Wpis użytkownika serel w Finanse osobiste
serelGruba ryba
36piorunówKolejna #ankieta o #finanse . Pytam o oszczędności na czarną godzinę, czyli nie to co wydacie na wakacje, planowany remont, samochód czy koks, tylko faktyczną poduszkę finansową w przypadku fakapu.
Każdy ma inne dochody i koszta - jeden będzie potrzebował 3k miesięcznie, inny samych rat kredytów będzie miał 10k, więc umówmy się na liczbę miesięcy które dacie radę wyżyć z tych oszczędności.
Moja poduszka finansową wystarczy na
- Do 3 miesięcy życia16%
- Do pół roku życia19%
- Do roku życia16%
- Więcej niż rok życia24%
- Poduszkę to mam do płakania - 018%
- Inne/sprawdzam7%
532 głosów
Komentarze (22)
W sumie to na rok spokojnie by starczyło, ale jak by tak się zastanowić to jestem na zero.Zawsze jakiś tam kredyt jest do spłacenia i ta poduszka na to by poszła.
@serel 6-7 miesięcy, ale sukcesywnie turlam swoją kuleczkę gówna jak pracowity żuczek.
20 do 30 miesięcy. Zależy czy szwagier by się fokładał do żarcia.
10 miesięcy jakby wychodziły naprawdę świetne zestawy lego.
@serel to zależy. Z takiego luźnego bufora na koncie to mam na miesiąc xD Jak sprzedam samochód i powyciągam hajsy z inwestycji to starczy na rok. Życie bidoka ¯\\(ツ)/¯
@serel Obecnie 5 miesięcy ale co miesiąc kupka rośnie. Jedna z lepszych rzeczy w ostatnich latach jaką mogłem zrobić to przeczytać "Finansową Fortecę" Marcina Iwucia.
Zmniejszylem konsupcjonizm, zaprzęgnąłem hajs do roboty, śpię dużo lepiej, ratek 10x0 ani żadnych innych poza hipoteką nie tykam.
@serel ja niestety po roku bezrobocia jestem na minusie, ale jestem na dobrej drodze, aby odbudować poduszkę 😉
Komentarz usunięty przez moderatora
@serel jeśli nie rusze inwestycji to 2 lata.
@serel jako ze zyje jako smiec i nedzarz to moje oszczednosci wystarcza mi na ponad dekade aktualnych wydatkow xD
@serel trudne się wylosowało. Niby oszczędności prawie nie ma, ale tylko dlatego że wrzucone wszystko w nadpłatę i kończę hipotekę jeszcze w tym roku. Poza tym z żoną zarabiamy tyle że jedno nawet tracąc pracę nie zaburzy płynności finansowej by opłacić rachunki i przeżyć
@serel do wtorku, ALE przyszłego!
kilka dobrych lat
@Half_NEET_Half_Amazing w końcu NEET 😉
@serel Myślę że stać mnie na stateczne, a może nawet lekko hulaszcze, życie aż do śmierci. Zakładając oczywiście że umrę w przyszłą środę.
@serel W tej chwili do 3 miesięcy, ale to dlatego, że rok temu rozprułem poduszkę kupując mieszkanie :grinning:
@serel Nieruchomość można sprzedać.
Oczywiście zależy czy przez czarna godzine rozumiemy ujebanie ręki czy linię frontu na Wiśle
@Ragnarokk "czarna godzina" to też nie jest, a o to pytam :smiley:
@serel Upgrade nieruchomosci to nie jest raczej konsumpcja, więc trochę takz troche nie :)
@serel Była. A że rozpruta niezgodnie z przeznaczeniem, to inna sprawa.
@Shagwest więc nie była to poduszka :upside_down_face: chyba że musiałeś się przeprowadzić przez zniszczenie starego mieszkania, utratę pracy etc