Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika rogi_szatana w Motocykle

Inspirator

w Motocykle

22piorunów

miałem dzisiaj rozpocząć w pełni sezon motocyklowy. Ale po kolei:

1. Wcześniej już napompowałem opony, umyłem z kurzu zimowego, nasmarowałem łańcuch i wymieniłem olej w motocyklu. kupiłem sobie bańkę 4l chociaż do miski wchodzi 2,4. Zmieniłem też filtr. Oczywiście, zapomniałem, żeby odpalić silnik po wymianie żeby zassał olej. finalnie wlałem za mało. Na pszoku przyjmują przepracowany olej tylko w oryginalnych opakowaniach więc wcześniej stary olej dolałem do resztki nowego. Pierwsza kotwica w plecy.

2. Dobra nasza, w garażu znalazłem jakąś starą butelkę z resztką oleju o takich samych właściwościach jak wlałem do moto. Odkręcam aluminiowy korek do miski i co? wyrobiło się gniazdo torxa. Druga kotwica w plecy. No nic wziąłem bit o rozmiar większy i młotem nabiłem. Udało się odkręcić. Trzeba wymienić korek ale przynajmniej doleje tej oliwy.

3. Leje znaleźny olej do miski, na końcu kapnęło trochę na podłogę. Tylko dlaczego płyn ma kolor niebieski? W butelce był płyn do chłodnic zamiast oleju. Super partia bulwo. No i cały olej znowu do wymiany. Trzecia kotwica w plecy.

niech mnie c⁎⁎j strzeli.

Komentarze (5)

Kosmonauta0piorunów

Co to za dziwny pszok, u mnie przyjmują olej w każdym sensownym opakowaniu byle nie w słoiku czy butelce pet xd

Tytan1piorunów

To musi być wymyślone 😂

Koneser5piorunów

Coraz wiecej amatorów pcha sie do wymiany oleju :)

Autorytet5piorunów

Kolega jak się przygotowywał do sezonu to zauważył, że cieknie mu z chłodnicy i zamówił nową. Przyszła, zamontował, dalej cieknie. Okazało się, że ta pierwsza chłodnica jest legancka i po prostu gdzieś indziej jest nieszczelność ( ͡° ͜ʖ ͡°)