Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika azovek w Hydepark

Zawodowiec

w Hydepark

3piorunów

Mieszkam sam i co weekend wpadam na obiad do rodziców i siędzę u nich do wieczora.
Matka do mnie prawie ciągle do mnie wtedy mówi, że wstyd, że nikogo nie mam, a moi rówieśnicy i znajomi już kogoś mają. Męczy mnie, że zostanę starym kawalarem i jak nic z tym nie zrobię np. nie założę portali randkowych, to będę nadal sam. Mówię, jej czy mam z tego powodu się zabić, albo czy jestem gorszy od innych z tego powodu, to już fikołki robi abym przestał tak mówić, ale powinienem już kogoś mieć. Rozmawiałem z nią wiele razy na ten temat, wie dlaczego jestem sam, wie że mam problem z nieśmiałością i mową, ale c⁎⁎j! lepiej podcinać dalej skrzydła i pokazywać, że jestem jakiś beznadziejny, bo nie mam k⁎⁎wa cipy :smiley:

Co z tego, że mieszkam sam, co z tego, że zarabiam ponad 5k netto w małym mieście, co z tego, że nie mam nałógów, co z tego, że dbam o siebie, że jestem samowystarczalny, gotuje, sprzątam, ale nie mam k⁎⁎wa kobity! i przez to jestem gorszy od takiego mojego znajomego czy inne sąsiada z nadwagą z k⁎⁎wa ponad 20 letnim autem i zapierdalającym za 3.5-4.2k netto w gówno firemce na wynajmowanym mieszkaniu, bo on ma partnerkę, a ja nie.

Dalczego w tym zjebanym społeczeństwie jak nie masz partnera, to jesteś traktowany jak śmieć, dziwiak czy jakiś homoskeusalista?

Komentarze (31)

Lider2piorunów

Czy ty sie wlasnie nabijasz z kogos bo zarabia troszeczke mniej niz ty, nie cwiczy i nie umie gotowac? Troche zenada.

Osobistość0piorunów

@azovek To po co chcesz kogoś poznać? I tak nie miałbyś czasu dla dziewczyny.

Zawodowiec0piorunów

@motokate ja mam 2h czasu wolnego w tygodniu pracy, gdzie ja kogoś poznam?

Osobistość0piorunów

> To już nie wiem co ja mam robić i co sobą reprezentować aby kogoś poznać.

@azovek Żeby kogoś poznać, możesz chodzić w miejsca, gdzie jest dużo dziewczyn i z natury rzeczy wynika interakcja. Stacjonarny kurs języka jest dobrym przykładem. Jakieś warsztaty itp. Poznałam tak sporo ludzi, z jedną koleżanką już się latami trzymam. Na kursie językowym był tylko jeden chłopak. Na warsztatach, które nie były stricte techniczne, też większość była lasek. Ciekawie i rozwojowo spędzisz czas, a może przy tym znajdziesz jakiś nowy krąg znajomych - więcej opcji poznawania kolejnych ludzi z ich kręgów.

Zawodowiec0piorunów

@bartek555 gdzie się nabijam w tym tweecie? To już nie wiem co ja mam robić i co sobą reprezentować aby kogoś poznać.

No ale może zacznę pić alkohol czy brać narkotyki i grać w gierki cały dzień jak część osób, wtedy pewnie magicznie pojawi się dziewczyna

Osobistość3piorunów

@azovek Może spróbuj przyprowadzić kolegę i powiedzieć, że to Twój chłopak. Pierdololo na temat braku kobiety powinno ustać. 😉

Zawodowiec0piorunów

@motokate Moja rodzina jest tolerancyjnan i nie byloby z tym problemu, to po pierwsze, a po drugie, to się nie stanie, bo jestem hetero

Fanatyk2piorunów

@azovek - toksyczna matka to problem ale do ogarnięcia - albo ignorować albo zerwać kontakt albo przeczekać.
Zdaje się iż znasz swoją wartość - to super fundament!
Którą opcję lepiej wybrać to sam musisz zdecydować bo dla każde co innego działa.
Budowanie swojej wartości przez pryzmat tego co siedzi w głowach naszych rodziców nie ma sensu - niemniej wale nie jest łatwo to zmienić.
Kontynuuj budowanie swojej wartość i umiejętności - bądź dobrym człowiekiem a kiedyś się uwolnisz w taki lub inny sposób i osiągniesz to co chcesz osiągnąć.

Fenomen0piorunów

ile masz lat?

może poszukaj sobie kogoś w środowisku swoich znajomych?

Fenomen0piorunów

@ziel0ny a może jest na odwrót, niech ruszy dupę i wybierze się tama gdzie są otwarci ludzie chętni na poznanie kogoś i okaże się że nie ma problemów z nieśmiałością.

Ilu facetów jest w stanie iść do klubu i podrywać tam kobiety, nie tylko odważyć się spróbować ale odnieść sukces, może 5%. Niech idzie tam gdzie łatwiej kogoś poznać.

