
Wpis użytkownika Wyrocznia w Wiadomości Polska
WyroczniaLider
240piorunówKróciutko.
Do Sejmu wpłynął projekt nowelizacji ustawy o referendach. Projekt Partii.
Projekt przewiduje, że referendum będzie mogło odbyć się tego samego dnia, co wybory.
Prezes zapowiada referendum w sprawie "przymusowej relokacji migrantów'". Takowa relokacja nie ma miejsca, ale suwerena można postraszyć.
Wychodzi więc na to, że Partia chce jednego dnia machnąć wybory oraz referendum o urojonym problemie, które jednak wzbudzi emocje i ściągnie do urn przerażonych przedstawicieli twardego elektoratu.
Dokładnie to samo rok temu zrobił Viktor Orban, tyle że z "propagandą LGBT".
Dobrego dnia, trzymajcie się w tej autokracji.
#jebacpis #bekazpisu #wiadomoscipolska #putinowskapolska #polityka
(Tekst nie mój, źródło: Doniesienia z putinowskiej Polski na fb)
Komentarze (36)
Oczywiście, że nie piszę, że to moje zdanie. Bo to nie jest moje zdanie tylko coś co jest znane psychologom i socjologom. To jest coś dobrze poznane przez naukę, a ja miałem przyjemność się z tym zapoznać. Właśnie podczas kryzysu: "Ja pi⁎⁎⁎⁎le, czemu ludzie są tak głupi i wierzą w typa na chmurce".
Nie czytałem wysrywów krytyka politycznego (całkiem niezłego, muszę przyznać), tylko zapoznałem się z dostępną mi wiedzą i jest mi o wiele lepiej. Bo rozumiem co tymi ludźmi kieruję.
Chłopie, ja nie potrzebowałem wiedzieć o tym co robiłeś w hierarchii religijnej. Serio. Skrzywdzenie przez religie bije od ciebie z pierwszego posta. Dziękuję Ci, że potwierdziłeś moją intuicję na ten temat.
I nie. To że byłeś zamieszany w hierarchię kościelną, nie znaczy, że znasz mechanizm wiary. Bo to są inne kwestie. Kolejny, który porównuję dwie różne kwestie.
Przestańcie się ośmieszać, bo kluczycie co raz bardziej, tylko po to, żeby zmniejszyć wasze wewnętrzne napięcie. Widzę, że nadal nie zapoznałeś się wystarczająco mocno z dysonansem poznawczym. A bez tego o mechanizmie wiary i fanatyzmie religijnym czy innym, nie ma co dyskutować.
Nie jesteś po prostu odpowiednią osobą do takiej dyskusji.
Powodzenia w twojej krucjacie, która zaprowadzi Cię do nikąd. A! I to też nie jest moja opinia. To też fakt potwierdzony przez wielu psychologów. Prowadząc taką krucjatę, szkodzisz tylko sobie.
PS. Piszesz o przepracowaniu ze specjalistami bezsensu życia, a ty skrzywdzenie przez wiarę ewidentnie masz nieprzepracowaną. Parafrazując - "źdźbło u bliźniego, ale nie belkę u siebie".
ko/po by zrobila podobnie
A skąd to urojenie?
Takowa relokacja nie ma miejsca.
Zapominales dodac ze dazeniem UEkratow jest wlasnie przemycenie obowiazku przyjmowania najezdzcow socjalnych tyle ze z odroczonym zapalnikiem.
Zadnych umow z UE na ten temat. Za 25 lat Francja biedzie islamskim kalifatem i h⁎⁎a z tym sa w stanie zrobic.
Nadal nie.
@Jarem Ależ absolutnie rozumiem i właśnie to mówiłem - lepiej Ci bo wierzysz, że jesteś pod kopułą.
Komentarz usunięty
@mor
Nie rozumiesz co mówię. Porównujesz jabłka do pomarańczy - dwie różne (choć podobne na pierwszy rzut oka) kwestie.
Wiara w płaską ziemię (bez Boga) nie da Ci wyższego celu. Bo okej, jesteś w jakimś unikalnym uniwersum. Fajnie. I? Jaki jest cel twój jako jednostki? Nie ma zbawienia, życia po śmierci. Wyższego celu życia. Więc przykład mocno zły, co pozwala mi przypuszczać, że nie rozumiesz o czym mówię :)
A! Dodajmy jeszcze jedną kwestie o której zapomniałem, a jest taka oczywista. Śmierć.
Jak zmarła moja mama i mocno to przeżywałem, to nawet nie wiesz jak mocno siebie nienawidziłem za to, że nie jestem zdolny do wiary. Że mój ateistyczny umysł musi się pogodzić z tym, że koniec. Ze ta historia się skończyła. Z całych sił chciałem uwierzyć, ale nie potrafiłem. A jak ktoś nie ma tego problemu, to w takich sytuacjach zwróci się do wiary. Bo bez tego zostaje mu, uwaga, bezsens życia, jego ulotność.
