Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika redve w Hydepark

Fanatyk

w Hydepark

4piorunów

Mam przeczucie że niedługo sie pożegnam z babcią. Abstrachując od tego jak się przygotować "mentalnie" oraz od tego żeby ją często odwiedzać żeby nie była sama to jak "praktycznie" się na to przygotować? Mam na myśli co opłacić i załatwić póki żyje, żeby nie martwić sie gdzie są jakieś dokumenty czy że coś trzeba opłacić przed pogrzebem

Komentarze (8)

GURU1piorunów

Komentarz usunięty przez moderatora

GURU1piorunów

Pamiętaj że po śmierci nie możesz pobrać pieniędzy z konta przed zakończeniem postępowania spadkowego nawet jeśli znasz PIN do karty.

GURU2piorunów

@redve musi być zakończone postępowanie spadkowe lub ustanowiony zapis bankowy, który możesz zrobić teraz, za życia babci.

Fanatyk1piorunów

@Lubiepatrzec i nawet jak w spadku nie ma o tym słowa?

Ogólnie dobra rada, dzięki wielkie

Sum5piorunów

@redve Dowiedz się w jakim banku(bankach) ma konta i w jakich ubezpieczalniach ma polisy (wraz z numerami). Nikt nie bedzie szukał spadkobierców/uposażonych. Do opłacenia bedziesz miał miejsce na cmentarzu, pochówek i pomnik, na wszystko co możesz bierz rachunki i dostaniesz te pieniądze z powrotem z konta. Jest też zasiłek pogrzebowy i działa tak samo, idziesz z rachunkami i wypłacają.

Fanatyk1piorunów

@odyshon właśnie do niej zadzwoniłem. Polisy żadnej nie ma (miała jedną, ale kilka miesięcy temu dostała list że dożyła końca polisy i jej wypłacili pieniądze). Co do banku, wiem na pewno jaki ma pin do karty kredytowej (sama mi go podała) i chyba nazwę banku. Myślę czy to wystarczy

Zawodowiec4piorunów

Porządek w papierach i własności domu, ja się 5 lat bujałem zanim naprostwałem wszystko i sprzedałem. Nerwicę do tej pory leczę.

Fanatyk1piorunów

@Brudnema_Jaja mam w spadku kawałek jednego mieszkania na spółkę z bratem z tego co się orientuje.

Jest jeszcze drugie mieszkanie o które będzie wojna, i wiem że chce sie od tego trzymać tak daleko jak to możliwe, zwłaszcza że to mieszkanie to 130 letnia ruina którą ciężko remontować z uwagi na przepisy, i wiem już że ja z tego mieszkania nic nie zobaczę