
Koalicyjne pomysły na składkę. Resort podliczył jeden z nich. 7 mln Polaków byłoby stratnych
tyle_slowOsobistość
2piorunów>Zaproponowane przez Polskę 2050 zmiany w składce zdrowotnej kosztować będą prawie 69 miliardów złotych, czyli ponad czterokrotnie więcej, niż zakładają autorzy koncepcji - dowiedział się money.pl. Według resortu finansów, na tak przeprowadzonej reformie stratnych byłoby niemal 7 milionów osób.
>
Nieźle patologia nam się rozpanoszyła. Zostawienie pieniędzy wkieszeniqch podatników to strata. Nie ma mowy aby ulżyć pracującym a np. Nie doplacac do mieszkan, elektroeowerow itd.
W końcu patorzadzqcy muszą płacić nam naszymi pieniędzmi.
I tak, rozumiem że potrzeby NFZ są duże ale naprawdę polecalbym aby rzadzacy zaczeli szukac oszczednosci i mniej zabierania.
Zaoszczedzone pieniądze trafią i rak w rynek i wrócą z vat. Więc proponuję po prostu skupic sie na korporacjach i firmach, które zarabiają w Polsce krocie i wypłacają środki na zewnątrz.
Też pokazuje to ogromną szkodę spowodowaną przez PiS. Odkręcić tego potworka będzie niezwykle trudno...
Komentarze (1)
Czy przeczytałeś ten artykuł ?
To jest bubel prawny a artykuł go punktuje
7 milionów stratnych osób polega na tym że zakładaja minimalna składke zdrowotną w wysokości 300zl czyli większą kwotę składek muszą płacić osoby zarabiające poniżej minimalna, m.in emeryci, renciści itp stąd wynika że 7 milionów osób będzie na tej zmianie stratnych.
Projekt zakłada brak rozliczenia rocznego wraz ze zmiennymi progami co samo w sobie jest durnym pomysłem.
Najrozsądniejszy jest według mnie projekt lewicy w którym kończymy z uznawaniem składki zdrowotnej jako składki, tylko traktujemy jako faktyczny podatek, bo to jest podatek skoro wpłacasz różne kwoty a dostajesz to samo ( w przeciwieństwie do np emerytur).
Lewica proponuje opodatkować nim rownież firmy rozliczające się na CIT - zwiększając tym samym liczbę podmiotów płacacych ten "podatek zdrowotny" przez co będzie można obniżyć jego kwotę.