Jeszcze jedna kwestia. Wiek, kiedy zaczyna się zadawać pytania.
U każdego jest oczywiście inny, ale zazwyczaj jest to w okresie dojrzewania. I ten buńczuczny mały umysl ma zaakceptować, że istnienie Boga jest bez sensu, a on nic nie znaczy? Że nie jest wyjątkowy? Ten mały, buńczuczny, egocentryczny umył? Zdajesz sobie sprawie jak dużo jest to do przepracowania?
Dlatego wybaczcie, ale zarówno ty, jak i Wyrocznia (o ironio z nickiem w tym wpisie), nie macie bladego pojęcia o mechaniźmie wiary, dlatego takie a nie inne wnioski z waszych komentarzy.
@Jarem Rozumiem co chcesz powiedzieć i się z tym nie zgadzam.
To tak jak byś powiedział, że wiara w płaską ziemie przykrytą kopułą z namalowanymi gwiazdami jest ok, bo wierzący tym nie krzywdzi nikogo a i sam lepiej się czuje, jak nie jest tylko drobinką we wszechświecie tylko mieszkańcem tej jednej cudownej planety.
A dla mnie nie jest ok, bo opiera swoje życie na czymś ci nie jest prawdą. (Nie neguję pewnych pozytywów wiary, jak wprowadzenie pewnej moralności czy zasad w życie ludzkości, ale nie zmienia to w żadnym stopniu mojej opinii)
Widzę, że nie dyskutujemy już o ludzkiej naturze tylko o instytucji i jej rozdziale z Państwem?
Fajnie pokazałeś przykład dysonansu i radzenia sobie z nim.
Bo wiesz, to o czym mówisz w ostatnim poście, to ja się zgadzam w całości. Jestem za rozdziałem władzy i wiary, bo taki mariaż zawsze serwują fanatycy. Ale nie o tym dyskutowaliśmy, jakbyś nie zauważył ;)
@Wyrocznia no po byku lepsza:D
@Jarem Nikogo nie potrzebuję przekonywać, a wyleczyłem się z tego po przeprowadzce do Niemiec. Tu na związek wyznaniowy płaci się dobrowolnie (ja nie płacę). Tymczasem w Polsce wg Newsweeka tylko w 2021 roku Kościół zgarnął 3 miliardy złotych z kieszeni podatnika - także tego niewierzącego. To jest czyste złodziejstwo.
https://www.newsweek.pl/polska/spoleczenstwo/ile-panstwo-wydaje-na-kosciol-3-mld-zlotych-dofinansowania-kosciola-przez-panstwo/6ym23ll
I tu głównie tkwi u mnie problem bo pal już licho historię - jej nie zmienimy a prędzej piekło zamarznie, niż przeproszą symbolicznie za krzywdy jakie wyrządzili. Ale dlaczego każdy mieszkaniec Polski ma łożyć na kościół?
Kurde, wez zadzwoń do odpowiednich ludzi, że masz receptę na m. in. depresję. Mnóstwo ludzi Ci podziękuję. Pytanie jak chcesz ich tam zaprowadzić.
Ale mnie nie obchodzą problemy innych ludzi. Za to jak najbardziej obchodzi mnie czemu ich organizacja wyciąga pieniądze z mojej kieszeni przez budżet państwa.
@Wyrocznia
> Nie pisz, że jakikolwiek ateista czy agnostyk jest zaślepiony bo to zabawne. Jest dokładnie przeciwnie:)
Ta, bo ateiści to oświeceni ludzie, którzy pozbawieni są wad, emocji i ludzkich słabości. Pieprzysz Pan bzdury jak mało który. A! I mówię to jako ateista/deista. Który wie że kryształowy nie jest.
Wybacz może mało akademickie podejście, ale mam alergie na ludzi przedstawiających czarno biały świat. Właśnie jego piękno tkwi w monochromie, w odcieniach szarości. A jak ktoś sprzedaje wizję zerojedynkową to:
1. Jest politykiem
2. Chcę mi coś sprzedać.
3. Jest w momencie swojego życia, w którym takiego spojrzenia potrzebuje.
Co do specjalistów jeśli chodzi o sens życia. Łał. Kurde, wez zadzwoń do odpowiednich ludzi, że masz receptę na m. in. depresję. Mnóstwo ludzi Ci podziękuję. Pytanie jak chcesz ich tam zaprowadzić. Bo gwarantuje, że nie przekonasz ich, że tego potrzebują. Ba! Będą się bronić. Poczytaj trochę o dysonansie poznawczym i co robią nasze mózgi, żeby się go pozbyć.
