
Wpis użytkownika maximilianan w Hydepark
maximiliananMistrz
44piorunówLekarz grozi, że będzie się przykładał do pracy. Doceńmy szczerość.
Komentarze (23)
Niech jadą!
Czyli co. Jedynym sposobem monopol na lekarzy trzeba zrobić i pozamykać prywaciarzy 😉
Albo podpisać kontrakty że musi pierw odpracować studia za stawkę państwowa 😉
@michal-g-1 ja pisalem o placowkach publicznych ale jesli juz tak to wystarczy krotki zapis uniemozliwiajacy
@100mph bardzo pachnie mi to komuną i wyobrażam sobie setki sposobów jak lekarz może to obejść a mechanik nie bardzo: minimum 2 wizyty do wystawienia diagnozy, opłaty za miejsce w kolejce, opłaty 100 zł za dodarkowe badanie normalnie kosztujące 2 zł itd
@michal-g-1 limity oplat za badania technoczne tez sa glupie? okreslone stawki zabiegow w ramach kontraktow NFZ tez sa glupie?
i zeby nie bylo, ja im nie bronie zadnych zarobkow ale windowanie cen przy jednoczesnym ograniczaniu zarobkow to czyste skurwysynstwo
@100mph spoko. Mogloby to pyknac. Spokojnie można stwierdzić że jest to zawód strategiczny dla państwa jak strażak czy wojskowy więc jakieś bujdy typu niekonstytucyjne możnaby wsadzić między bajki
@kodyak Prosciej. Certyfikat pozwalajacy na praktyke lekarska przy przepracowaniu odpowiedniej ilosci godzin rocznie w placowkach publicznych. I cyk, chcesz praktyke lekarska to musisz pracowac tez w placowce publicznej. A tam? Wprowadzic limity wynagrodzen i bajabongo.
Maja byc limity przyjec to wprowadzmy limity wynagrodzen i czasu pracy w placowkach publicznych. Wszakze chodzi o jakosc opieki medycznej, a nie ograniczenia dostepu do zawodu ... prawda?
Jest na to jedno rozwiazanie - uwolnic limity przyjec na uczelnie. Niech w koncu rynek pracy sam sie ureguluje w zawodzie lekarza.
@100mph Nie wiem czy są jakieś specjalne limity wynikające z czegoś innego niż możliwości uczelni. Studia medyczne to nie tylko sale wykładowe. Znaczna część zajęć to prace w małych kilkunastoosobowych grupach. Jest tego naprawdę dużo i trzeba sporo kadry + zaplecza. A niektóre uczelnie (np Łódź) mają z tego co pamiętam niemal 500 studentów na 1 roku! Żeby zrobić dla takiego tłumu zajęcia anatomii w prosektorium trzeba mieć niezłe zaplecze (ot choćby ciała nie rosną na drzewach a dość szybko się degradują 😉
Myślę, że większy problem nie jest w studiach tylko w specjalizacjach. To tam są hermetyczne środowiska i na niektóre specjalizacje prawie nie ma naborów.
@Vampiress wczoraj 300zl za 6 minut wizyty i to w cenie promocyjnej xD kurwa
Komentarz usunięty przez moderatora
@Vampiress albo ujowi pojda na etat do szpitala a fachowcy beda kosic kase w prywatnych gabinetach bo za stawki szpitalne robic nie beda chcieli
@100mph i zwiększyć liczbę miejsc na specjalności, bo to też zakrawa o absurdy
Komentarz usunięty przez moderatora
@100mph fakt istnienia tych limitów jest absurdalny, do tej pory nie widziałem dobrego uzasadnienia. W kraju brakuje personelu medycznego od lat, a ci zamiast zmodyfikować system tak, żeby realizował potrzebę, ale nie obniżał kształcenia, to ustawili limity i pora na csa
@100mph zaczęli by konowały dymić bardziej niż górnicy xD
To teraz operuje szybko i niedokładnie?
@Gustawff tak, a o co chodzi?
@Gustawff za publiczne pieniadze tak, za prywatne nie
My roszczeniowi pacjenci nie zasługujemy na takich lekarzy. Ciekawe kiedy służba zdrowia już na dobre się sprywatyzuje
@Alembik jak się sprywatyzuje, to wkurwianie się nic nie da, bo cofnięcie tego procesu będzie praktycznie niemożliwe.
@Harpersy Mam nadzieję, że wtedy ludzie wreszcie się wkurwią.