
Wpis użytkownika Eber w Hydepark
EberFenomen
4piorunówKurdex, ja nie wiem niby Liga Mistrzów, niby Liga Konferencji, Liga Europy i cały czas jakiś wieloletni marazm w polskich klubach gdzie nawet transfery jakoś nie pomagaja, co prawda szału nie ma jak w innych europejskich klubach, ale czekam na jakiś progres a tu lipa, nic do przodu nie idzie...
Komentarze (17)
Na ten moment mam wrażenie że kupy w majtkach przed rozgrywkami międzynarodowymi nie ma tylko Legia. Może jeszcze Lech jest trochę bardziej odważny. Reszta to jest to samo co przez ostatnie 20 lat, dobrze że zrobili tą ligę konferencji to zjeżdżalnią po eurowpierdolu lądują chociaż tam xD
@ZohanTSW Lech to tak w kratke gral choc generalnie na plus
@Jarasznikos no tak, myślałem o ostatnich latach i zapomniałem o tym wspaniałym wyniku XD
@ZohanTSW Lech odważny? Lech się zesrał i roztrwonił przewagę 3 goli z pierwszego meczu. To dopiero niewypał.
@Eber Nie no, poziom naszych rozgrywek rośnie i to widocznie. Zarówno wynikowo, jak i finansowo. Dorobiliśmy się też w końcu paru w miarę zamożnych właścicieli, którzy zechcieli wejść w piłkę. Będzie tylko lepiej.
A że możemy mieć gorszy sezon w pucharach było dla mnie niemal pewne. Jagiellonia już po swoim wyskoku i prime, Górnik i GKS to zespoły trochę niespodziewane, więc ich dobry wynik w pucharach byłby niespodzianką. Chcąc nie chcąc im klub bardziej otrzaskany, tym łatwiej wygrywać, ale też nie dostali łatwych losowań - bo nie mają rankingu i choć dobre fazy, to bez rozstawień. Wypadła Legia, która niezależnie jak jest słaba, która może nawet dostawać w łeb od Górnika i GKSu, ale z Europy zapewne przywiozłaby więcej punktów.
Dalej masz Raków, który jest w kryzysie po Papszunie i trochę takie sieroty jak nie przymierzając rzecz jasna United po Fergusonie. Nie wiedzą co zrobić i jak, żeby znów grać solidną piłkę. No i ten nieszczęsny Lech, który jest po prostu Lechem. Czy zrobią rajd dekady w pucharach, czy będzie agrowpierdol? Zgaduj zgadula, bo to nieraz niezależne od ich kadry. Nie potrafią w Europie grać stabilnie i solidnie, tylko dobre kampanie przeplatają z katastrofalnymi.
I tak to wygląda. Ale nawet jak wszyscy się teraz wykojfną, to nie zmienia faktu, że dzisiejsza Ekstraklasa a ta 5 lat temu, to dwie różne bajki, a z tą dekadę temu - nie ma co porównywać.
Niemniej będzie gitara. Wskakujemy na solidny poziom i trzeba po prostu stabilizacji. Ligę jako całość - już mamy top10, a dokładnie to 10 miejsce, nawet jeśli w rankingach bylibyśmy niżej. Bo liga to więcej zespołów niż czołówka. Walczący o spadek Widzew zrobiłby najpewniej top5 w ligach z nami rywalizującymi o to dziesiąte miejsce.
Za kolejne 5 lat będzie jeszcze lepiej. Nie będziemy nigdy wydawać takiego hajsu jak Turcy, nie mamy renomy Holandii, ani talentów i pogody z Portugalii, ale tą stabilną ligą nr 10 powinniśmy być. Ligą jako całość. Bo na pewno nie mamy żadnego konia pociągowego na puchary jak niektóre ligi 😉 Niby szkoda, ale mi nie. Bo liga jest ciekawa i fajna.
@npnptcn fajnie to wyjaśniłeś. :smiley:
@aerthevist no bo LE to nie nasz poziom. Albo raczej - jeszcze przez chwilę nie nasz poziom. Bo znów problemem jest nasza wyrównana liga i ranking klubowy. Co roku mamy jakieś kluby z dupy w pucharach bez rozstawień, nawet niedawno ten Raków był i ciułał punkty z mozołem odpadając przed fazami grupowymi. Ranking klubowy też ważny.
Zobacz nawet teraz na Górnika. Gdyby to była Legia, to by sobie zagrała z jakimś Jabloncem, albo Inter Turku i narta. A tak grają z Monaco i po pucharach.
I do LE tak często mamy, że droga trudna. Bo nawet jak późna faza, to w eliminacje leci klub, który żadnych punktów nie ma.
Ustabilizuje się to w końcu 😉 Bo nieraz nie trzeba mieć dużo, wystarczy cokolwiek żeby się fartem przepchnąć w rozstawienie. Raz na 2 lata coś spunktować i w większości styknie. Zwłaszcza jak liga wypracowała bazę, bo od niej też startują kluby bez rankingu.
@npnptcn ale póki co nasze zespoły dają radę z LKE, w LE nie jest już tak różowo, a LM to marzenie świętej głowy chociaż z drugiej strony w tych rozgrywkach Kajraty, Pafosy, a Karabachy czy Bodo potrafią narobić niespodzianek...
