
Wpis użytkownika moll w Hydepark
mollLider
91piorunówMogę poczytać, póki nie jestem wypompowana emocjonalnie. Cisza, spokój i jakoś łatwiej przetrawić treść
Więcej takich poranków i książka byłaby dawno za mną. Ehhh...
Komentarze (55)
@moll daj znać czy to jest coś wartościowego dla przyszłego pedagoga specjalnego. Bo mam już trochę literatury w temacie, ale wiedzy nigdy dość
@moll Masz dzieci w spektrum?
@Meverth z tego co do tej pory, to część rzeczy sama sobie wypracowałam, część powtórek, trochę nowych.
Ale mi najwięcej dają te części teoretyczne, na początku rozdziałów, bo to trochę wyjaśnia mechanizmy
Jeśli trochę tej literatury przerobiłeś to pewnie tu nie znajdziesz wiele więcej
Tutaj mam jakieś strony o żywieniu, zobacz sobie takie przykładowe wpisy z części z poradami
Z perspektywy matki ośmioletniego Aspa- większość poradników i rad terapeutów można włożyć w kieszeń. Oczywiście terapię jak najbardziej są potrzebne, ale w moim przypadku bardziej sprawdza się w wychowaniu próba rodzica wejścia w skórę dziecka i dawanie mu całego wsparcia. Dużo cierpliwości na początku i dużo zrozumienia.
@ZuzannaPapina też, tylko na szczęście wymaga mniej wsparcia. Poza tym, aktualnie z klasyfikacji Asperger jako taki znika, wszystko będzie diagnozowane jako spektrum autyzmu i to według innego (w wielu przypadkach gorszego) dla pacjentów klucza
@moll asperger też jest CZR
@ZuzannaPapina aspa, a nie dziecka z całościwymi zaburzeniami. Mi te poradniki pomagają, bo praca z takim dzieckiem wymaga wyjścia poza "standardowy" zakres empatii. Moje życie kręci się wokół pytania "dlaczego?"
@moll a jakąś fajną poradę dla dorosłych masz co jej mogłem nie słyszeć jeszcze?
@wombatDaiquiri dokładnie o to chodzi. Dlatego że głębsze zrozumienie wymaga zwykle odpowiedzi na dość "intymne" pytania, które leżą poza small-talkowym poziomem relacji. Jeśli wypytujesz głębiej, wychodzisz za wścibskiego gościa, a ludzie nie chcą, żeby przypadkowy koleś ingerował mocno w ich sprawy. Większość zadowoli się wyemitowaniem dźwięków i Twoim przejebane na zakończenie rozmowy.
Jak mi nie wierzysz, sprawdź
@moll no ale chyba właśnie wysłuchanie polega na zrozumieniu, a zrozumienie wymaga dopytania? Czy chodzi tylko o to żebym im dał emitować w swojej obecności dźwięki udając zainteresowanie, powiedział na koniec „no, przejebane” i wrócił do swoich rzeczy?
@wombatDaiquiri bo ludzie nie chcą, żebyś im pomógł. Najczęściej ludzie chcą, abyś ich wysłuchał xD
Dlatego lepiej nie drążyć, za bardzo nawet jadąc na ogólnikach nie doradzać, za to pokiwać głową, zadać pytania pomocnicze, że widać że słuchasz i po wszystkim nie brać tego do siebie i zapomnieć.
Jeśli jesteś z kimś w bliższej relacji, zapytaj czy ktoś chce się wygadać czy porady albo wprost rozwiązania problemu, sam zobaczysz, że większość potrzebuje po prostu wysłuchania.
@moll tak i tak. Zauważyłem, ze ludzie często czują się zaatakowani „domyślnie”, np. skarżą się na problem, widzę że są nim zmęczeni po posturze i wyrazie twarzy, staram się dopytać żeby im pomóc, bo nie znam całej sytuacji, a oni już reagują „obronną agresją” jakby samo pytanie o szczegóły było mówieniem ze sami są sobie winni albo wręcz sugerowaniem ze coś jest z nimi fundamentalnie nie tak.
Nie umiem tego przeskoczyć, a im starszy jestem, tym bardziej mam wrażenie ze ludzie nie chcą żeby im pomóc, jakby wiedzieli że problemy się nie kończą tylko będą coraz trudniejsze i się tego bali xD a jednocześnie ciągle pierdolą o tym samym w tych samych słowach i tego się słuchać nie da na dłuższą metę. Daj znać jeśli potrzebujesz konkretnych przykładów.
Jesli chodzi o to „jak mówię” to mam z tym duży problem w piśmie, bo na żywo staram się raczej mieć „głupkowaty styl bycia” żeby ludzie nie czuli się urażeni komentarzem. Teraz jak mam większe grono odbiorców pisemnych to proszę ChatGPT o przeformułowanie wypowiedzi na bardziej empatyczną, więc można powiedzieć że rozwiązałem ten problem funkcjami poznawczymi i technologią.
