Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika Taxidriver w Hydepark

GURU

w Hydepark

60piorunów

Na dobry początek dnia :/

Komentarze (50 z 71)

Gwiazdor0piorunów

Co roku przesuwają te daty kiedy AI całkowicie zmieni świat, rozwiąże problem głodu na świecie a ludzie nie będą musieli pracować i będą żyć w dobrobycie. A przewidywania podchodzą zawsze od ludzi w których interesie jest pompowanie tej bańki.

https://youtu.be/zMA29CIFdyo?is=WYuzSNnINL7mqDTo

BILION dolarów na AI - efekty?Auf YouTube findest du die angesagtesten Videos und Tracks. Außerdem kannst du eigene Inhalte hochladen und mit Freunden oder gleich der ganzen Welt teilen.YouTube
Gruba ryba1piorunów

@Taxidriver pamiętasz o czym rozmawialiśmy ostatnio? Myślisz dlaczego rzuciłem robotę w korpo? Bo nie ma przyszłości. Zostało kilka lat żeby coś z tym zrobić. Zawód programosty który wykonywałem przez 10 lat już można odłożyć na półkę. Na szczęście mam kilka zawodów i w zasadzie nie muszę się przekwalifikowywać. Próbuje zrobić ten projekt o którym pisałem bo to jest prosta droga żeby w przyszłości utrzymać się na czele technokracji - takie właśnie projekty prowadzone przez AI. A jak się nie uda to właśnie mam w zanadrzu elektrykę i automatykę. Dlatego jak pytałeś czy w to wejść powiedziałem Ci wprost - to nie jest przyszłość. Elektryka, energetyka, automatyka przemysłowa - to są sektory które przetrwają. Inne będą miały ciężko.

Osobistość1piorunów

Firma od AI policzyła, że AI przejmie wszystko. Firma produkująca gumowe kaczki policzyła, że w każdym domu będą minimum 3 gumowe kaczki. Firma produkująca prezerwatywy policzyła, że za 100 lat liczba ludzi spadnie o 99%

Nie wiem jak w pozostałych 2 przypadkach, ale co do AI, to miało już wygryźć dawno ludzi z pracy, a nic takiego się nie stało. Prognozowano że prace fizyczne (i nawet tutaj tak jest) to jedyne gdzie AI się nie wciśnie. A jednak coraz częściej słyszę o usługach typu gotowanie/sprzątanie za free, ale pozwalasz nagrywać, żeby potem AI miało co analizować dla robotów, które miałyby pozwolić na pracę fizyczną.

Często też i głośno przede wszystkim bywało o masowych zwolnieniach, bo AI. Niezbyt się przebijały komentarze, że to może być tylko wygodny pretekst w wielu przypadkach. Ale nawet jak to pominiemy to po podliczeniu wszystkich oficjalnych zwolnień z powodu AI i zestawieniu do wszystkich zwolnień ogółem, to wychodzi w zasadzie jakiś promil całości.

Za to zatrudniali ludzi, których celem było sprzątnięcie bałaganu po AI, tam gdzie mogło takiego bałaganu narobić (i narobiło).

Zapomina się też o jednym. AI opiera się przede wszystkim na tym co już zna. Nie potrafi wymyślać, myśleć abstrakcyjnie, czy wpaść w środku nocy na jakiś pomysł. Jest odtwórcze. Jest w tym piekielnie dobre, ale tam gdzie pojawia się własna inwencja, tam AI zaczyna mieć problemy. I dopóki to się nie zmieni (a to nie jest już kwestia większej ilości ramu, większej bazy wiedzy, czy większej mocy obliczeniowej), to większość pracy umysłowej dalej będzie miała miejsce moim zdaniem tak jak do tej pory.

