoluMistrz
19piorunówPrzez wiele lat okres jesienny kojarzył się w Lublinie z burakami. Furmanki, traktory z przyczepami i ciężarówki przez kilka tygodni ciągnęły w kierunku cukrowni. I jak co roku na skupie buraków znów coś szwankowało. Tak lubelską cukrownię wspominają lublinianie, w tym byli pracownicy zakładu.
Komentarze (6)
@cebulaZrosolu Fajnie jakby sobie niektórzy przeczytali i zrozumieli, dlaczego zarządzane przez PRL zakłady miały rentowność taką jaką miały. I dlaczego na wolnym rynku zdechły w przedbiegach.
@cebulaZrosolu Pozdro że stolicy buraka i pszenicy ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Pamiętam te kolejki traktorów z przyczepkami pełnymi buraków na Jana Pawła, pamiętam też że czasami strasznie jebało z tej cukierni
Do dzisiaj lublinianie kojarzą mi się z burakami, nie tylko jesienią XD
@cebulaZrosolu pewnie dlatego, że połowa Lublina mieszka w stolicy XD
@peposlav a to pewnie każdy ma kogoś takiego, mi tak się kojarzą warszawiacy np :grinning: