Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika serel w Finanse osobiste

Gruba ryba

w Finanse osobiste

36piorunów

Kolejna o . Pytam o oszczędności na czarną godzinę, czyli nie to co wydacie na wakacje, planowany remont, samochód czy koks, tylko faktyczną poduszkę finansową w przypadku fakapu.

Każdy ma inne dochody i koszta - jeden będzie potrzebował 3k miesięcznie, inny samych rat kredytów będzie miał 10k, więc umówmy się na liczbę miesięcy które dacie radę wyżyć z tych oszczędności.

Moja poduszka finansową wystarczy na

  • Do 3 miesięcy życia16% (84 głosy)
  • Do pół roku życia19% (99 głosów)
  • Do roku życia16% (83 głosy)
  • Więcej niż rok życia24% (130 głosów)
  • Poduszkę to mam do płakania - 018% (97 głosów)
  • Inne/sprawdzam7% (39 głosów)

532 głosów

Komentarze (22)

Osobistość1piorunów

W sumie to na rok spokojnie by starczyło, ale jak by tak się zastanowić to jestem na zero.Zawsze jakiś tam kredyt jest do spłacenia i ta poduszka na to by poszła.

Osobistość1piorunów

20 do 30 miesięcy. Zależy czy szwagier by się fokładał do żarcia.

10 miesięcy jakby wychodziły naprawdę świetne zestawy lego.

Fanatyk2piorunów

@serel to zależy. Z takiego luźnego bufora na koncie to mam na miesiąc xD Jak sprzedam samochód i powyciągam hajsy z inwestycji to starczy na rok. Życie bidoka ¯\\(ツ)

Osobistość2piorunów

@serel Obecnie 5 miesięcy ale co miesiąc kupka rośnie. Jedna z lepszych rzeczy w ostatnich latach jaką mogłem zrobić to przeczytać "Finansową Fortecę" Marcina Iwucia.

Zmniejszylem konsupcjonizm, zaprzęgnąłem hajs do roboty, śpię dużo lepiej, ratek 10x0 ani żadnych innych poza hipoteką nie tykam.

Osobistość16piorunów

@serel trudne się wylosowało. Niby oszczędności prawie nie ma, ale tylko dlatego że wrzucone wszystko w nadpłatę i kończę hipotekę jeszcze w tym roku. Poza tym z żoną zarabiamy tyle że jedno nawet tracąc pracę nie zaburzy płynności finansowej by opłacić rachunki i przeżyć

Tytan2piorunów

@utede nie trudne, tylko nie odpowiadasz na pytanie. Twoja odpowiedź brzmi w takim razie, że poduszkę masz do płakania. Nie, że żona zarabia itp.

Gruba ryba13piorunów

@serel W tej chwili do 3 miesięcy, ale to dlatego, że rok temu rozprułem poduszkę kupując mieszkanie :grinning:

Gruba ryba1piorunów

@Shagwest więc nie była to poduszka :upside_down_face: chyba że musiałeś się przeprowadzić przez zniszczenie starego mieszkania, utratę pracy etc