Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika Lilianaa w Hydepark

Gwiazdor

w Hydepark

128piorunów

Komentarze (20)

Specjalista2piorunów

Kiedyś podslyszalem od jednego z pracowników "nie za⁎⁎⁎ać czegoś z pracy to jak okraść samego siebie" 🤣

Kosmonauta5piorunów

@Lilianaa moja babcia często opowiada historie z czasów gdy zarządzała oddziałem pielęgniarskim w dużym zakładzie pracy w PRL. Przede wszystkim miała dość dużą swobodę w zamawianiu leków i spirytusu, które potem wymieniała na inne dobra. Oprócz tego miała niezłe układy z zaopatrzeniowcami odpowiedzialnymi za domy wczasowe należące do tego zakładu pracy, więc miała w domu hotelowe wykładziny i zasłony xD. Zaradna kobieta, często jeździła do Stambułu, sprzedawała grzebienie i kupowała materiały.

Gruba ryba3piorunów

czesto w pracy wiele rzeczy sie wyrzuca bo nie spelniaja wymogow albo sie zuzyja albo jest tego tyle ze nikt nie zauwazy jak paru sztuk braknie. to nie kradzież

Gwiazdor0piorunów

@Bajo-Jajo Jeśli bierzesz towar z defektem to nie jest to kradzież. Jeśli bierzesz pełnoprawny towar - to jest to kradzież.

Fenomen0piorunów

@Bajo-Jajo tak, dla mnie niewłaściwe. W zeszłym roku sąsiad mi tak wyzbierał orzechy "bo myślał że ich nie będę zbierał". Grunt że było mu potem głupio, to więcej warte niż wiaderko orzechów.

Gruba ryba0piorunów

@ten_kapuczino jest roznica kiedy ktos zauwazy brak i poniesie z tego tytulu strate a kiedy zabierasz cos co i tak jest wbnadmiarze i wlasciciel nie zauwazy ani nie odczuje

Gruba ryba1piorunów

@cec załóżmy ze pracujesz w fabryce gwozdzi albo srub
czesc towaru i tak sie wyrzuca jesli maja defekty produkcyjne
przy produkcji kilkuset tysiecy sztuk dziennie nikt nie bedzie sie czepial o jedna paczkę
podobnie jak z ferma jajek, nikt nie zauwazy ani nie odczuje jesli wezmiesz paczke (niewprowadzona na stan)
formalnie jest to kradzież ale czy ktokolwiek na tym traci zauwazalne pieniadze?

Osobistość1piorunów

@Bajo-Jajo dwa pierwsze to recykling, ale ostanie to jednak kradzież (chyba że te nadmiarowe sztuki są potem wyrzucane)

Tytan7piorunów

Z pracy
"się przynosi"

A nie załatwia!

Ale kradzieżą nazywa to tylko kościół - ludzie ... nie przyznają się do kradzieży.