Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika ciszej w Memy

Gruba ryba

w Memy

38piorunów



Verne zawsze w serduszku 💕 Tajemnicza wyspa to pierwsza książka którą się zachwyciłam. Dla dziecka zetknięcie z takim światem po Anaruku to było jak odkrycie czytania na nowo. Po latach kupiłam to samo wydanie które przeczytałam jako pierwsze :grinning:

Komentarze (15)

GURU7piorunów

@ciszej dla mnie książki Verne to taki "safe place", jak to wnętrze u Reksia w budzie, mimo że bohaterowie mają różne niebezpieczne przygody to ten świat jest nadal bezpieczny - umieją sobie z wszystkim poradzić, czarne jest czarne, białe jest białe a dobro zawsze wygrywa.

Gruba ryba5piorunów

@GazelkaFarelka tak i z perspektywy czasu mogę powiedzieć jak to wpływa na dziecko, które w końcu może się odnieść do bohatera z książki, zaczerpnąć trochę podejścia by nigdy się nie poddawać, zobaczyć że wygrywanie też jest możliwe.

Fenomen10piorunów

Komentarz usunięty przez moderatora

Gruba ryba3piorunów

@Vampiress ja gdzieś w okolicy lvl 12 też czytałem Władcę Much na polski ale to były fragmenty o raczej przygodowym charakterze 😛

Fanatyk6piorunów

@Vampiress spoko. Mój ojciec, by tak zrobił 😉 On mi czytał Edgara Alana Poe, jak miałem może te 12 lat 😉

Fanatyk7piorunów

@ciszej U mnie fascynacja jego książkami, to okres jakiejś 5-6 klasy podstawówki. Pochłaniałem wszystko. Najpierw "20 000 mil podmorskiej żeglugi". Niestety, gdy wróciłem do tego po latach, jako dorosły czytelnik, to si poddałem w połowie lektury.

Gruba ryba3piorunów

@WatluszPierwszy piękny tekst 😆 może jeszcze wpadniecie na siebie

Fanatyk5piorunów

@ciszej Niestety nie. Obaj wyjechaliśmy do różnych miast. Później jeszcze się to udawało utrzymywać, ale niestety... on gdzieś śmignął na emigrację i tyle...

Zostało mi masę wspomnień i niezapomniane teksty, np. gdy ktoś kaszlał, to mówiliśmy "jak nic umrze na suchoty, jak moja ciotka".

Gruba ryba3piorunów

@WatluszPierwszy XDD tan sami vibe, zazdroszczę takiego kolegi, utrzymujecie kontakt jeszcze?

Fanatyk4piorunów

@ciszej Tak, było nas dwóch przewodniczący i zastępca 😉

Tak całkiem serio mówiąc, to trochę tak to wyglądało. My w ten sposób od cholery książek przeczytaliśmy. Większość serii o Panu Samochodziku, "Hobbita"... Najfajniej było, jak wpadaliśmy w studnię bez dna i zaczynaliśmy kręcić bekę z bohaterów, wymyślać jakieś absurdalne dialogi między nimi albo sytuacje.

Gruba ryba2piorunów

@WatluszPierwszy zrobiliście własny klub książki, świetne! :smiley:

Fanatyk3piorunów

@ciszej "Tajemniczą wyspę" czytałem równocześnie z moim najlepszym kumplem ze szkoły i omawialiśmy kolejne rozdziały tak, jak dziś ludzie potrafią dyskutować o serialach 😉 Jeszcze "Pięć tygodni w balonie" bardzo mi się podobało, ale paradoksalnie niewiele z tej książki pamiętam.

Gruba ryba2piorunów

@WatluszPierwszy ja praktycznie też identycznie - trafiłam w 4 klasie zupełnie przypadkiem, spodobała mi się okładka. Później 20 000 i reszta książek. Nie wiem czy to nie specyfika 20 000 mil, ta pozycja się broni słabiej dla dorosłego.

Mistrz6piorunów

@WatluszPierwszy miałem identycznie xD

W tym roku odpaliłem sobie audiobooka 20000 mil... I się poddałem chyba po godzinie xD