Nie dziwi jednak że firma zajmująca się głównie AI próbuje przekonać że AI się nie kończy, a dopiero rozkręca i dlatego tworzy artykuł tłumaczący że AI niedługo przejmie wszystko. Nie oddają tego jednak zachowania wszystkich (również antropicu) firm zajmujących się AI, lub ściśle z nimi współpracujących, które nakręcają wszystkich dookoła, nawzajem sobie udzielają pożyczek na grubą kasę i obiecują jeszcze większą, ale uparcie nie chcą wejść all-in. Co jest jednym z powodów rosnących cen przez AI. Nikt nie chce inwestować w coś co będzie tylko dla AI, bo nikt nie wierzy z wystarczającą pewnością że AI to przyszłość, aby ryzykować swoim majątkiem. Firmy po prostu wolą przekierować produkcję z kowalskich na big-techy, bo to bezpieczne, a jak coś to się wróci do kowalskich. Nikt jednak nie ma tyle odwagi, żeby otworzyć nową nitkę produktów dedykowanych głównie pod AI.

Dlatego też ciężko mi uwierzyć w takie prognozy. A tym bardziej jeśli prognozuje to firma, która na takich prognozach skorzysta. Choćby i teraz, bo ktoś to przeczyta i uzna, że to może być ostatni moment, aby załapać się na tanie akcje ej ajowych firm.

Autorytet0piorunów

@Taxidriver 1. poczebne źródło. 2. źródło to raport od głównego producenta AI, który pompuje swoją wycenę przed wejściem na giełdę. 3. brak profitu.

Gruba ryba2piorunów

@Taxidriver

Bzdury na kiju.

AI się samo nie utrzyma, ani fizycznie (hardware), ani rozwojowo (aplikacyjnie), ani kompetencyjnie (tu sprawa jest bardziej zlozona - paradoksalnie języki programowania i używanie narzędzi to najmniejszy problem, najgorzej to planowanie, przewidywanie, utrzymywanie się w kontekście etc). Oczywiście, to się może zmienić, ale nie wiadomo kiedy.

Osobistość2piorunów

Jeśli AI odbierze pracę większości pracowników umysłowych to czy zawody które teraz uznaje się za "bezpiecznie" bo są głownie fizyczne nie są tak samo zagrożone? No bo jak nagle ci wszyscy pracownicy umysłowi przejdą do pracy fizycznej to będzie przesyt i spadek płac albo trudności ze znalezieniem zatrudnienia. Wszyscy wyjdą na tym źle poza właścicielami firm AI i producentami podzespołów komputerowych.

Tytan5piorunów

@Taxidriver k⁎⁎wa mać, myślałem o zostaniu elektrykiem, ale jak tak będą pisać to się wszyscy rzucą akurat na elektryka, jestem kurła pewien!

Gruba ryba17piorunów

zarabiaj 8k na ukladaniu plytek
-nie zaloz wlasnej firmy i nie zatrudnij kolejnych do ukladania plytek, bo kazdy glazurnik juz ma wlasna firme i zarabia 8k
-populacja glazurnikow zwieksza sie
-jest coraz wiecej glazurnikow, a kazdy ma wlasna firme
-zarobki spadaja 
-jestes glazurnikiem, twoj sasiad to glazurnik, twoj listonosz to glazurnik, twoj mechanik to glazurnik, twoj lekarz to glazurnik,
-bułki w sklepie piecze ci glazurnik,są przez to bardzo rowno ulozone, ale twarde jak sk⁎⁎⁎⁎syn i trzeba je moczyc w wodzie
-wlosy obcina ci glazurnik przecinarką do płytek, przez co wygladasz chujowo
-na ulicach w calym miescie zamiast asfaltu i polbruku wszedzie glazura i terakota
-bloki sa budowane z glazury, bo przeciez kierownik budowi i architekt to glazurnicy
-ostatecznie premierem zostaje glazurnik
-powoluje do zycia glazurową republikę równej glazury
-jedyny przedmiot w szkole to glazurnictwo
-dzieci są uczone tylko rodzajów glazury i sposobu ukladania jej
-juz 6 latek napierdala glazurę jak szalony
-dochodzi do tego, że glazura jest jednorazowa i codziennie trzeba ją wymieniać, aby każdy glazurnik miał pracę, tak zarządziło ministerstwo rozwoju glazurnictwa 
-glazurowa republika równej glazury staje się glazurniczą potęgą światową
-umierasz jako spełniony glazurnik i zostajesz pochowany przez grabaża glazurnika w wannie obłożonej glazurą, przysypują cię ścinkami glazury, a grób i krzyż budują z terakoty

Autorytet4piorunów

@Taxidriver Ludzie wyczuli to kilka lat temu i przestali rodzić dzieci. Gdzie te dzieci znajdą później pracę? Jako elektrycy i pielęgniarki?

