Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika Coala w Hydepark

Inspirator

w Hydepark

5piorunów

Mam prawojazdy już prawie 10 lat a wczoraj naszła mnie refleksja że na pierwszych lekcjach nauki jazdy dostałem radę by wyprzedzając czekać aż oba reflektory auta wyprzedzanego znajdą się w lusterku bocznym i to będzie bezpieczna odległość by zjechać na prawy pas wy czym się kierujecie? To może uniwersalna porada którą każdy dostał? Jakie jeszcze rady macie które stosujecie do dziś i się sprawdzają

Komentarze (11)

Fenomen1piorunów

@Coala Niby sprytne ale kurde są różne kształty i ba! rodzaje wkładów lusterek: sferyczne, asferyczne, płaskie.
Dodajmy do tego różną długość samochodów: taki citroen C1 mierzy ok 3,5m długości, a Peugeot 407 SW o jakieś 130cm więcej przy czym ma mniejsze lusterka....
Niezależnie od kształtu i wymiarów nie jest to uniwersalna rada bo każdy ustawia lusterka inaczej - np ustawiając bardzo na auto pod argumentem lepszej widoczności przy manewrowaniu w mieście, a jednocześnie maksymalizuje się martwe pole, a przy tej radzie musiałbyś odjechać kilkadziesiąt metrów aby zobaczyć oba światła w lusterku.
Podsumowując: Rada bez sensu i niebezpieczna ponieważ nie jest uniwersalna i zależy od wielu czynników.
Zamiast tego za kółkiem proponuję przede wszystkim:

* Zadbać o wzrok/ czyste nieporysowane okulary
* Dobrą widoczność - czyste lusterka i szyby, jak najmniej cygańskich dyndających zawieszek na lusterku
* Prawidłowe (nie mylić z wygodne) ustawienie lusterek - czyli tak aby było widać jedynie odrobinę/krawędź samochodu aby zminimalizować martwe pole
* Jak za skrzyżowaniem się korkuje to nie wjeżdżaj na środek bo masz zielone - wrocławska inteligencja robi tak na potęgę, krzyczą jeden na drugiego, żaden nie rozumie o co chodzi i przez pół godziny blokują 5 skrzyżowań w pobliżu....
* ROGATKI! - nie wiem czy w końcu o tym uczą - jak utknąłeś na przejeździe to możesz przejechać śmiało na wrzuconym biegu kręcąc rozrusznikiem, i łam rogatki jak w mad maxie!
* I równie ważne jak nie najważniejsze: nie wpierdalaj się pod większych bo ciężko będzie się św Piotrowi wytłumaczyć
* Jak stoisz pierwszy na światłach to nie dłub w nosie z telefonem w ręku bo dowiesz się co to znaczy nanosekunda

Tak na szybko to tyle

GURU7piorunów

@Coala nie wiem poprostu jadę, jak wyprzedzę go wracam, co tu jest do myślenia xD jak ludzie jeżdżą i myślą o takich durnotach to zaczynam rozumieć dlaczego każda decyzja na drodze zajmuje im 30 sekund

Autorytet0piorunów

@Coala A jak ma walnięty albo źle ustawiony reflektor?

Wirtuoz0piorunów

U mnie instruktor, pan Grzegorz z LOK mówił, żeby wracać na swój pas jak zobaczę wyprzedzany pojazd w lustrze wstecznym.

Fanatyk6piorunów

Najważniejsza zasada? Ograniczonego zaufania. Jak to Chada nawijał: ,,Tu sam sobie nie ufasza, a co dopiero komuś..." 😉

Sum1piorunów

Szczególnie, że 90% źle rozumie zasadę ograniczonego zaufania, w tym ty.
W tej zasadzie chodzi o to, że ufamy iż ludzie na drodze nie obudzili się właśnie po nagłej teleportacji i potrafią prowadzić pojazd zgodnie z zasadami. A ograniczeniem jest to, że uważamy ich za złych, ślepych, baby, gdzie się wpierdalasz, kto ci dał prawko, co za ciul, no debil.

Inspirator4piorunów

Na tych ulicach jest mnostwo samochodów patrz komu ufasz bo skończysz na składnicy złomu

Fanatyk5piorunów

@Coala nie kojarzę takiej porady. Patrzę w lusterku czy jest za mną i jeszcze szybki ruch głową czy na pewno nic nie ma i zjeżdżam.

Inspirator1piorunów

Również to tak u mnie wygląda tylko dwa reflektory w lusterku to wyzwalacz :D

Fanatyk9piorunów

@Coala ja mam prawko już 28 lat. Zasada którą pamiętam do dzisiaj: "na bocznych nie stoją" 😉
A i jeszcze "Na cmentarzach pełno takich co mieli pierwszeństwo".