Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika Lubiepatrzec w Hydepark

GURU

w Hydepark

5piorunów

  

Jak to jest z samochodami z Francji?

Czytam sobie opisy i często są to bardzo udane konstrukcje a dodatkowo mają wyśmienite ceny, dobrą historię i pochodzenia ale mają też dużą wadę - duża utrata wartości w czasie i trudno to potem sprzedać. Dla przykładu oglądałem materiały o Peugeocie 508 1 gen i serio mi się podoba ale odsprzedaż może być kłopotliwa i zostanę z takim samochodem na wiele lat albo sprzedam za bezcen co wydaje się być słabą perspektywą.

Teraz mam toyotę i średnio lubię ten samochód ale wiem, że za jakiś czas sprzedam niemal bez straty i klient znajdzie się szybko, "bo Toyota".

Jakie są Wasze doświadczenia z francuzami, warto?

Komentarze (47)

Zawodowiec1piorunów

Mam takiego puga jak na zdjęciu. 4 lata. Jestem zadowolony.

Zawodowiec1piorunów

2.0 HDi. Teraz jak zmieniłem pracę to robię nim tak 5k km miesięcznie:p

Fenomen2piorunów

Mi się peugeoty podobają, ale za chiny bym nie kupił, duże ryzyko kupienia wadliwej jednostki plus znaczna utrata na wartości (patrz na rynku wtórnym wygląda sytuacja z nowej generacji 508, a ile kosztowała w salonie)

Fenomen1piorunów

@Lubiepatrzec jak coś to tylko diesel 2.0 HDI pod żadnym pozorem benzynka.

Gruba ryba1piorunów

@Lubiepatrzec druga generacja musi tracić bo jako nowa była absurdalnie droga

GURU0piorunów

@argonauta no patrzyłem przed chwilą i nowa generacja też leci "na ryj".

GURU1piorunów

@Lubiepatrzec
dla kupujacego to akurat super sprawa.
A samochod kupujesz dla siebie czy dla potencjalnego nowego nabywcy?
Kupuj francuza, bo za cene wyjezdzonego niemca czy japonca masz zadbane auto i to kilka lat mlodsze.
Mialem xsare picasso, mam c5- polecam z całego serca. W utrzymaniu duzo tansze niz japonce.

GURU1piorunów

@jajkosadzone Kupuję oczywiście dla siebie ale utrata wartości to ważny parametr a poza tym liczy się też łatwość odsprzedaży. Poza tymi dwiema cechami francuzy bardzo mi się podobają.

Gruba ryba2piorunów

@Lubiepatrzec Obecnie istnieje niewielkie ryzyko wprowadzenie stref czystego transportu w większych miastach. Pchanie się w diesla euro 5 może być więc lekko ryzykowne. Dla diesla strzelałbym w euro 6, a dla benzyniaków min. euro 5.

GURU0piorunów

@Marchew już nie wchodziłem w szczegóły. Powiedział, że ma problem z parkowaniem i tyle. Nawet jeśli coś pomylił to za kilka lat serio nie da się wjechać i będzie problem ze starszym dieslem.

GURU0piorunów

@Marchew 
>W połowie 2024 roku w stolicy zacznie funkcjonować strefa czystego transportu. Nie wjadą do niej diesle mające więcej niż 18 lat oraz auta benzynowe mające więcej niż 27 lat. W jej granicach znajdzie się Śródmieście, a także przylegające do niego fragmenty Woli, Ochoty, Saskiej Kępy, Grochowa i Pragi.
>
on ma chyba nowszy samochód i chyba coś mu się pomyliło ale faktem jest, że są zakazy i to będzie postępowało.

Gruba ryba1piorunów

@Lubiepatrzec W jakim postępowym zachodnim kraju takie kwiaty?

