Wpis użytkownika 30ohm w Hydepark
30ohmFanatyk
50piorunówMieszkam wśród debili. Nowe osiedle, bloki powinny pachnieć nowością. 90% to kurniki inwestycyjne, jak nie stoją puste. To wystawione na sprzedaż z ceną 2.5x większa jak kupili.
Reszta jest pod wynajmem. Głównie przez gen z.
Debile nie wiedzą do czego służą drzwi. Jak ich nie zostawiają otwarte i przez są pielgrzymki żuli. Nasrane już oczywiście było nie tylko przez psa. To j⁎⁎ią nimi w nocy tak aby cała klatka słyszała.
Czytałem dużo negatywnego o psiarzach i jak na różnych osiedlach z nimi walczą. Nigdy nie trafiłem aż do czasu.
Elewacja, latarnie, płotki są tak obszczane że farba zaczęła z nich schodzić. Teraz nawaliło śniegu to wokół wejścia do klatki chodnik i zaspy są po prostu żółte. A gówno po co sprzątać lepiej przykryć śniegiem.
Na to ostatnie na kamerce samochodowej nagrał się debil.
O patologii parkingowej to nawet nie ma co pisać.
Na spotkaniach mieszkańców z tą bandą kretynów nawet nie ma co dyskutować. Jak nawet maile zarządów mają w d⁎⁎ie.
Korci mnie podpierdalać właścicieli lokali do skarbówki czy płacą podatek od wynajmu bo inaczej z ich wynajmującymi nie da się walczyć.
Do tego stopnia to wkurwia aż zacząłem szukać domów i działek do zakupu bo lepiej mieszkać w ciasnym niż wśród takiej choloty.
Komentarze (13)
@30ohm jakie miasto?
@Hasti w stolicy na grupie dzielnicy co chwilę się o to czepiają, ja w centrum wdepnąłem po ciemku w kupsko na chodniku, bo nie było widać. Mieszkania po 40k za metr a hołota taka sama jak tu.
@30ohm Ja jestem na grupie jednego osiedla nowobogackich to w sylwestra się bluzgali, wyzywali bo petardy bo pieski itp... minęło 18 dni, śladu nie ma po fajerwerkach a dzisiaj jak byłem tam na spacerze to psie kupska co 5 metrów
@Hasti wojewódzka Polska B, ale ogólnie to tak się robi w dużych miastach w całym kraju. Rozmawiałem z różnymi ludźmi o tym, dokładnie to samo mają, a czasem nawet gorzej.
Komentarz usunięty przez moderatora
@nodrog Uuu zabolało psiarza brudasa XDD
@30ohm u mnie na szczęście aż tak źle nie jest. Ale co do psiarzy je⁎⁎⁎⁎ch to święta racja. Nawet na ścianie przy samych drzwiach pod domofonem obszczane... I murowany słupek robiący za altankę przed wejściem to samo.
Psie gówno w windzie widziałem już chyba 3 razy, chociaż raz przyznam szybko zostało posprzątane.
O nie szanowaniu części wspólnych lepiej nie wspominać... A raz nawet jakieś łepki rozjebaly bramę garażowa bo przecież to nie ich... O odbiciu butów na białej ścianie też już nie wspominając.
Pajace jebane i tyle
@30ohm a co do windy to gluty zielone tzw podsercowy na lustrze albo namelane i z tego zrobione "xD" to standard był na początku...
Przypuszczam, że to mogły być te pedały co mieszkały po sąsiedzku i imprezowały. Bo jak ich nie ma od roku to jakoś spokojnie jest...
@cebulaZrosolu mieliśmy nawet rozjebaną tablicę z przyciskami w windzie. To celowo robione było
@30ohm Powodzenia! Mi się udało tak zrobić w 2017 i to była cudowna decyzja, w szczególności jak słucham Ciebie czy innych znajomych, z opowieści blokowych.
1. Nie da się tego czytać, sugeruje nauke j.pol lub wcześniejszą edycję z AI
2. Wrzuć sobie chill pill, bo Ci pikawa siadzie od tego jadu