Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika qew12 w Przegryw

Mocarz

w Przegryw

8piorunów

Kolejna wizyta do psychoterapeuty.

obawy: terapia ale pójdzie

że ten haczyk na który powiesiłem kurtkę nie jest od wieszania i dostanę opieprz od kogoś

że do złego pociągu wsiadłem

źle wysiądę bo w tym pociągu nie pokazuje która stacja jest tak ładnie niż w innych pociagach

czasem dostaje bardzo krótki napad paniki? takie wstrząśnienie jak czymś się martwię że mam dreszcze czas mi spowalnia i klatka piersiowa mocno boli

że będzie biegunka

co jest dobrego

trochę mniej zalękniony jestem, ale z tatą nadal

we wszystkich pociągach jest przycisk od drzwi, więc nie boje się że nie dałbym otworzyć

pytania: czy do konduktora sprawdzającego bilet coś się mówi, dzień dobry? dziękuję?

oczywiście tak pokazałem bilet, konduktor mi po oczach laserem przejechał ehh

Oczywiście już się pocę chociaż nie jest mi za ciepło

Komentarze (24)

Osobistość1piorunów

@wombatDaiquiri U mnie nie wolno starym babom siedzieć w poczekalni, każdy na konkretną godzinę przychodzi xD No ale fakt trzeba będzie w końcu do tego lekarza pójść ehh ( ͡° ʖ̯ ͡°)

Gruba ryba2piorunów

@Zgrywajac_twardziela akurat to może być wskazówka poważniejszych dolegliwości, jeśli jest chroniczne. Z głupszymi rzeczami ludzie przychodzą. Możesz na próbę iść do lokalnej przychodzi i popytać starych bab z czym przyszły.

Osobistość0piorunów

@wombatDaiquiri
Trochę przypał iść do lekarza, bo się ma gówno nie takiej konsystencji jakby się chciało ( ͡° ʖ̯ ͡°)

Osobistość0piorunów

@wombatDaiquiri
> tak, brzuch się tak "nie kotłuje" cały czas i właściwie na większość dnia mogę zapomnieć że istnieje, zamiast planować dzień przez pryzmat bliskości kibla.

A miałeś jakieś problemy z konsystencją stolca zanim zacząłeś to zażywać? Od dłuższego czasu mam problem z tym, i okazjonalnymi bólami brzucha, myślisz, że warto tego maślanu sodu spróbować?

Gruba ryba2piorunów

@JanKowalski zgadzam się 100%. W sumie macie rację (Ty i @www_h), że moja sugestia (zwłaszcza xanax) jest zdecydowanie przegięciem dla OPa, który świetnie sobie poradził 😅

Gwiazdor0piorunów

@wombatDaiquiri
>Trzymam kciuki za wychodzenie z domu jak przekroczenie drzwi będzie powodowało duszności, biegunkę, napływ lęku, poczucie umierania i niekontrolowany płacz.

Wiesz problem w tym, że z czasem wyrabia się tolerancja. I wówczas mimo wzięcia leku masz te wszystkie objawy co powyżej, pozostaje tylko zwiększanie dawki. A myśli zaprząta głównie to, jak ogarnąć nową receptę (albo zdobyć lek w sposób hm, niekonwencjonalny), bo lekarz kręci nosem. Do zera spada wiara w swoje możliwości, do maksimum lęk przed własnym ciałem i potrzeba zewnętrznego zabezpieczenia przed nim. Nie piszę jakichś wydumanych teorii, tylko to co przeżyłam. Więc nikomu nie polecałabym żarcia xanaxu, jeśli jest w stanie tego nie robić. W przeciwnym razie - wykorzystać intensywnie ten czas na zdobywanie wiedzy i naukę nowych umiejętności, by docelowo radzić sobie z emicjami samodzielnie.
Propranolol i hydro są spoko, ja biorę je na stałe w dawkach ustalonych z lekarką i uważam że to jest lepsze rozwiązanie niż brać gdy coś się dzieje. Kiedy doświadczam trudnych emocji, to ich doświadczam, a nie gorączkowo kalkuluję w głowie, czy jest to już sytuacja wymagająca wzięcia leku (lub jechania do szpitala), jeśli tak to którego z tych trzech, a może ich kombinacja, jaka dawka itd., a może jednak nie powinnam - to było wykańczające :disappointed_relieved:
Wygląda na to, że op pomimo tych dolegliwości próbuje mierzyć się z nowymi trudnymi sytuacjami, więc tylko tak trzymać! 😊

