Wpis użytkownika jajkosadzone w Hydepark
jajkosadzoneGURU
9piorunówK⁎⁎wa,tak trzeba zyc.
Wkrótce wyszło również na jaw, że samochód którym jechali, nie należy do żadnego z nich - pod nieobecność właścicielki para weszła na posesję na terenie gminy Puławy, na której stało auto. Nie było zamknięte, a w dodatku w środku w stacyjce były kluczyki, więc "pożyczyli" sobie Peugeota i ruszyli w drogę.
Ale to nie wszystko. Jak zeznali świadkowie, mężczyzna w czasie gdy kierował autem, pił jeszcze alkohol z butelki.
Komentarze (6)
Jaki kraj tacy Mickey i Malory Knox...
I tak aż znowu się naprują i postanowią odjebalć to samo
@Heheszki użyczenie tak jakby implikuje zgodę. Jak już to prędzej zabór mienia tak z pały, a jeszcze naj-najprędzej to art. 289. - [Zabór pojazdu w celu krótkotrwałego użycia]
@NiebieskiSzpadelNihilizmu mam dla Ciebie ciekawą perspektywę:
1.weszli na posesję (nie włamali się)
1.1. pod nieobecność właścicielki
2. zastali otwarte auto
2.2. z kluczami w stacyjce
I tu pojawia mi się takie pytanie: co gdyby na takie auto trafiło dziecko i zrobiło sobie krzywdę chcąc sobie "pojeździć"?
Moim zdaniem powinien być na to paragraf typu zaniedbanie. Przy okazji dodam, że prasa niesłusznie wspomina o kradzieży, wg mojej wiedzy jest to samowolne użyczenie bez wiedzy właściciela. (art.127 kw)
czy to ważne w jakim stanie pasażer? móĻgł być nawet martwy
@SuperSzturmowiec podobnie jak kierowca 😉