Wpis użytkownika przybruw w Hydepark
przybruwZawodowiec
313piorunówMam córkę, 5 lat, którą staram się trzymać dość twardo.
Uczę ją po prostu, by za każdym razem jak tylko coś jej jest nie tak, to żeby nie płakała, tylko starała się ból przezwyciężyć i zachować spokój.
Pewnego razu, jesienią, wracałam z nią z zakupów.
Moja córka, jako pomocnica mamusi, niosła dwie małe torebki w obydwu rączkach.
Po wejściu na klatkę schodową trzeba było przejść po schodach na górę.
Moja córka na jednym z poziomów się zakołysała i uderzyła (dość mocno) głową w żebro od kaloryfera.
Nic nie powiedziałam tylko patrzyłam co zrobi. Widzę,
że oczy jej się zaszkliły, opuściła głowę na chwilę, wzięła
kilka szybkich oddechów, w końcu spokojnie powiedziała:
już grzeją
Komentarze (15)
Wiem że to pasta, ale ucząc dzieciaka tłumienia emocji najlepiej już założyć mu fundusz na przyszłą psychoterapię 😛
Śmieszyło w 1976
Zaraz to zaprezentuję moje drugiej połówce jako koncepcję wychowawczą :grinning:
Kiedyś to się nie nazywało "pasta" tylko dowcip, ew. kawał 😉
@przybruw Niezła pasta, dziś chyba jeszcze jej nikt nie wstawiał. :stuck_out_tongue_winking_eye:
@przybruw zawsze śmieszy
Wole wersję z Tczewiem xD
@przybruw Potwierdzam, byłem tą córką
@przybruw ah ta mama
@Oczk Też miałem na wykopie na wieki różności pozapisywane...
Pierwszy raz to czytam :rolling_on_the_floor_laughing: padłem
Pasta stara jak świat, a za każdym razem bawi tak samo. Łap pioruna :D
@przybruw szukałem tej pasty, ale za cholerę nie pamiętałem szczegółów ani puenty XD Teraz już zapisana na wieki :v