
Wpis użytkownika maximilianan w Hydepark
maximiliananMistrz
28piorunówLekarze stworzyli system, który mogą wykorzystywać i nikt poza nimi tego nie sprawdza. Czyja to wina? Systemu! Nie lekarzy! Oni już z tym nic nie mogą zrobić!
No ja mam w domu komputer, z którego mogę łamać prawo, ale jednak tego nie robię, ale lekarze są wręcz zmuszani przez SYSTEM. Pamiętajcie - jak ktoś łamie prawo, oszukuje (w tym wypadku wpisywano pacjentom, że uratowano ich z ostrego i groźnego ataku serca i brano za to pieniądze), okrada państwo to nie jego wina, to wina SYSTEMU, który kusi lekarzy jak szatan kusił Jezusa przez 40 dni.
Były rzecznik NIL. NIL nic z tym nie zrobi, nie będzie sprawy, nie zabierze im PWZ.
Komentarze (8)
https://biznes.interia.pl/gospodarka/news-place-lekarzy-rzad-przeklada-reforme-wsluchalismy-sie-w-glos,nId,23539604
# Płace lekarzy. Rząd przekłada reformę. "Wsłuchaliśmy się w głosy środowiska"
Rząd przekłada kluczową reformę. "Wsłuchaliśmy się w głosy środowiska"Minister Jolanta Sobierańska-Grenda zapowiada, że ustawa o limitach wynagrodzeń lekarzy i godzinach pracy wejdzie w życie po 12 miesiącach.Interia Biznes@xmas78 ta, wiem. Idioci.
@maximilianan trochę inna perspektywa, od razu zaznaczam że lekarzem nie jestem i patologii nie lubię. Ale. Te milionowe rozliczenia nie są wykonywane bezpośrednio, ale przez szpital, który też z tego się utrzymuje bo to działalność z natury niedochodowa. A wymaga się żeby szpital nie miał długów, a wręcz zysk. Ogólnie to całe rozwiązanie z NFZ ma mnóstwo patologii, ja jednak osobiście nie wiem jak możnaby je zmienić żeby było sprawiedliwie. Bo przypominam że wszędzie znajdą się kurtyzany...
@maximilianan pełna zgoda również z mojej strony. Absolutnie ograniczanie miejsc specjalizacyjnych to granda na którą nie ma słów.
Zacytowanym Piłsudskiego, naród wspaniały...
Tylko osobiście nie wiem co można zrobić żeby było lepiej, zawsze jest jakieś obejście bo chcemy mieć krótkie kolejki i sprawne działanie więc presja jest na placowki i samorządy, a wychodzi to co mamy
@Papa_gregorio 1. Tak, lekarze pracują za % od zabiegów i to jest patologia sama w sobie. 2. Szpital może zarabiać na nieuczciwości tych lekarzy. 3. Wyceny świadczeń są oderwane od rzeczywistości (vide kardiologia właśnie; vide świadczenia prywatnie tańsze niż to co płaci NFZ).
Pełna zgoda. Kwestia jest jedynie taka, że to lekarze w ramach samorządów, izb i stowarzyszeń wpływają np. na wyceny świadczeń (a dokładnie konsultanci krajowi). Lekarze rządzili 17 z ostatnich 23 lat ministerstwem zdrowia. Lekarze bardzo często uciekają do argumentów "ale to nie lekarze, to ministerstwo/nfz/aotmit/premier/ktoś tam jeszcze kto się nawinie, kiedy to właśnie lekarze lobbują za pewnymi rzeczami jako całe środowisko, albo reprezentanci konkretnych specjalizacji robią sami sobie dobrze i celowo ograniczają dostęp do swojej dziedziny (kardiologia, neurochirurgia, psychiatria dziecięca).
No i tu przejdę do zasadniczej kwestii - to że system w pewnym stopniu ignoruje nadużycia nie zwalnia z odpowiedzialności. Fałszowanie dokumentacji medycznej, fałszowanie dokumentów, poświadczanie nieprawdy, wystawianie fałszywych faktur - to są rzeczy, które robią lekarze oszukujący NFZ. To nie jest tak jak w szkole, że gość dopisze sobie ocenę w dzienniku - to jest fałszerstwo dokumentacji, na podstawie której gość dostaje zapłatę. I to gość dopuszcza się tego fałszerstwa, a nie szpital, dla którego lekarz świadczy usługi.
Ale jak najbardziej rozumiem twoje argumenty.
widze,ze ktos tutaj nie lubi lekarzy( ͡° ͜ʖ ͡°)
@jajkosadzone nie mam nic do lekarzy, mam problem z oszustami i tymi, którzy widząc te oszustwa mówią "nic się nie da zrobić".
Ciężko jest odpuścić dojną krowę, jeśli lata się na niej grubą kaskę robiło. Jeśli ktoś myślał że ukrócenie tego przejdzie to bez walki to był bardzo naiwny. Niestety jak widać, póki co idzie im całkiem sprawnie.