Wpis użytkownika Piechur w Hydepark
PiechurGruba ryba
39piorunówKocham informatyzację. Załatwienie wbicia haka do dowodu i złożenia wniosku o dodatkową tablicę zajęło mi w urzędzie równo 25 minut. Jeszcze żeby tylko nie trzeba było jeździć i maksymalną liczbę spraw móc załatwić z domu.
Komentarze (8)
@Piechur Kocham informatyzacje, wysłałem wniosek o zbycie pojazdu a potem widzialem go jeszcze przez dwa miechy w mobywatelu w strachu, że jednak wniosek jest odrzucony czy coś, w sumie nie wiadomo.
I dodatkowo mam wrażenie, że ludzi pracujących w urzędach to psychicznie odciążyło. Pamiętam mój szok kulturowy jak trzeba było pierwszy raz pójść do US albo ZUS i zamiast gburowatego urzędnika była jakas spokojna pani/pan, a cała wizyta w miłej atmosferze
@AureliaNova miałem to samo gdy szedłem do zusu zanieść papiery, było to przed świętami wielkanocnymi to pani z okienka uśmiechnięta miła i jeszcze życzyła wesołych świąt czy coś w tym stylu
@AureliaNova A to inna sprawa, o której nie wspomniałem, a powinienem - pani, która obsługiwała moją sprawę, była bardzo miła i pomocna. Ogólnie atmosfera w urzędzie w ogóle nie była nerwowa, a tak zapamiętałem pierwszą wizytę, gdy pierwszy raz odbierałem dowód osobisty
Jak to tak, nie trzeba stać 4h w kolejce?
Pan za dużo by chciał. W domu się mieszka a nie załatwia sprawy.