Wpis użytkownika jarezz w Hydepark
jarezzGruba ryba
10piorunówKiedy przyjeżdżam do domu na rotację to zawsze mam plan, żeby w ogóle nie zajmować się pracą. Co jakiś czas trafia się jednak klient, którego szkoda odpuścić, bo nakład pracy z mojej strony nie jest duży, a tak jak w przypadku wczorajszym, szkoda odpuścić, bo wpadła faktura na 6k PLN netto.
Powinienem chyba jakąś bombonierkę wysłać do lokalnego oddziału PIP, bo często po.ich kontroli dzwoni do mnie klient "pod ścianą".
Komentarze (1)
@jarezz behapowcy- dorabiają się na cudzym nieszczęściu xD