Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika Opornik w MRE - Jedzenie Gotowe Do...

GURU

w MRE - Jedzenie Gotowe Do...

24piorunów

męska rzecz kociołek węgierski firmy Stoczek.

Podobny do kociołka meksykańskiego ale zdecydowanie bardziej treściwy.
Sporo mięsa, nie trzeba się go doszukiwać, zresztą widać w etykiecie: 14% vs 4%
Oprócz tego dominują ziemniaki, odrobina innych warzyw.
Nie masz wrażenia że dominuje zagęszczona woda tak jak w meksykańskim.
W moim odczuciu dużo smaczniejsze niż meksykański, co mnie trochę zaskoczyło.
Lekko ostry, ale dla zaprawionych ostrych chłopaków będzie po prostu zwykły.

Podobnie jak meksykański, najlepiej nadaje jako budżetowe MRE na krótki wypad, ale to to nawet można czasem zjeść w domu.
Dosypałem sobie trochę dymki, ale ja do wszystkiego daję dymkę. :smiley:

Komentarze (11)

Osobistość1piorunów

@Opornik "Męska rzecz"? ಠ_ಠ To jakaś sugestia, że mężczyźni nie potrafią gotować i muszą jeść gotowce? Czy po prostu zwykłe zupy są jakieś niemęskie?

Osobistość1piorunów
GURU0piorunów

@Jakly Nie. Takie jest prawo. :no_pedestrians::customs:

Osobistość2piorunów

@Opornik Co nie wolno? Mi nie wolno? Poczekaj no tylko 😝

GURU0piorunów

@Jakly to znaczy że wam nie wolno, sio! 😛

Gruba ryba4piorunów

> Dosypałem sobie trochę dymki, ale ja do wszystkiego daję dymkę.
Mój człowiek 💪

Gruba ryba4piorunów

A łowicza ze słoika próbowałeś? Dawno nie jezdzilem w półdzicz/namiot, ale zawsze był to mój wybór na kuchenke turystyczna i awaryjne, ciepłe w miare konkretne jedzonko. Spoko są też zupy YEMY, trzeba lekko doprawić, ale też robią robotę!

ps. Gdzie to kupić?

Gruba ryba3piorunów

@Opornik meksykański, węgierski, chłopski polecam. Jak na te klasę produktu, robią robotę.

GURU0piorunów

@lechaim jestem prawie pewien że kiedyś jadłem ale muszę sobie przypomnieć jeszcze raz kupić.

Gruba ryba3piorunów

@Opornik Fakt, zupy są mocno niedoprawione, ale są naprawdę ok, jesli chodzi o skład. Odrobina przypraw, jakaś dokrojona jarzynka i robia robotę - oczywiście mówimy o awaryjnym zarciu wyjazdowym, nie diecie w domu 😉

Chodziło mi konkretnie o "kociołki" łowicz: meksykański, rosyjski, boloński, węgierski, podobnie jak to, co wrzuciłeś.

GURU0piorunów

@lechaim Jemy? te w torebkach? kiedyś którą spróbowałem ogórkową albo grzybową i była przeobrzydliwa dziwiłem się że to w ogóle w sklepie jest. Ale to było lata temu, może się poprawili?
Co do Łowicza to nie wiem, Łowicz ma mnóstwo potraw w słoiku, którąś na pewno jadłem