@aerthevist nie oszukanie systemu. LKE powstała między innymi po to właśnie, aby urealnić ranking rozgrywek. To było zresztą podstawowe jego założenie. Polski przykład był wałkowany wielokrotnie. Że zespoły z solidnych lig jak właśnie nasza, są wyceniane wielokrotnie gorzej niż powiedzmy Szkocka, bo tam dwie drużyny robią punkty, pomimo że szósta jest prawie że amatorska.
LKE była odpowiedzią na urealnienie rankingów i zrzucenie w niższe puchary zespołów, które odpadały z 5/6 z lig top5.
Mało kto o tym pamięta, ale LKE nie była zamysłem, żeby dzielić byty ponad miarę, ale odpowiedzią na urealnienie eliminacji i rozkładu. Gdyby wcześniej wpadli na system ligowy - być może nie powstałby ten trzeci puchar, tylko powiększyli LE, albo dali jakieś repasaże.
Niemniej bardzo dobrze. Bo 30 miejsce dla naszej ligi - nigdy nie było sprawiedliwe.
Po prostu UEFA nie chciała tracić niektórych lig z oglądalności. Bo brylowały ligi typu azerska z jednym zespołem, a wypadał cały rynek min Polski.
@npnptcn patrząc na ranking jest w pytę, bo jak słusznie zauważasz - udaje się nam ogrywać zespoły, z którymi nasi często się kompromitowali. Z drugiej strony ciągle mam wrażenie, że wysokie miejsce w rankingu to zasługa oszukania systemu poprzez nabijanie punktów w LKE i prędzej czy później się to zemści...
@aerthevist nadal jednak dobrze brzmi, że nie poradziliśmy sobie z Szachtarem, Rayo, Fiorentiną, niż same agrowpierdole po kaukaskich wsiach. Niezależnie w jakim kryzysie, to nadal są to zespoły z dobrymi drużynami i marką.
Na wszystko przyjdzie czas. Oswajamy się z tymi możliwościami trochę. Pewnie większa szansa, żeby te zespoły ograł jakiś nasz klub 10 lat temu, na "fali" z dupy. Jak miewał Lech, czy nawet Śląsk jak walił Club Brugge. Ale to nadal Brugia, a wspomina się jakby cudu dokonali. Dziś? Dzisiaj byłoby rozczarowanie z przegranej.
No zmieniło się.
@npnptcn niby poprzedni sezon mieliśmy świetny, ale mimo wszystko został spory niedosyt. Nie udało się naszym takiego Rayo, które nie jest nawet średniakiem w La Liga, ani Fiorentiny, która była w mega dołku i która olała LKE. Na dodatek Legia zaliczyła dołek. A Lech cóż... kompromitacja z Gibraltarem... Szachtar też był do ogrania. O ile nasi radzili sobie z klepaniem zespołów ze słabszych lig o tyle nie byli w stanie błysnąć z wyżej notowanym rywalem. W tym roku przyszła zadyszka, która zaczyna pachnieć eurowpierdolem...
@Eber w pucharach zawsze może być różnie i tutaj wiele się zapewne nie zmieni. Rośniemy jako cała liga, a nie pojedyncze zespoły, które nagle wyrastają ponad stawkę. Nawet nasi pierwszoligowcy potrafią być solidnymi ekipami i nie mamy już problemu ze skompletowaniem 16 dobrych drużyn.
Sądzę jednak, że w kolejnych latach możemy mieć sezon, w którym zrobimy porządny rajd pucharowy. Że ten Lech odpali, Legia się otrząśnie i ustabilizuje, że w Widzewie zrozumieją jak wydawać hajs, że Raków znajdzie swojego Papszuna, na dokładkę będzie ktoś w niespodziewanej formie, może Jaga, może i Górnik, ale już stabilny pod kebabskim Poldim, a niespodzianką nie będzie GKS tylko powiedzmy Korona, którą może spompować gość od gilz do szlugów xD Wieśniak jakich mało, ale mądrzej operuje kasą niż jego wielce "zacny" kolega z Łodzi. Nie mówiąc o szopernie po harvardzie, który rokroczne 200 milionów budżetu najbogatszego klubu zamienił w horrendalne długi xD
@npnptcn dzięki za solidną analizę i światełko w tunelu, czyli nieco więcej optymizmu na przyszłość 💪😁😉 Chyba to o czym piszesz, co ma być jeszcze lepsze w następnych latach i sezonach, udzieliło mi się już dzisiaj, stąd moje oczekiwania, ale miejmy nadzieję, że polskie kluby naprawdę się rozkręcą na dobre 😉 Transfery coraz ciekawsze, składy bardziej dopracowane, więcej nowych trenerów, ale myśl szkoleniowa jak mawiał klasyk, musi nie zaskoczyć. Czekam na niespodzianki, zaskoczenia i widoczny progres całej ekstraklasy na arenie europejskiej! Czas najwyższy, bo kiedy jedli nie teraz? 😉
@bojowonastawionaowca Wojtek Jagoda pokazał, że jest xD
@npnptcn nie ma czegoś takiego jak za dużo Ekstraklapy :p
ło matko, z palca sobie coś klepałem, ale nie myślałem, że tak dużo wyszło, aż mnie przeraziło jak się wyświetliło po dodaniu xD Za dużo tej polskiej piłki chyba u mnie :grinning: