
Koniec lodów za pasek. Prof. Nalaskowski dla Newsmax Polska: to poprawność polityczna
Mr.MarsGURU
11piorunów„To pomysł z kategorii poprawności politycznej. W polskiej pedagogice nie istnieje nic takiego jak zakaz oceniania czy nagradzania” – sytuację z zakazem nagradzania dzieci lodami w Pszczynie skomentował w rozmowie z Newsmax Polska prof. Aleksander Nalaskowski, pedagog.
Przez 25 lat uczniowie z biało-czerwonym paskiem na świadectwie dostawali darmowe lody w jednej z najbardziej znanych lodziarni w Pszczynie. Po interwencji Rzecznika Praw Dziecka akcję zakończono. W piśmie do lodziarni RPD Monika Horna-Cieślak napisała m.in.: „Chcemy zwrócić uwagę na fakt, iż wiele czynników wpływa na wyniki w nauce, w tym m.in. sytuacja rodzinna i finansowa, zdrowie psychiczne i fizyczne oraz dostęp do zasobów edukacyjnych, ale również różnorodna interpretacja zapisów szkolnych systemów oceniania w statutach szkół i placówek oświatowych. Dlatego też koncentrowanie się na ocenach jako kryterium nagradzania może prowadzić do niepotrzebnej presji wśród osób uczniowskich, które z różnych przyczyn nie osiągają wysokich wyników w nauce”.
„To zwykła głupota. Rzemieślnik chciał nagrodzić dzieci za dobre wyniki w nauce i znalazła się osoba o ograniczonym horyzoncie intelektualnym, która doszukała się tutaj nierówności. W takim razie należałoby zrezygnować z umieszczania czerwonego paska na świadectwach lub w ogóle ze stopni szkolnych z poszczególnych przedmiotów. To przecież też jawna nierówność i krzywda dzieci. Można w to brnąć aż do cna głupoty” – postawę Rzecznika Praw Dziecka ocenia prof. Aleksander Nalaskowski. [...]
Komentarze (5)
To jest kontynuacja promowania woke gówna, "lożek, prezydentek" itd. cenuzry (zwłaszcza tutaj), poprawości poitycznej itp.
Dasz komuś palca to rękę tobie upierdoli
WON
ta cała „afera”
to
jedno wielkie pierdolenie. Baba z lodziarni powinna olać z góry na dół to pismo bo nic jej rzecznik nie może zrobić, chyba napierdzieć do śmietany najwyżej.
Naprawdę czuję, że jej na rękę ta opinia była.
Akcja uczniowska fajnie podsumowała, że my naprawdę mamy o czym rozmawiać w edukacji a nie o darmowych gałkach loda.
Za to jestem
naprawdę ciekaw kto puścił „życzliwe” pismo do rzecznika z zapytaniem o tę właśnie lodziarnię
@Czokowoko dokladnie
@TwojStaryJeSuchary no afera z dupy ale trzeba mieć nie równo pod sufitem żeby też odpowiedzieć na to pismo inaczej niż "prywatna inicjatywa, eot"
Czy rodzice mogą jeszcze nagradzać swoje dzieci? :thinking_face: