
Wpis użytkownika Patkapsychopatka w Dyskusje
PatkapsychopatkaKosmonauta
42piorunówKoteczki wolno żyjace w Cefalù.
Na Sycylii koty, zarówno bezpańskie jak i dzikie, cieszą się ochroną prawną, a ich populacja jest bardzo duża i zintegrowana z miejskim krajobrazem. Włoskie prawo, w tym przepisy regionalne, zabrania znęcania się nad nimi i nakazuje opiekę, często organizowaną przez lokalne społeczności czy wolontariuszy, którzy budują im schronienia.
Ochrona bezpańskich kotów: Kolonie kotów wolno żyjących są chronione, a ich dokarmianie i sterylizacja są organizowane w celu kontroli populacji.
Na Sycylii, podobnie jak w całych Włoszech, koty (zwłaszcza te wolnożyjące) cieszą się statusem „dziedzictwa narodowego” i są chronione surowymi przepisami kodeksu karnego. Włochy wprowadziły jedne z najostrzejszych w Europie kar za znęcanie się nad zwierzętami.
Oto konkretne sankcje za przestępstwa wobec kotów:
Znęcanie się i krzywdzenie: Za celowe sprawianie bólu lub maltretowanie kota grozi kara do 4 lat więzienia oraz grzywna sięgająca nawet 60 000 euro (ok. 260 tys. zł).
Zabicie zwierzęcia: Umyślne uśmiercenie kota bez uzasadnionej przyczyny jest przestępstwem zagrożonym bezwzględną karą pozbawienia wolności.
Porzucenie kota: Włochy surowo karzą za porzucanie zwierząt domowych – grozi za to do roku więzienia lub wysoka grzywna.
Ochrona kolonii kocich: Wolnożyjące koty tworzą tzw. colonie feline. Są one rejestrowane przez lokalne władze sanitarne (ASL) i nie wolno ich przeganiać ani krzywdzić; ich usunięcie z naturalnego terytorium jest nielegalne.
Źródło. Google
Komentarze (7)
w celi siedzą razem: gwałciciel, zoofil, pedofil, gerontofil, sadysta, nekrofil i masochista.
Gwałciciel:
- Eh, zgwałciłoby się kogoś.
Zoofil
- Kotka na przykład.
Pedofil:
- Tak, takiego młodego, dwumiesięcznego.
Gerontofil:
- A potem poczekać jak się zestarzeje i jeszcze raz.
Sadysta:
- Aha, i łapy mu przed tym połamać, przypalić troszeczkę.
Nekrofil:
- A kiedy umrze to się dopiero zacznie.
Masochista:
- Miau...
@Patkapsychopatka przynajmniej widać, że te bezdomne koty na Sycylii są dobrze wyżywione i w miarę zadbane. Nie tak jak na Krecie, chodzące szkielety, błąkające się koło śmietników.
Jakość człowieka, poznaje się po tym, jak traktuje słabszych.
@Patkapsychopatka niekoniecznie.
@Taxidriver w Tajlandii bardziej „soi dog” znajdziesz. Szczególnie po zachodzie słońca wychodzą korzystać z jeszcze nagrzanego asfaltu.
@Patkapsychopatka to też.
Ja byłem zaskoczony, gdy w Tajlandii widziałem czasem koty śpiące na drodze albo na środku ścieżki w parku, gdzie każdy je grzecznie omijał.
Tymczasem, wśród nas, na tym portalu, są osoby, które chwalą się tym, że rozjeżdżają koty bo, “he he, mógł se go pilnować właściciel”
@Taxidriver ja bym powiedziała troszku inaczej.
"Serce człowieka można poznać po tym, jak traktuje zwierzęta”.


