Wpis użytkownika dotevo w Hydepark
dotevoKosmonauta
0piorunów#mbank zaproponował mi jakąś kartę do mojego konta intensive. Kosztuje 400zł rocznie chyba, że w ciągu roku zapłaci sięnią 30k złm Ktoś ma doświadczenie czy to ma sens? Mówią, że jakieś punkty, zniżki i inne pierdoły z nią będą, ale mam mieszane uczucia, chyba jej nie wykorzystam, a będę musiał cały czas o tym myśleć, aby miesięcznie prawie 3k tą kartą zapłacić.
Komentarze (8)
Ja miałem i nie polecam jakoś wybitnie, ch⁎⁎⁎we benefity a trzeba pamiętać żeby nie załapać się na koszty
tego się obawiam, że benefity słabe
@dotevo Polecam nie brać nigdy produktu który ma jakieś rzeczy do zrobienia aby był bezpłatny (poza wysokością miesięcznych wpływów, bo to powiedzmy że robi się samo i o tym nie zapomnisz).
Zawsze wtedy musisz o tym pamiętać a koniec końców i tak w którymś momencie wyleci z głowy i bank zarabia ¯\\( ͡° ͜ʖ ͡°)/¯
@dotevo W d⁎⁎ę niech sobie wsadzą te ich karty. mbank ma jedną z najgorszych ofert w zasadzie przy każdym instrumencie jaki oferują.
@wombatDaiquiri
>mBank ma wygodną aplikację
Bo się przyzwyczaiłeś. Z takich pierdoł to nie ma mozliwości oznaczenia wszystkich wiadomości jako przeczytane - muszę te wysrywy spamowe od banku po kolei klikać żeby mnie nie wkurwiał licznik nieprzeczytanych wiadomości.
Żeby zapłacić blikiem z innego konta niż domyślne to musisz łącznie 3 razy pin wpisywać, nie można tworzyć własnych kategorii przy płatnościach w historii. Średnia jest ta aplikacja ale też nie najgorsza.
Mi chodziło o gówniane oprocentowania, teraz dychę miesięcznie za kartę się płaci, oferta kredytowa to jakiś żart jeśli chodzi o rrso, bezpłatne wypłaty i wpłaty w Polsce poprzez planetcash który ma dwa razy mniej urządzeń niż euronet.
jedną z najgorszych ofert
Nie zgodzę się chyba, ale może wyprowadzisz mnie z błędu.
mBank ma wygodną aplikację, a mi zależy bardziej na wygodzie w korzystaniu niż wysokich procentach w "głównym banku"
Chociaż PKO też ma spoko, więc może inne banki też mają tylko jestem ignorantem 😅
3 k za dużo, o wiele za dużo
to kredytówka, tak? w ogóle śmieszne, że jest limit, normalnie jest ilość płatności w miesiącu (np 5, jak ja mam w millenium), i mogę sobie kupować zapałki jak chcę
ogólnie to ja mam taką strategięz kartami promocjami ofertami, że jak czegoś naprawdę nie potrzebuję, to nie ma sensu, kolejna rzecz do pilnowania, żeby nie dać się skosić na kosztach, bez wyraźnej przyczyny szkoda nawet czasu na analizę użyteczności tego, bo to zawsze jest produkt na którym ma zarobić sprzedawca