Powtarzam - temat nie jest tak łatwy jak Ci się wydaje. Bo gdyby był, to pewnie by go już nie było. Tęgie umysły tego świata badają ludzką naturę i zdają sobie tego sprawę, ale przecież Ty wiesz lepiej.
Ja pierdole, wszędzie oświeceni z idealnymi receptami. A ja się kurwa zastanawiam jak tu podjąć jakąkolwiek decyzję, bo jebana teoria chaosu.
PS. Jestem otwarty na argumenty. Dużo wyniosłem z ostatniej rozmowy na temat religii z bliską mi osobą, a stawiam perły przeciw orzechom, że jest to osoba o mniejszym ilorazie inteligencji od ciebie. No ale ty mnie nie przekonałeś ni chuja. Bo pieprzysz Pan bzdury wyssane z palca. Jak pisowiec.
ALE NIE SĄ W STANIE SOBIE Z TYM PORADZIĆ.
@Jarem są odpowiedni specjaliści od tego w każdym cywilizowanym kraju. Można to przepracować.
No sorry mordo, ale jak twierdzisz, że islam jest cudowny
Nigdzie tak nie stwierdziłem.
po prostu masz uprzedzenie do tej religii. Serio.
Zabawne bo przez większość mojego, życia mam wrażenie, że to religia (wyznawcy, kapłani) są uprzedzeni do mnie.
Bo te złe czyny zazwyczaj popełniały jednostki, kierując motłochem.
Te jednostki mają swoją nazwę: Papieże. Wyprawy krzyżowe (a zwłaszcza wyjątkowo obrzydliwa, dziecięca) czy chociazby inkwizycja to zwykle ludobójstwa a nie zle czyny. Mam nadzieję, że smażą się za to w swoim wymyślonym piekle.
właśnie taką antypatię bez podstaw wytykasz.
Tak, masz rację, „bez podstaw”:) Jak wspominałem, mogę dyskutować z osobą otwartą na argumenty - Ty niestety tą osobą nie jesteś, skoro uważasz, że nie mam podstaw do takiego a nie innego poglądu na sprawę.
Każdemu zdarza się czasem moment zaślepienia.
Nie pisz, że jakikolwiek ateista czy agnostyk jest zaślepiony bo to zabawne. Jest dokładnie przeciwnie:)
No sorry mordo, ale jak twierdzisz, że islam jest cudowny, a chrześcijaństwo złe, to wychodzi, że po prostu masz uprzedzenie do tej religii. Serio.
Chrześcijanie zrobili duuużo złego patrząc na historie. Ale cóż, historia Islamu usłana różami też nie jest, więc nie widzę sensu w wybielaniu jednych, a potępianiem drugich. Bo te złe czyny zazwyczaj popełniały jednostki, kierując motłochem. A motłoch jest głupi i nie trzeba wcale religii, żeby nim manipulować. Można robić to na inne sposoby. Jak np. obecna władza wykorzystuje zakorzenioną w naszym społeczeństwie ksenofobię.
I o ile w pierwszym komentarzu widzę pole do dyskusji, o tyle w drugim już w ogóle. Bo okej, może jesteś uprzedzony (zdarza się każdemu), ale przedstawiasz argumenty, z którymi można dyskutować, o tyle w drugim to wychodzi niewiedza.
Właśnie o tym mówię. To nie jest jakiś wielki cel. Mamy się urodzić, rozmnożyć i umrzeć. Koniec. I WIELU LUDZI SOBIE Z TYM NIE RADZI.
Nie każdy we własnym zakresie jest w stanie się z tym pogodzić. Że on/ona, jako jednostka jest bez znaczenia. To jest coś co wpędza w depresje ludzi o zbyt dużej inteligencji.
A ty na problemy tych ludzi odpowiadasz: "Pójdź na biologię, to się dowiesz, że nic nie znaczysz". Oni bez biologii są w stanie dojść do takiego wniosku, ALE NIE SĄ W STANIE SOBIE Z TYM PORADZIĆ. To jest coś dobrze poznanego przez obecną naukę.
Jesteś po prostu skrzywdzony przez te religie i stąd ta antypatia.
Zabawne, że bardzo często w swoich wpisach (autorskich lub relacjach) właśnie taką antypatię bez podstaw wytykasz.
Ale spoko, to nic nienormalnego. Każdemu zdarza się czasem moment zaślepienia. Nie świadczy to o nas źle. To jest po prostu ludzkie :)
Wiesz, niektórzy potrzebują religii, filozofii czy czegoś innego, co pomoże im sobie poradzić z bezcelowością życia.
@Jarem odpowiedz o „celu” ich życia mogliby znaleźć już na lekcji biologii w szkole podstawowej. Gdyby tylko chcieli słychać nauczycielka zamiart miejscowego maga. Dla mnie to żałosne, jako że w równych momentach życia byłem nakłaniany do katolickich praktyk i potępiany za odmowę.
