Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika MarianoaItaliano w Hydepark

Gruba ryba

w Hydepark

38piorunów

Każdy pewnie zna pierogi ruskie - z ziemniakami i białym serem. Ich nazwa bynajmniej nie pochodzi od Rosji a od Rusi, historycznie części Rzeczypospolitej. Wiele firm i restauracji jak wybuchła wojna na Ukrainie zaczęło nagle przemianowywać ww. pierogi na ukraińskie, IMHO zupełnie zbędnie ale tak to jest jak się nie kojarzy etymologii :smiley:

Ale do rzeczy - internet niby podaje że pierogi które miałem wczoraj i będę miał dzisiaj na obiad są robione na sposób podlaski, to jednak pochodzą z przepisu mojej babci (i zapewne prababci) która nigdy na Podlasiu nie była a tak prawdę powiedziawszy to nie jestem pewien czy moja prababcia opuściła kiedykolwiek w życiu ziemię radomską :grinning:

Mianowicie są to pierogi z farszem z ugotowanych ziemniaków wymieszanych z roztopionym na patelni boczkiem albo słoniną ze skwarkami zesmażoną z cebulą na złoty kolor, do farszu pod koniec dodajemy pokrojony drobno koperek i dość dużo pieprzu. Pychota.

Za komuny kiedy nie było mięsa na rynku to takie pierogi podobno robiło się na sposób biedniejszy - z ziemniakami i cebulą smażoną na oleju, zwane wtedy były kryzysowymi. Generalnie z perspektywy jak patrzę to ta kryzysowa kuchnia PRLu z lat 80 mogłaby być wspaniałym poradnikiem dla wegetarian i wegan - te całe margaryny, oleje roślinne, warzywa, owoce i prawie brak produktów odzwierzęcych bo w mieście to ponoć i o głupie jajko było trudno to jakby dla nich :grinning:

Komentarze (8)

Kosmonauta2piorunów

@MarianoaItaliano Nazwa pierogów ruskich pochodzi raczej od Rosji.
Problem w tym, że dotyczy nieco innego dania.
Oryginalne pierogi ruskie robi się z ciasta drożdżowego, francuskiego lub półfrancuskiego. Dlatego w starszych książkach kucharskich są opisywane wraz z pasztecikami do zup. Nadziewane były różnorodnie: mięsem, kapustą, rybami, ryżem.
Nie znalazłem ani jednej przedwojennej polskiej książki kucharskiej w którym to danie przedstawiałoby gotowane pierogi z serem i cebulą.
https://www.hejto.pl/wpis/pierogi-ruskie-czym-sa-a-czym-nie-sa

Pierogi ruskie. Czym są, a czym nie są? - paramyksowiroza - Hejto.plCzy to gotowane w wodzie sakiewki z ciasta wypełnione serem i ziemniakami? Otóż niekoniecznie. Często w wątkach dotyczących Ukrainy oraz pierogów pojawia się temat pochodzenia pierogów ruskich. Ale co to w ogóle jest za potrawa? Oryginalne pierogi ruskie robi się z ciasta drożdżowegoHejto.pl
Kosmonauta2piorunów

@MarianoaItaliano No bo to jest bardzo ciekawa sprawa.
Sama nazwa pochodzi prawdopodobnie od Rosji, w której pierogi w postaci pieczonej były całkiem popularne.
I na początku XX wieku, pierogi ruskie nadal były po prostu pierogami pieczonymi z rozmaitymi nadzieniami.
A jakoś później (nie wiem dokładnie kiedy, nie wiem dlaczego), pierogi z serem, ziemniakami i cebulą totalnie "ukradły" nazwę i stały się zupełnie nową potrawą pod starą nazwą.

I nie mam zielonego pojęcia, dlaczego niby nawiązano do historycznej nazwy krainy geograficznej "Rusi" i czy faktycznie cała historia z tym nawiązaniem jest prawdziwa. @suseu
Cieszy mnie tylko, że na Wikipedii zdecydowano się zaktualizować definicję, bo w momencie w którym pisałem linkowany artykuł, w najważniejszym miejscu tekstu na wiki była informacja "potrzebny przypis"

Gruba ryba2piorunów

@paramyksowiroza Dzięki za podrzucenie, tu mnie zaskoczyłeś szczerze mówiąc. Jedno co wiedziałem że pierogi ruskie w naszej formie nie są znane w Rosji w ogóle, ani jako pierogi ani ruskie.

Kompan2piorunów

@MarianoaItaliano jak to podlaskie? Moja rodzina od pokoleń z Podkarpacia i zawsze się jadło takie, no może bez koperku i zwykle w wersji kryzysowej (mama to wegetarianka). Ale nawet te w kryzysowej wersji były oblane słoninką ze skwarkami. Człowiek nie wie że ma Podlaskie korzenie 😁

Fanatyk2piorunów

@MarianoaItaliano jadam podobne, ale z gotowanym grochem zamiast zieminaków. Jak się dobrze przybekoni to wychodzą za⁎⁎⁎⁎ste, prawie tak dobre jak ruskie.

Fenomen4piorunów

@MarianoaItaliano Panie, ten przepis to z mojej rodzinnej szuflady a korzenie mam, według obecnej narracji, lubelskie. I tak jak piszesz, to wersja luksusowa.