
Miejski elektryk za 700 tys. zł. Można zamawiać Renault 5 Turbo 3E. Nawet cena rezerwacji zwala z nóg
rainGruba ryba
12piorunówMini supersamochód w maksi cenie — tak można w kilku słowach zapowiedzieć start rezerwacji na Renault 5 Turbo 3E. Elektryczny model jest nowoczesną interpretacją legendarnych modeli Renault 5 Turbo. Już teraz można złożyć zamówienie na jeden z 1980 numerowanych egzemplarzy.
Komentarze (24)
Tak powinien wyglądać od początku Alpine A290 pod względem specyfikacji, choć i tak czysty elektryk jako samochód sportowy to po prostu porażka. Nawet takie Porsche poległo z 718, ciągle przedłuża się data uruchomienia produkcji.
Gdyby to były fajne hybrydy, które są regularnie stosowane w wyścigach, to z pewnością byłoby więcej zainteresowanych. W salonie Alpine w Warszawie nawet nie nie mają tego A290, pewnie zerowe zainteresowanie i się nie dziwię patrząc na parametry.
Wszystko co najgorsze we współczesnych samochodach: Brzydkie, drogie i pełne ekranów dotykowych.
Tak, tym razem na pewno się uda.
Bardzo ładny ale kurde to przecież elektryk. Takie zaklinanie rzeczywistości. Co najwyżej można powiedzieć że się to dobrze rozpędza. Zasięgu 400 km czyli niby w mieszanym. Będzie pewnie jakies 250. Szkoda że nie podali ciężaru. I ogólnie czy da się coś do niego zapakować.
Zdecydowanie samochód fanaberia.
Co to za furka dla leszczy? Dajcie silnik 10MW co najmniej. Na miasto w miarę się nada.
@L4RU55O i po chuj to komu? Te wyścigi na wielkość chuja w wydaniu koncernów są żenujące. Porządnego auta nie potrafią zrobić, tylko jednorazowe gówno, a tu łeeee, patrzcie, wjebaliśmy silniki od lokomotywy elektrycznej i ciekawe co będzie.
@kitty95 Nie wiem czy doczytałem ale tam ma być 4800 (!!!) Niutonometrów. Bugatti Chiron ma 1600 a Tesla Plaid około 1400.
Nie wiem jaki tam musi być lać żeby trzymał przyczepność.
@kitty95 nie, bo się ubrudzi, albo zarysuje. 😛
Lubię małe miejskie włoskie i francuskie samochody. Mam nawet jeden w mocno specyficznej wersji, ale to co aktualnie z nich robią. Ładny papierek na cukierku z gównem na baterie w środku.
@30ohm Trudno sie z takim argumentem nie zgodzic.
Z drugiej strony, wspolczesne wzornictwo przemyslowe jest na tyle generyczne, a konstrukcje aut unifikowane, ze nie bedzie sensu trzymac pod kocem takiego Passata CC, nawet w wersji spalinowej.
Szczupak za to, bedzie rarytasem po wsze czasy.
Poza tym, parlament europejski, dzialajac w oczywistym dobrym interesie spolecznym, wprowadzi przepisy na odstrzal sanitarny posiadaczy aut spalinowych ( ͡~ ͜ʖ ͡°) Tylko przypadkiem korzystny dla korporacyjnego dobrobytu.
Nie ma za tem o czym dyskutowac
@maks_kow w momencie odbioru już będzie droższy. Tylko nadal ja uważam, że bateria będzie stanowić problem. W samochodzie spalinowym spuścisz oleje i paliło i może tak stać pół wieku. Z elektrykiem tak się nie da. Współczesne baterie to najwyżej mogą spuchnąć i wybuchnąć. Elektryczna motoryzacja jest super, tylko problemami jest współczesna konstrukcja baterii.
@30ohm still - nie mowimy o daily rider. Do tego to elektryki niepredko dorosna.
Ale jako zabawka - bralbym, gdybym dysponowal takim srodkami. Predzej niz jakiegos mclarena za 500 tys euro XD
https://boop.pl/motoryzacja/sprzedam-moj-najwiekszy-blad-motoryzacyjny-i-biznesowy-mclaren-za-3-miliony
Sprzedam mój największy błąd motoryzacyjny i biznesowy. McLaren za 3 milionyTo musiała być niesamowita wtopa i jednocześnie cała masa frustracji. Na sprzedaż wystawiony został McLaren. W serwisie Otomoto pojawił się McLaren, wystawiony za 3 miliony złotych. Jak dowiadujemy się z opisu, był to czyiś największy błąd motoryzacyjny oraz biznesowy. A to z prostego powodu, auto ma być niezwykle awaryjne. „Auto wystawiam jako nieuszkodzone, ale … […]BOOP.PL@maks_kow a w pakiecie siurek rośnie 3mm
@maks_kow masz rację, tego w samochodach elektrycznych nie ma. Tylko w spalinówce poczekasz, zatankujesz i pojedziesz dalej, a elektryk naładujesz może szybko od 20 do 80% tylko musi mieć odpowiednią temperaturę aby ją ładować i katować, to nie jest ten sam czas.
@30ohm No bo przeciez temperatura silnika spalinowego nie ma wplywu na jego wydajnosc. Podobnie jak temperatura paliwa, powietrza w dolocie, cisnienie wtrysku, cisnienie doladowania, oleju... komu silnik nigdy nie wystawil kopyta, niech pierwszy rzuci ogniwem LiFePo4
Faktycznie, chujowe te elektryki do katowania na torze XD
@maks_kow tylko elektryki nie nadają się do katowania na torze. Temperatura baterii ma wpływ na jej wydajność. Będziesz miał osiągi przez 15 minut a to samo w spalinowym przez godzinę. To jest ten poziom absurdu
@30ohm @WujekAlien : To jest auto zbudowane od podstaw. Płyta podłogowa, zawieszenie, układ napędowy - wszystko stworzono od zera, na potrzeby tego samochodu.
Do tego to nie jest masówka, jak np AMG A 45 czy inne Type R, tylko mocno limitowana seria. To podnosi koszty pracy.
A że elektryk? Przeciez to nie jest sprzet do wakacyjnych wyjazdów, a z zadnej pospolitej spalinowki jezdzacej na cywilnym paliwie nie da sie tyle wydusic w tak malym aucie
Do sluchania pracy silnika i tka najlepiej kupic amerykanskie V8 i zrobic wydech. Europejskie czy japonskie jednostki brzmia przy czyms takim jak zawodzenie eunucha.
A ze brzydki? Jest wystarczajaco szybki, zeby olac kwestie wygladu.
gurwa jakie brzydactwo
@rain gdyby to była spalinowa rajdówka na cywilne drogi, to może jadąc na nostalgii zebraliby kilku chętnych, ale w tej cenie i to jako elektryk, to trzeba mieć dział kreatywny jak Jaguar, żeby się na to porwać :grinning:
@rain to wszystko jest wyliczone. Wiedza że na to znajdzie się bardzo ograniczona ilość frajerów więc żeby koszty samochodu wyszly przynajmniej na 0 to cena jest wysoka. Efekt skali tu gra sporą role
@WujekAlien przecież taka limitka to inwestycja a nie auto do jeżdżenia.
@WujekAlien ponoć już mają 1000 zamówień, a ma powstać 1980 egzemplarzy. Są tacy, których stać na takie zabaweczki.
Iks de