Kosmonauta0piorunów

@SiostraNieZdradziDziewczynaTak sam piszesz ze nie mają problemu ze znalezieniem sobie kogoś i poznawaniem ludzi i piszesz to typowi który jasno wyraża się że ma problem z nieśmiałościa i poznawaniem ludzi xD tacy jakich opisałeś wszędzie kogoś poznają bo po prostu nie mają z tym problemu

Fenomen0piorunów

@ziel0ny znam trochę ludzi które robią takie rzeczy/wypady jak opisałem. Żadna z nich nie ma problemów z poznawaniem ludzi i znalezieniem sobie kogoś do związku.

Osobistość0piorunów

@azovek najprawdopodobniej znajdziesz jak już przestaniesz szukać. Nieśmiałość niby nie pomaga ale pewnie nie będzie przeszkodą gdy już spotkasz kogoś odpowiedniego. Inna sprawa, że lepiej być samemu niż w jakimś toksycznym związku.

Osobistość0piorunów

@azovek problemem jest to, że chciałbyś kogoś mieć, a nie masz, czy że matka suszy o to głowę?

Fenomen0piorunów

@azovek bo to poszukaj jakiejś dziewczyny, może znajdź sobie hobby albo pojedź gdzieś na miesiąc do Hiszpani na jaki camping nieoficjalny gdzie jest jakaś komuna hipisowska, albo zapakuj plecak idź na pielgrzymkę drogą św. Jakuba do Santiago albo nie wiem załóż firmę np Gastronomię i zacznij zatrudniać jakieś fajne młode dziewczyny jako twoje pracownice.

Zawodowiec0piorunów

@SiostraNieZdradziDziewczynaTak 26, każdy znajomy zajęty. Nikogo nie mają dla mnie. Myślisz, zresztą, że nie próbowali? Próbowali.

Gruba ryba0piorunów

To przestan jezdzic do rodzicowi problem z glowy

Fanatyk1piorunów

Za każdym razem jak piszesz o sobie, to w samych superlatywach, że jesteś super zadbany, ćwiczysz i za⁎⁎⁎⁎ście zarabiasz, no tylko jedna wada - jesteś nieśmiały i to jest powodem bycia samemu. Jak piszesz o innych, to jest wręcz odwrotnie, wypominasz tylko kto ile zarabia i że ma nadwagę i nie jest tak fit i super jak Ty. Nie znam Cię i może się mylę, ale wydaje mi się, że to Twoja narcystyczna osobowość jest tutaj problemem. Nie chcę Ci sprawiać przykrości, ale może warto patrzeć u innych i u siebie na coś więcej?

Osobistość2piorunów

@azovek sa online testy. Zrób to zobaczysz czy jesteś narcyzem. Może jesteś? Twoje wpisy trochę tak wyglądają.

Fanatyk0piorunów

Nic nie zrozumiałeś. Tak czy inaczej, szczerze życzę powodzenia.

Zawodowiec1piorunów

@Modrak

No i to są superlatywy, bo znam masę znajomych, gdzie facet nie ćwiczy, a jedyne co potrafi ugotować to wodę na zupkę chińską, a i tak jestvw związku.

Tak, nieśmiałość kompletnie wszystko utrudnia i w moim przyprzypdku zniszczyła mi życie.

Nie wiem czy ci by bylo fajnie, jak twój kumpel z bebzonem, co sobie piwkuje, je fast foody w tygodniu i pracuje za 3500zl netto zaraz wychodzi za mąż. Ty nie wiesz jak takie coś na banie wchodzi i ciebie niszczy. Chłop tak wyglądający i z takim statusie obraca fajną babkę, a Ty kurwa nikogo nie masz. No ale mój kumpel jest towarzyski i bardzo śmiały. Kompletne przeciwieństwo niż ja w tych sprawach.

Większość tak samo. Wiesz jak ja sie czuję jak mi sie znajoma żali, ze jej chłop nie potrafi gotować, czy musi sama pranie robić? A typiara za niego miesiąc temu wyszla. Do tej pory nie mogę sobie wybaczyć, że jej kosza dałem i ją tym skrzywdzilem, bo była we mnie mocno zakochana.

No ale to ja jestem najgorszy. Jeszcze gdybym ja naprawdę byl jakimś przegrywem, co sobie u matki gra tylko w gry i nie pracuje, to rozumiem krytykę w moją stronę.

Patrzę, że nie można pokazywać, że się coś osiągnęło, bo ktoś nazwie ciebie narcyzem....

Lider0piorunów

@azovek po cholerę się męczysz siedząc tam do wieczora i wysłuchujesz tego pierdolenia?

Zawodowiec1piorunów

@A_a a co mam nie siedzieć z rodzicami, bo moja matka zapierdoli taką głupotę? Mam z nimi dobre relacje i przynajmniej mogę z kimś porozmawiać

Kosmonauta1piorunów

@azovek wnuków chce :P, serio dla babek odbija jak widza swoją winorośl która nie pączkuje dalej

Zawodowiec0piorunów

@Kondziu5 już ma jednego i zaraz będzie drugie