@wombatDaiquiri czyli nauka odczytywania sygnałów niewerbalnych. Obserwujesz twarz i postawę rozmówcy? Zastanawiasz się nie tylko co mówisz, ale też jak? Wbrew pozorom ludzie zwracają uwagę nie tylko na treść komunikatu, ale też na sposób wypowiedzi - ton i dobór słów
@moll jak wybadać ze ktoś się wkurwi na to co powiek zanim zapyta o intencje mojej wypowiedzi i co z tym zrobić? Zamknięcie mordy odpada, permamentne proszenie żeby dopytał zanim się odpali też zdaje się nie działać.
@wombatDaiquiri nie wiem jakie porady słyszałeś i na jakich może Ci nadal zależeć. Albo w jakich obszarach potrzebujesz nadal wsparcia
@moll widzialem ten post lurkujac mirko
@adam_photolive czasami jeszcze ryzykuję wrzuceniem tam czegoś poza zdjęciem jedzenia. Odmienność odbioru tego samego komunikatu potrafi szokować
@moll @SuperSzturmowiec jak chcecie mniej męczyć oczy czytając na czytnikach czy telefonach, to zawsze czarne tło i pożółkła czcionka. Taki zestaw najmniej męczy wzrok. 😉
@WilczyApetyt wolę beżowe tło i zieloną czcionkę, ale rzadko da się ustawić
Czyli mówisz, że istnieje opcja żeby wstać i żeby żaden kaszojad nie pojawił się obok w przeciągu 30 sekund?
@GazelkaFarelka nadal za głośno xD
@Weathervax musisz opanować skradanie się jak ninja
@Weathervax ale trzeba prawie nie oddychać xD
@moll bardzo liczę na recenzję po ukończeniu :slightly_smiling_face: Tej pozycji nie czytałam.
@Musztarda chętnie skorzystam. Na razie dobieram książki "na czuja" i to się sprawdza, chociaż one częściowo powielają materiał (z drugiej strony ciężko nie).
Bardziej niż porady interesuje mnie już powoli ta część o mechanizmach, bo zrozumienie mechanizmu pozwala na efektywniejsze dobranie metody radzenia sobie z problemem
@moll totalnie rozumiem, tego typu lektury to w żadnym stopniu nie jest odskocznia od rzeczywistości, zupełnie inaczej się czyta.
W sumie sama też mogłabym opisać kilka z Aspi książek, które przeczytałam i uważam za wartościowe lub wręcz przeciwnie, może kiedyś znajdę czas.
@Musztarda mam nadzieję że do końca roku ją skończę 😅 rzadko do niej przysiadam, potrzebuję bardzo wypoczętej głowy, żeby to przetrawić
Oj, to prawda. Akurat jadę pociągiem i też czytam. :')
@cyberpunkowy_neuromantyk spokojnej drogi :smiley:
@moll warte to coś?
@Gustawff działają, ale to wymaga czasu. I co jakiś czas trzeba zmieniać strategię. A czasami do tych co wcześniej nie działały wracać i znowu próbować, bo potrafią zaskoczyć po czasie
@moll a działają te rozwiązania, czy teoria sobie a praktyka sobie?
@AdelbertVonBimberstein całkiem sporo. Tylko nie da się czytać dużo na raz. Nawet teraz w trakcie potrzebuję przerw, bo to jest taka bomba napakowana zagadnieniami teoretycznymi plus różne przykłady rozwiązań, z wyjaśnieniem mechanizmów działania
@moll spokojnej lektury
@UncleFester dziękuję
Z rana najlepiej się czyta .
@SuperSzturmowiec już wygląda spoko
@moll ustawiłem jasność minimum i najcieplejsze barwy jest trochę lepiej. W ustawieniach czcionki jedynie jaka ma być i jej grubość
@SuperSzturmowiec to pokaż co tam masz w ustawieniach, tygrysku
@moll takich bajerów to to Kindle nie ma chyba jak auto jasność .
@SuperSzturmowiec pocketbook
@moll ale to nie Kindle?
@SuperSzturmowiec ja mam w taki sposób ustawione. Przy automatycznym podświetleniu najlepiej mi się czyta z zachowaniem takiego poziomu kontrastu
@moll nie ogarniam 😒 . jakbys mogla zrobic skriny ustawien
@moll ok. spróbuje ogarnac
@SuperSzturmowiec białe jest kiepskie, lepiej zrób szarawe lub kremowe, a czcionka nie czarna, tylko ciemna-nasycona. Najlepsza opcja na czytniku, wzrok odpoczywa
@moll nie jest jakoś męcząca - brakuje ciagu fabuły jak w zwykłych książkach, Czyli nie ma emocji co sie zaraz wydarzy.
Ogólnie nie lubię białego tła - gdzie tylko mogę włączam tryb ciemny
@SuperSzturmowiec brzmi męcząco, a też na mnie czeka na półce
Nie męczy Ci wzroku taki odwrócony kontrast?
@moll dalej ten archipelag gułag
@SuperSzturmowiec a rzadko mam takie poranki. Co czytasz?