Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika Alembik w Dyskusje

Autorytet

w Dyskusje

46piorunów

Mam wrażenie, że generuję jakąś aurę spierdoksa.

Ludzie często olewają mnie jako przyjaciela czy kolegę.

O dziewczynach już nie wspomnę, bo w zasadzie nigdy nie miałem prawdziwej dziewczyny.

Najgorsze, że nawet jak tylko kumplowałem się z jakąś ( od zawsze wolałem towarzystwo dziewczyn niż chłopaków), to i tak byłem potem zlewany, z niewiadomych dla mnie przyczyn.

Z facetami nie lepiej, jeden olał mnie, mimo, że miał być na jakiejś prelekcji w moim mieście, a inny pojechał do RPA i pożegnał się ze wszystkimi poza mną.

Powiem wam smutno mi i samotnie.

Komentarze (13)

Fanatyk1piorunów

Jeśli możliwe zmień otoczenie. Głównie mi chodzi o miejsce zamieszkania. Czasem nawet 50 km robi duże zmiany.

GURU5piorunów

pi⁎⁎⁎ol to

nie szukaj szczęścia w ludziach

Mocarz2piorunów

Może zabrzmi to trochę jak nabijanie się, ale piszę to na 100%: brałeś pod uwagę opcję przegadania twojej twórczości (chociażby https://www.hejto.pl/wpis/maly-adas-byl-przerazony-widzac-jak-pan-doktor-dlubie-w-brzuszku-jego-ukochanej- ) z terapeutą?

Mały Adaś był przerażony widząc, jak Pan Doktor dłubie w brzuszku jego ukochanej Marysi, wydłubując aż cztery - Alembik - Hejto.plMały Adaś był przerażony widząc, jak Pan Doktor dłubie w brzuszku jego ukochanej Marysi, wydłubując aż cztery brzuszne dzidzie.. Tak bardzo chciał mieć z nią dzidziunie, ale niechcący rozlał herbatkę na ulubiony fotel Mamuni i za karę musiał patrzeć, jak traci nie tylko szansę naHejto.pl
Autorytet0piorunów

@pvintage Zajmie mi to pewnie dwa dni, bo tego sporo jest ale spoko.

Mocarz1piorunów

@Alembik niestety nie wiem co masz na myśli. Po prostu widzę, że ktoś potrzebuje pomocy i staram się - na tyle, na ile jestem w stanie - jej udzielić. Jeśli chcesz rozwinąć, to chętnie się dowiem, oczywiście niekoniecznie na otwartym forum jeśli byś wolał nie w ten sposób.

Autorytet0piorunów

@pvintage Ale ty wiesz o tym dwuletnim pierdolcu, którego mam i wynikłym z niego kryzysie egzystencjalnym, prawda?

Mocarz1piorunów

@Alembik sam fakt, że tylko mi (przynajmniej na tę chwilę) w tym wątku odpisałeś, a ton twojej wypowiedzi jest co najmniej wymijający, utwierdza mnie, że trafiłem. Może nie "w dziesiątkę", ale jednak twoja twórczość wydaje się być czymś, co niepokoi również Ciebie. Specjalistą nie jestem, więc dalej będę namawiał do kontaktu z kimś takim, ale muszę dodać, że po przeczytaniu całego podlinkowanego przez Ciebie artykułu, nie jestem w stanie dostrzec w jaki sposób twoja twórczość może być przejawem opisywanego zjawiska.

To trochę jak w czarnym dowcipie:
u psychologa, terapeuta pyta pacjenta o to jak często ma myśli samobójcze. Ten odpowiada nieśmiało, że z normalną częstotliwością, nie za często, nie za rzadko.

Dowcip polega na tym, że prawidłowa - zdrowa - częstotliwość myśli samobójczych to zero, całkowity brak.
I trudno jest mi pozbyć się wrażenia, że ta sama zasada (0 = zdrowo) tyczy się też myśli o zalewaniu w epoksydzie abortowanych płodów - nawet jeżeli są wyimaginowane.

Tak więc nie odbieraj moich słów jako atak, tylko troskę: poszukaj pomocy specjalisty. Owszem, na terapię na NFZ czeka się długo, ale na doraźną wizytę można się umówić praktycznie z dnia na dzień.
www.mapanfz.pl

Autorytet1piorunów

@pvintage Wiesz ilu na świecie jest edgy twórców (muzyka metalowa, performance, dziwne filmy, turpistyczne wiersze), którzy prowadzą normalne życie? Wątpię by to miało związek.

Te całe skrzaty są inspirowane zwyczajnie przez coś co czasem przejawia każdy z nas:

https://en.wikipedia.org/wiki/Cute_aggression

Rozumiem, że ten rodzaj twórczości jest szokujący, ale w moim realnym, pozainternetowym życiu raczej mało kto wie o tych skrzatach, a ci co wiedzą lubią to nawet. Poza tym nie jestem najgorszy. W internecie widziałem... kupę naprawdę chorego gówna, przy którym moje skrzaty to tylko autystyczne bazgranie.

Cute aggressionCute aggression, also known as playful aggression or gigil, is the urge to squeeze or bite things perceived as being cute without the desire to cause any harm. It is a common type of dimorphous display, where a person experiences positive and negative expressions simultaneously in a disorganised manner. Individuals experiencing cute aggression may find themselves clenching their jaw or fists, with the urge to squish, pinch, or bite an adorable baby, animal, or object. About half of adults report experiencing cute aggression. Terminology Social psychologist Oriana Aragón and colleagues defined the phenomenon of cute aggression in their published research paper in 2015. They also referred to these experiences with the alternative term "playful aggression", defining it as follows: Playful aggression is in reference to the expressions that people show sometimes when interacting...Wikipedia
Fanatyk7piorunów

Komentarz usunięty przez moderatora

GURU3piorunów

Komentarz usunięty przez moderatora

Kosmonauta20piorunów

Miej wyjebane a będzie Ci dane, zacznij żyć swoim życiem a nie po to by mieć kontakt z ludźmi którzy widzą tylko czubek swojego nosa. Pozdrawiam i pamiętaj nic na siłę

Gruba ryba6piorunów

@Thomash80 mimo wszystko fajnie mieć do kogo gębę otworzyc

GURU2piorunów

Ehh trzymaj sie tam