@Jarem skoro fanatyzm jest taki zły, to dlaczego w Polsce mówi się tylko i wyłącznie zle o islamie? Tak się składa, że mój sąsiad z dzieciństwa to był religijny Egipcjanin. Jeden z najlepszych gości, których w tamtych czasach znałem, który swoją żonę Polke ubóstwiał jak księżniczkę (a nie przeszła na jego wyznanie i nie miała żadnych ograniczeń).
Do momentu kiedy islam nie będzie odbierany w Polsce tylko jako coś złego, nie zamierzam traktować chrześcijaństwa inaczej niż z wielkim uprzedzeniem. Tak aby katole nie myśleli, że są lepsi.
Ps. Chrześcijaństwo JEST złe. Znam dobrych chrześcijan, ale to nie zmienia tego na czym zbudowana jest ta religia. Czym jest Watykan. To był zresztą główny powód dla którego odeszłem od wiary - zacząłem studiować historię chrześcijaństwa.
Dziś jestem w stanie udowodnić każdemu, (kto jest otwarty na argumenty), że bóg jeżeli istnieje jest wszędzie - poza kościołem. Ale to temat na inną rozmowę i czas.
Poza tym, to tylko moje zdanie.
Well, nie do końca. Temat nie jest tak zerojedynkowy jak by tego chcieli przeciwnicy teizmu.
Ogólnie przyjmuje się filozofię, że tak długo jak nie niesie to za sobą negatywnych skutków, to jest to okej. Czyli możesz sobie wierzyć w Boga i prosić go o pomoc w chorobie, jednocześnie idąc do lekarza. Jest to całkowicie zdrowe dla tej jednostki i jego otoczenia.
Wiesz, niektórzy potrzebują religii, filozofii czy czegoś innego, co pomoże im sobie poradzić z bezcelowością życia. I bez tych zewnętrznych "mocy" nie widzą sensu w życiu.
@Jarem Wiara w bzdury i urojenia są złe, fanatyczna wiara (i tak, sam fanatyzm również) w to jest jeszcze gorsza.
Z całym szacunkiem do Ciebie - bredzisz.
To nie religia jest zła. To fanatyzm religijny i wciskanie jej na siłę każdemu. W Islamie też to występuje.
I nie tylko w religii. Patriotyzm, weganizm też. To jest rak, a nie jakaś konkretna religia.
Mój brat jest religijny i w sumie bardzo go za to szanuje, bo nie jest fanatykiem
@Jajco typie - dla mnie chrześcijaństwo to rak, który toczy tą planetę. Odklejeni to są wyznawcy dziadka na chmurce.
@Wyrocznia ale aż tak to się nie odklejaj typie xD
@Wyrocznia Ziomek - to jest warte zrobienia screena!
@SlavedWizard zapomniałeś dopisać ile Partia przyjmuje muzułmanów do Polski.
Ps. Nie mam nic przeciwko islamowi. O wiele lepsza religia niż chrześcijaństwo.
przynajmniej nie zmarnują dodatkowo kasy jak referendum Komorowskiego
@kuite22 nie uważam żeby umieszczanie zdarzenia w kontekscie historycznym było rozmywaniem dyskusji
@5tgbnhy6 tak, trzymałbym sie obecnych problemów a nie rozmywał dyskujsę
@kuite22 to co, lepiej o tym nie mówić, bo ogólnie jest gorzej?
@5tgbnhy6 zwracanie uwagi na marnowanie pieniędzy w tamtej sprawie, to jak zwracanie uwagi na mżawkę podczas gdy toniesz i zalewają cie falę
@kuite22 proszę mnie tu nie wyzywać od optymistów, właściwie to zwróciłem uwagę na przeszłe marnotrawstwo rządzących 😉
@5tgbnhy6 ciesze się, że są jeszcze optymiści, którzy w każdym ruchu PISu znajdą pozytyw :smiley:
@cherryq zgadzam się, ale mniejsze niż organizowanie tego specjalnie
@5tgbnhy6 samo stworzenie takiego referendum to już zmarnowanie pieniędzy
Jakoś czas temu dla PiSu było problemem, że wybory parlamentarne i samorządowe odbędą się w jednym czasie, a teraz chcą jeszcze dorzucić referendum... Logicznie
@Semicolon logiczne. Znaczy się nielogiczne, ale teraz akurat jest to im na rękę więc logiczne. ¯\\(ツ)/¯
Nie próbuj zrozumieć wariata, bo sam oszalejesz
@Semicolon Bo samorzadowe to dla nich ciezar, przyszloby zbyt wiele osob, ktore nie glosuja na liste ale osoby. Podbiliby znaczaco IQ glosujacych ergo slabszy wynik dla pis