
Kradzież 290 mln dolarów w kryptowalutach. Za atakiem stoi grupa hakerów Lazarus z Korei Północnej
bojowonastawionaowcaMistrz
41piorunówPółnocnokoreańska grupa hakerów Lazarus jest podejrzana o kradzież kryptowalut o wartości 290 mln dolarów – podała AFP. Atak na platformę finansów zdecentralizowanych KelpDAO, do którego doszło w ostatni weekend, to największa tego typu kradzież w bieżącym roku.
Komentarze (13)
Ale zaraz, przecież cyfrowy piniondz miał być taki bezpieczny... Więc jak to?
@JackDaniels I taki zdecentralizowany miał być, a koniec końców wszystko leży na prywatnych giełdach bez nadzorów czy audytów.
@JackDaniels Coś w tym stylu, że z tymi depozytami to jest ciekawiej bo jak robisz staking ETH to aby potem go zabrać to musisz czekać jakiś czas, 10 albo więcej dni., no ale są protkoły, które dawały tobie taki liquid ETH,. który możesz od razu zabierać. A więc parkowałeś swój eth na długi czas potem pod jego zastaw brałeś ten liqudiETH a potem pod jego zastaw mogłeś jeszcze inny liqudi ETH brać i za każdym razem jak robiłeś staking to więcej procent miałeś a na samym końcu to tak jak napisałeś i dupa.
Ja max podwójny looping robiłem bo tak to się fachowo nazywa i nie z ETH tylko z USDC.
Nie potrzebują twojego private key bo ty trzymasz u nich swoje krypto
Czyli standardzik - rozwodnienie bezpieczeństwa kosztem wygody. Coś jak posiadanie klucza do mieszkania i zostawienie drugiego u ciecia w bloku, żeby mi paczki przynosił pod moją nieobecność jak kurier u niego zostawi 😆
@JackDaniels jak zwykle łamie się ludzi. Ci hakerzy zatrudniają się w takich projektach bądź ktoś ich tam w wpuszcza ulegając szantażowi bądź jakimś phishingiem
@JackDaniels Z tym wpisem pod którym komentujemy to trochę skomplikowana sprawa ale generalnie chodzi, że na samym końcu (i często wiele krypto protokołów, gdzie są miliony, setki mln.$) są zabezepieczone multisig signatura -coś jak admin key np. 3/5 i oni zazwyczaj jakiś phishing robią, trojna podrzucą itd. a potem jak już mają admina to parę klinięć przesłanie krypto na inny adres i po zawodach a prawie żaden protokół nie miał timelocka -jak były zmiany na poziomie admina.
Nie potrzebują twojego private key bo ty trzymasz u nich swoje krypto - w jakimiś protokole aby zarabiać czy to staking czy jakieś farmy Defi. Krypto w twojej metmasce/phantom jest geneneralnie bezp. chyba, że coś głupiego klikniesz.
@manstain czyli to ludziom klucze prywatne do portfeli pokradli?
@JackDaniels Gdzie takie głupoty wyczytałeś (?) albo inaczej jak można być takim naiwnym i to uwierzyć? Wszystko co jest zabezpieczone można złamać.
Wrzucałem ale jeszcze raz, oni w zasadzie zbudowali swój arsenał dzięki kradieży krypto i tlyko w tym roku ukradli prawie $700mln
w Drifprotocol (01.04) sam straciłem sporo kasy.
@konrad1 Właśnie ciekawe, że NSA jakiegoś super bounty projektu nie ma czy coś.
Ostatnia plotka jest tak, że robili jakiś research czy coś i około 100 ich jest gdzieś ulokowana w różnych projektach.
@manstain matko jedyna xDDD brak słów :grinning: piep.. cwaniaki złodziejskie, oby ich shakowali i zabrali to co ukradli :grinning:
@konrad1 Tak Korea Płn. Lzarus i parę innych grup, co ciekawe deweloperzy ETH (przynajmniej 1 udowodniony przypadek) jeździli tam i ich uczyli ale co najgorźniejsze to oni się leglanie zatrudniali (fake id) w różnych projektach, które potem infekowali
tutaj perelka, gościu właśnie z jakiejś hakersklej grupy na interview o pracę do jakiejś krypto firmy i sięg go spytali aby nazwał Kim Jong Una -tłustą świnią- to jeden ze sztuczek, której jeszcze nie umieją obejść, boją się i się rozłączają. XD
@manstain jasny wuj xD co to za typy musza byc ze są nieuchwytni xD i ogrom wiedzy trzeba mieć
edit: doczytalem xD to w korei płn się tak nauczyli? ale to śmierdzi xD