Twórca0piorunów

@DeadRabbit

Spoko, że masz tatę obok, mój to by miał wyjebane XD

O ironio obecność jego taty w terapii jest czynnikiem, który utrudnia mu poradzenie sobie ze swoimi lękami. Psychoterapeuta mu to na pewno wskazał.

Gruba ryba1piorunów

@Zgrywajac_twardziela tak, brzuch się tak "nie kotłuje" cały czas i właściwie na większość dnia mogę zapomnieć że istnieje, zamiast planować dzień przez pryzmat bliskości kibla.

Osobistość0piorunów

@wombatDaiquiri
> jeśli ze stresu, to mi bardziej (!) niż antydepresanty pomógł maślan sodu - w moim przypadku Intesta Max. Okazało się, że całe życie miałem rozjebany układ pokarmowy xD

I co, pomogło na rozjebany układ pokarmowy?

Osobistość1piorunów

Spoko, że masz tatę obok, mój to by miał wyjebane XD

Twórca3piorunów

@wombatDaiquiri pierwsze kilka spotkań online z planem jak to zrobić by się zjawić w gabinecie. Jest to szybsze niż przychodzenie na terapię na lekach bo wtedy terapia trwa dużo dłużej.

Dodatkowo gdy pacjent sobie poradzi bez leków ze swoim lękami to dostaje dużej nadziei na wyjście z tego zaburzenia. Gdy przyjdzie na terapię na lekach to tłumacz, że to tylko dzięki lekom jest w stanie normalnej funkcjonować i narasta w nim kolejny lęk przed odstawieniem leków.

Ogólnie zaburzenia lękowe dużo łatwiej się leczy niż depresje. Oczywiście z perspektywy psychoterapeuty , bo wiem że pacjenci mający zaburzenia lękowe przeżywają z ich perspektywy katusze.

Gruba ryba0piorunów

@www_h ok, ale jak ma do Ciebie przyjść na terapię ktoś, kto nie może wyjść z domu, bo dostaje biegunki i duszności przy podejściu do drzwi wyjściowych z domu? Nie jeść, żeby nie mieć czym srać?

Twórca1piorunów

@wombatDaiquiri

ciekawa teoria. Trzymam kciuki za wychodzenie z domu jak przekroczenie drzwi będzie powodowało duszności, biegunkę, napływ lęku, poczucie umierania i niekontrolowany płacz. Uważam, że z leków powinno się schodzić, ale czasem moim zdaniem nie ma innej opcji.

Nie takie zaburzenia lękowe wyleczyłem dzięki psychoterapii u pacjentów z zaburzeniami lękowymi.

Ogólnie badania pokazują że leki w przypadku zaburzeń lękowych nie dają długofalowego efektu inne badania pokazują, że najlepszą metodą leczenia zaburzeń lękowych jest psychoterapia poznawczo - behawioralna a nie leki.

Twórca0piorunów

@qew12

https://www.centrumdobrejterapii.pl/materialy/skala-obsesji-i-kompulsji/

Przeczytaj sobie czy któreś z tych zachowań lub myśli powtarza się u Ciebie. Jeżeli nic z tego nie ma lub jest w małej skali (maks 1h dziennie) to rzeczywiście masz tylko zaburzenia lękowe. Jeżeli okaże się że jest tego więcej to zwróć uwagę psychoterapeucie na to.

