
Wpis użytkownika deafone w Memy
deafoneLider
18piorunów.
Komentarze (5)
@deafone ech żona miała podobnie ze zwichniętym nadgarstkiem. Baby na recepcji jej mówią: ojej, a mnie to bolą plecy a mnie tamto a po co przyszła. To żona: skoro Pani taka mądra i ma rentgen w oczach niech mi napisze na piśme, że wszystko jest dobrze, żadna kość nie naruszona itp.
Od razu udało się zarejestrować i do lekarza pójść.
Zaznacze tylko, że to nie był SOR tylko coś w stylu takiego niedzielnego dyżuru w szpitalu jeszcze zleconą przez szpital firmie Flack.
@inty zabezpieczyli sie przed tym tworzac samorzad lekarski
@Pirazy masakra... ostatnio czytałem o tym 3 latku co zmarł bo miał objawy brzuch go boli. Mieli zdecydować do jakiego szpitala go wysyłają. W Wawie był najbliższy pediatryczny jak dobrze pamietam a oni do Grodziska go skierowali gdzie nie było odziału dziedzięcego.
Na SOR nawet nie zrobili USG co jest podstawą jak burzch boli aby zobaczyć co jest w bebeach, dawali jakieś leki czy coś i po 5h dziecko zmarło.
Sekcja wskazała, że jelito mu się skręciło co na USG od razu byłoby widoczne i mogliby uratować małego...
I weź później się sądź ze szpitalami i całą kastą lekarską.
@deafone ja mialem grubsza akcje bo mnie po wypadku, przywiezionego karetka chcieli z soru wywalic bez zadnego przeswietlenia, po awanturze zrobili tomograf i okazalo sie ze polamane kregi i zebra
@inty też miałem podobną sytuację... robią wszystko, aby jak najmniej wydać na pacjenta