
Wpis użytkownika dziki w Hydepark
dzikiGruba ryba
41piorunówMoje osiedle na którym mieszkałem z mamą zanim wyprowadziłem się do Wrocławia. Zdjęcia z dzisiaj. Mama wyszła do koleżanki przed 12:00, obecnie nie ma jak wrócić do domu. Na szczęście koleżanka ją będzie nocować dopóty dopóki sytuacja się nie uspokoi.
Jestem załamany i przerażony. Już drugi raz za mojego życia moje ukochane miasto rodzinne niszczy powódź.
Komentarze (5)
@dziki Może to i dobrze, że została u koleżanki, bo w domu pewnie by nie działała kanalizacja, wodociągi, być może prąd. Zobacz ilu ludzi ratownicy ewakuują z domów, bo nie zdążyli ich opuścić na czas.
Będzie dobrze, w końcu ta woda opadnie.
@dziki peryskop kominowy wystaje, wszystko ok
było
@SuperSzturmowiec fakt, było, sam wrzucałem kilka godzin temu ale kurde, przy czymś takim serio można zrobić wyjątek 😉 To nie jest spamowanie jakimiś patusami napierdalającymi się po mordach w klatce jak małpy.
@SuperSzturmowiec odpusc