Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika Sweet_acc_pr0sa w Hydepark

GURU

w Hydepark

15piorunów

kuwa, jutro chce jechac z WWA do siebie na wymarzony domek w karkonoszach i niby samochod mam na gaz i spoczko ale kuwa, okazuje sie ze bilet na pociag jest za 82 zeta i to z przesadka tylko we wro XD

pi⁎⁎⁎⁎le jade PKP cebula wygrala, to ponad 3 stowy oszczednosci nie liczac zuzycia samochodu

modlcie sie o brak opoznien xD

Komentarze (22)

Fenomen0piorunów

Jak jadę gdzieś solo to zaletą pociągu w moim wypadku jest przede wszystkim to że można sobie coś zrobić w czasie jazdy, pracować, czytać książkę, uczyć się, cokolwiek, a nie machać 5h kółkiem jak małpa

GURU5piorunów

@kaszalot ja sie za kierownica lubie jeszcze powkurwiac XD bo mnie niezjezdzajacy kierowcy nowych rav4 doprowadzaja do furi, jedzie cwel 130 na tempomacie i nie zjedzie bo kurwa nie i chuj xD

ale sie bedzie patrzyc jak na debila jak go pierdolne prawym miedzy tirami...

zdrowiej bedzie pociagiem xD

Fanatyk1piorunów

@Sweet_acc_pr0sa no samotne wyprawy furą generalnie rzadko kiedy się opłacają finansowo.

GURU5piorunów

@mortt możliwe, jednak jak widac nie jest to ta trasa, gdyby nie nowe połączenie prsez opole to albo

Pierdolino za 200zlotych (co w 2 strony się chuja opłaca)

Albo 10h przez Katowice xD

Autorytet1piorunów

@Sweet_acc_pr0sa A to nie lubisz stać w korku bo jacyś debile się porozbijali na autostradzie? xD

Od dawna powtarzam, że przy tak niskich cenach na kolei dłuższa trasa solo autem jest kompletnie bez sensu.

Lider1piorunów

a czas?

Fenomen0piorunów

@Sweet_acc_pr0sa pojechałbym z Tobą :) nigdy nie byłem w Karkonoszach :) Ale pociągiem nie dałbym rady :)

GURU3piorunów

@Astro nie no jednak z gory lepiej widac xD no i w karkonoszach masz 10 schroniks i mozna zawsze wypic piwko a potem piwko a potem znowu piwko a to dopiero 2 godziny xD

Fenomen0piorunów

@Sweet_acc_pr0sa zawsze też możemy jechać moim bo może być łatwiej :) ale pamiętaj że ja gór nie lubię. Lubie podróże

Ps różowa lubi góry a ja cierpię. Bo z dołu też dobrze widać :)