GURU0piorunów

@Marchew Nie znam szczegółów ale znajomy musi parkować samochód kilkaset metrów od mieszkania, bo mu zrobili strefę i nie może jak człowiek podjechać pod dom. ¯\\(ツ)

Gruba ryba2piorunów

@Lubiepatrzec miałem Peugeota 206 i tak jak wspomniał @moll był to świetny dupowóz.
Zmieniłem go na Megane 3 Grandtour z dieslem 1.6 dCi i chyba go nigdy nie sprzedam. Auto bardzo wygodne, nie psuje się nic i pali 5,5 litra. Polecam zdecydowanie.

GURU1piorunów

@FoxtrotLima Ok ale czy jesteś go w stanie realnie i szybko sprzedać za takie pieniądze czy jest wart tyle w tabelce?

Gruba ryba1piorunów

@Lubiepatrzec kupiłem go kilka lat temu za 8k€. Teraz jest wart jakieś 6-7k€, więc nie wiem czy tak bardzo traci na wartości.

GURU2piorunów

@FoxtrotLima może zakup i jeżdżenie "aż koła odpadną" jest wyjściem, bo wtedy nie zaboli tak bardzo ta utrata wartości.

Gruba ryba3piorunów

Miałem sporo Francuzów, moim zdaniem te produkowane przez ostatnie 20 lat nie odstają pod żadnym względem od marek niemieckich.

Gruba ryba1piorunów

@Lubiepatrzec te auta mają około 10 lat, więc część problemów mogła już być wyeliminowana w serwisach, ale zła opinia o tym silniku będzie dużym kłopotem przy sprzedaży. Najlepszy wybór to 2.0HDI z małym przebiegiem i historią serwisową.

GURU0piorunów

@CoryTrevor bardzo się ten 1,6 THP psuje, bo druga benzyna jest słaba a diesla obawiam się z uwagi na obostrzenia i zakazy ekologiczne?

Gruba ryba2piorunów

@Lubiepatrzec kij ma dwa końce, możesz taniej kupić auto młodsze i z niższym przebiegiem.

508 jest cenionym modelem na rynku wtórnym, pomijając silnik 1.6 THP właściwie bez większych wad.

Gruba ryba1piorunów

@Lubiepatrzec no to nie marka premium. Może robią teraz spoko samochody, ale ludzie kojarzą je z klasą średnią. Tak samo twoja Toyota. Dlatego musiała tworzyć nową markę. elektronika się psuje. Przekombinują elektrykę, używają jakiś po⁎⁎⁎⁎nych napięċ, które są bez sensu. Jak zacznie się pi⁎⁎⁎⁎lic elektronika to powodzenia. Papież na drogę. I naprawy w Francuzach ogólnie są drogie. Do tego ogólnie pego jakie po⁎⁎⁎⁎ne jest. Mokry pasek rozrządu. Jakiś debil wpadł na to, pomyślał że będzie lepsze, a okazuje się że skraca żywotność paska. I takich kwiatków jest od groma. Więc jak mam do wyboru pegot lub BMW to wybieram BMW. Bo wiem że sporo jest fachowców od tego samochodu, wszystko mają obcykane. No i cena samochodu. Jak z iPhone. Kupisz flagowca z Xiaomi, po 4 latach sprzedaż za parę stówek. Kupisz iPhone, za parę lat sprzedaż za tysiączek lub więcej. I który telefon jest tańszy?

Gruba ryba1piorunów

@Lubiepatrzec no tak :smiley: Ale kupujący używany samochód wie że łatwiej naprawić BMW niż pegota nadal, mimo twoich argumentów 😉 A te osoby właśnie wyceniają ten smaochód na rynku

GURU1piorunów

@Klopsztanga tylko, że bmw czy audi są często bardzo zajechane i kosztują dużo kasy a francuzy kuszą niskimi przebiegami po dziadku i cenami. ¯\\(ツ)

Lider1piorunów

@Lubiepatrzec ma razie jeżdżę, zobaczę jak będzie z odsprzedażą, chociaż po cenach patrząc, to sprzedam za połowę tego za ile kupiłam. Tylko u mnie już jest z 6-7 lat, swojebwyjeździło.
Peugeot 206, polecam na pierwsze do tłuczenia I babowóz, z kanapą zawaloną fotelikami dziecięcymi też daje radę 😅

GURU1piorunów

@moll no ja nie potrzebuję premium i stąd ten peugeot. No zobaczymy.