Skala obsesji i kompulsji | Materiały | Centrum Dobrej TerapiiSkala obsesji i kompulsji Yale-Brown (skala Y-BOCS – Yale-Brown Obsessive Compulsive Scale) jest prawdopodobnie najczęściej stosowanym narzędziem do oceny charakteru i nasilenia objawów zaburzenia obsesyjno-kompulsyjnego (OCD). Należy pamiętać że nie jest ona samodzielnym narzędziem diagnostycznym – jej wykonanie nieCentrum Dobrej Terapii
Gruba ryba2piorunów

@www_h ciekawa teoria. Trzymam kciuki za wychodzenie z domu jak przekroczenie drzwi będzie powodowało duszności, biegunkę, napływ lęku, poczucie umierania i niekontrolowany płacz.

Uważam, że z leków powinno się schodzić, ale czasem moim zdaniem nie ma innej opcji.

Twórca1piorunów
xanax, jeśli lekkie to propranolol albo hydroksyzyna

@wombatDaiquiri psychiatrzy polecają niby jakieś leki na ataki paniki ale z punktu psychoterapii i wyleczenia ich całkowicie nie zaleca się żadnych leków, by sobie poradzić. Z Atakami Paniki należy nic nie robić. Tylko czekać jak przejdzie. Im mniej zachowań uspokajających podczas ataku paniki tym szybciej one będą się rzadziej pojawiać.

Mocarz0piorunów

@www_h jedynie na wjazdaxh sprawdzam czy wszystko mam.
Jak do sklepu idę do czasem zapominam i nie myje tak wielokrotnie

Twórca0piorunów

@qew12 a wykonujesz jakieś inne czynności tak ogólnie w zyciu, które powtarzasz kilkakrotnie pod rząd by sobie poradzić z narastającym napięciem? Np gdy masz gdzieś wyjść to sprawdzasz kilkukrotnie czy masz wszystko ze sobą lub po powrocie do domu myjesz ręce kilka razy by mieć pewność że nie masz żadnych zarazków?

Mocarz2piorunów

@www_h tak sprawdzam, gapie się na GPS, wyświetlacz, mam wszystkie aplikacje do pociągów o patrzę który peron, tor i godzina, miejscowość wielokrotnie jak sam jadę

Twórca1piorunów

A masz jakieś zachowania, które wykonujesz kilkukrotnie by te myśli, które opisujesz minęły? Np sprawdzasz kilkukrotnie czy masz dobry bilet albo czy wsiadleś do dobrego pociągu i pytasz kogoś.

Gruba ryba1piorunów

@qew12 miałem w pewnym momencie podobne objawy, polecam:

że ten haczyk na który powiesiłem kurtkę nie jest od wieszania i dostanę opieprz od kogoś

pierdolnij na środku poczekalni i zobacz co się stanie

że do złego pociągu wsiadłem

pewnie wsiadłeś do dobrego, ale tutaj chyba tylko dłuższa ekspozycja pomoże

źle wysiądę bo w tym pociągu nie pokazuje która stacja jest tak ładnie niż w innych pociagach

polecam google maps odpalić i śledzić swoją pozycję na mapie

czasem dostaje bardzo krótki napad paniki? takie wstrząśnienie jak czymś się martwię że mam dreszcze czas mi spowalnia i klatka piersiowa mocno boli

xanax, jeśli lekkie to propranolol albo hydroksyzyna

że będzie biegunka

jeśli ze stresu, to mi bardziej (!) niż antydepresanty pomógł maślan sodu - w moim przypadku Intesta Max. Okazało się, że całe życie miałem rozjebany układ pokarmowy xD

pytania: czy do konduktora sprawdzającego bilet coś się mówi, dzień dobry? dziękuję?

możesz potestować, np. powiedzieć "elo mordo" i zobaczyć co się stanie. W najgorszym wypadku dziwnie się spojrzy, nie można za to wylecieć z pociągu.

Mocarz1piorunów

@www_h zaburzenia lękowe

Twórca1piorunów

@qew12 masz diagnozę zaburzeń lękowych czy OCD?