
Mięso armatnie pilnie poszukiwane. Tak w Afryce działają rosyjscy rekruterzy
tomilidzonsGURU
40piorunówTaka okazja się nie powtórzy – naciska rosyjski rekruter. Dla niego jestem Wilfem Moyo z Zimbabwe, a on szuka afrykańskich najemników do armii Putina. Obiecuje górę pieniędzy, obywatelstwo, a potem preferencyjny kredyt na mieszkanie. Oczywiście, jeśli przeżyję, ale tego już mi nie powie.
Komentarze (3)
@tomilidzons Ciekawe, czy kacapy wysyłają kasę na bilet lotniczy. Jeśli tak, to mam chytry plan. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@Tomekku sprytny
@LondoMollari jaki? #pdk ( ͡° ͜ʖ ͡°)