Lider1piorunów

@Lubiepatrzec bo albo kupujesz markę premium albo po prostu dupowóz 😉

GURU1piorunów

@moll przywiązuję się i poprzednim autem jeździłem jakieś 8 lat. Byłem zadowolony więc nie spieszyłem się ze sprzedażą ale utrata wartości zabolało jak widziałem, że kartofle w kiepskim stanie ale "markowe" kosztują dużo więcej niż mój samochód w dobrym stanie ale "kiepskiej marki".

Lider1piorunów

@Lubiepatrzec niby tak... koniec końców zależy czy chcesz mieć coś co Ci pojeździ I da się w miarę ekonomicznie łatać, czy jednak patrzysz na to za ile odprzedasz, ale tutaj dochodzi też kwestia ile chcesz tym pojeździć, bo przy rzadkiej zmianie dupowozu chyba mniej bym na to patrzyła

GURU1piorunów

@moll w większym modelu ceny części mogą być wyższe ale i tak nie spodziewam się cen z bmw.

Lider1piorunów

@Lubiepatrzec no niestety... chociaż plusem tego konkretnego jest to, że przy okazji tanie części i wydawaliśmy na naprawy eksploatacyjne, bo tak poza tym to się nie psuje tak o z dupy

GURU1piorunów

@moll a no właśnie. Fajne auta ale tracą na wartości.

Osobistość2piorunów

@Lubiepatrzec to prawda co napisałeś że wartość rezydualna tych aut jest niższa niż japońskich i niemieckich. Dodam, że jeśli chodzi o auta psa to trzeba uważać na benzyny (one też tracą najwięcej na wartości) bo diesle HDI mają bardzo dobre opinie. Do wad PSA dorzucilbym też praktyczność. Niby są przestronne i ustawne a na przykład nie mają schowka na okulary albo haczyków w bagażniku. Takie drobnostki a jednak wkurzają.

GURU1piorunów

@size no dokładnie. Jest w tym peugeocie 1,6 THP ale awaryjny i 1,6 vti ale słaby.

Osobistość1piorunów

@Lubiepatrzec i tu się zaczyna problem, bo oferta PSA co do benzyn to straszna bieda

GURU2piorunów

@size z tymi dieslami to prawda, ze mają świetną opinię (miałem 2,0tdci w fordzie i potwierdzam) ale teraz diesle są w odwrocie, wchodzą zakazy i obostrzenia i paradoksalnie benzyna w perspektywie kilku lat może być bezpieczniejszym wyborem.

Fanatyk0piorunów

Przeciętnie lubię francuskie samochody.
teraz mógłbym rozważyć chyba tylko te nowe DS-y.

Ale i tak po głowie chodzi Stelvio :smiley:

Fanatyk4piorunów

@Lubiepatrzec 
Ale tak wracając do 508 1 gen., moi dobrzy znajomi mieli to auto i byli zachwyceni. Sprzedali bez problemu (auto typowo: polski salon, jeden właściciel, serwisowane etc) i teraz jeżdżą tą drugą generacją. Też zachwyceni. Bo to auto w czarnym kolorze to prawdziwy Batmobil :smiley:

Fanatyk1piorunów

@Lubiepatrzec 
no bo ładne.
ale jestem tak przyzwyczajony do niemieckiej i czeskiej motoryzacji że trochę się boję przeskoczyć na francuska lub włoska :smiley:

np. Skoda ma super program w klimie do odświeżenia powietrza z którego moja żona często korzysta.
albo możliwość wyłączania i włączania auto holda.
albo te sprytne schowki i siatki w aucie.

Ale Stelvio czy Tonale są takie piękne :smiley: