Wpis użytkownika bartek555 w Hydepark
bartek555Lider
13piorunówMiesiac temu rozmawialem z chlopem, ze chce od niego dzialke. Czeka na warunki zabudowy, mialy byc “juz zaraz”. W miedzyczasie moja zona dzwonila, zeby sie przypomniec. Dzwonie 4 dni temu, ze nadal ja chce i jak tam warunki. No nadal nie ma, ale ludzie dzwonia i jakas zaliczka by sie przydala na rezerwacje, zeby przytrzymac mi. Ok, nie ma problemu. Ale to jednak jego dziewczyna sprzedaje, wiec on przekaze numer i zalatwimy. 2 dni temu pisze mu z przypomnieniem, bo sie nie odezwala i jak nieaktualne to tez niech da znac, bo mam inna na oku. “Partnerka zajebana robota, przypomne dzisiaj”.
Nadal sie nie odezwala. Sprzedawca roku…
Komentarze (9)
To często spotykane. Pierw sprzedać chcą ale może dałoby się wiecej z niej wyciągnąć. Takie negocjacje w gore
@bartek555 Ma kupca na boku. Jesteś opcją rezerwową.
@bartek555 zupełnie normalna sytuacja
@Felonious_Gru because monkey without k
@Felonious_Gru moze i dobrze jakby sie z ta nie udalo, bo mam taka jedna na oku z warunkami na 4 blizniaki xD \<chow klatkowy>
@bartek555 raz kupowałem, za gotówkę. Nawet nie negocjowaliśmy cen z ogłoszenia, zeszło dwa lata
@Felonious_Gru nie wiem jak czesto kupujesz dzialki czy inne tego rzedu wartosci rzeczy, ale mi zdarzylo sie pierwszy raz zeby ktos sprzedajac tak wartosciowa rzecz i majac klienta nie oddzwonil do niego