Gruba ryba18piorunów

@Taxidriver uwielbiam takie pierdolenie od gości, którzy prognozują, że już za chwilę, już w przyszłym miesiącu ich następny model uzyska samoświadomość i przejmie kontrolę nad światem XD Bardzo wiarygodne źródło

Chociaż punkt 9. akurat całkiem śmieszny, w opozycji do reszty - co z tego, że "lepszy" skoro w korpoexcelu będzie widniał jako droższy. I w ramach optymalizacji kosztów ograniczy się użycie AI i zatrudni więcej programistów, bo długofalowo wyjdzie taniej XD Zresztą coś takiego już można obserwować

GURU1piorunów

@Taxidriver AI to nie drugi internet.

Rozwój internetu dał masę ogromnej Rzeszy ludzi i wytworzył ogromną ilość nowych zawodów, często nie wymagających dużych kwalifikacji, co jest ważne bo próg wejścia na rynek pracy jest coraz wyższy.

Teraz jest odwrotnie.

Kosmonauta3piorunów

Ad. 2 To i tak lepiej niz ja przypuszczam: 80% kognitywnej zostanie przekazane do agentów.

Wczoraj rozmawiałem ze znajomym konstruktorem: powiedział mi że on narazie tego AI nie widzi u siebie w branży, nie wziął pod uwagę tego że narzędzia których on używa są zaprojektowane dla ludzi. Oraz najważniejsze: ktoś musi podpisać własnym imieniem i nazwiskiem że konstrukcja jest bezpieczna.

IMO część rzeczy z tego scenariusza jest przeszacowana a część nie doszacowana.

Fenomen4piorunów

@Taxidriver nie wiem czemu ale ta ankieta 1980 Amerykanów i sprawdzenie przez 18 zewnętrznych ekonomistów, które mają budować wiarygodność wyglądają jak z IDZD i całość traktuje jako wysryw.

Osobistość8piorunów

Umysłowi przekwalifikują się i płace ludzi z fachem w ręku też spadną.

GURU25piorunów

@Taxidriver Ten scenariusz ma jeden błąd. A mianowicie nie odpowiada na pytanie, kto będzie płacić tym przekwalifikowanym budowlańcom, pielęgniarkom i elektrykom. Bo jeżeli pracownicy umysłowi - czyli nie wiem, aktualnie 20-30% społeczeństwa - nagle stracą pracę i przekwalifikują się, kto będzie miał pieniądze żeby im płacić? Nie zrobi się większe zapotrzebowanie na nowe budynki, żeby wchłonąć każdą ilość świeżo upieczonych budowlańców. Kto będzie inwestował w budowę nowego domu, nie mając pracy i pieniędzy? Kto będzie zatrudniał pielęgniarkę czy płacił elektrykowi, nie mając pracy i pieniędzy? O ile spadną zyski innych branż, które nagle utracą 20-30% klientów, którzy stracili pracę i nagle zaczynają oszczędzać na fryzjerze, jedzeniu na wynos, ubraniach, nowych butach, pójdzie pieszo albo na rowerze, zamiast zamówić taksówkę...

Kto zapłaci właścicielom AI za usługi AI, skoro ludzie stracą pracę? Kto będzie potrzebował marketingu, doradztwa, projektowania, nie mając pracy? Kto będzie płacił za tworzenie nowych aplikacji, sklepów internetowych, skoro ludzie nie będą płacić za korzystanie z nich, kupować w nich towarów?

W scenariuszu, gdzie AI przejmuje robotę, pieniądze nie płyną do innych ludzi i innych zawodów - pieniądze przepłyną do właścicieli kapitału. Będziemy robić za służbę i budować tech-neo-arystokracji nowe Wersale i Taj Mahale?

Z czego ta gospodarka się ma podwajać? Wyłącznie chyba na papierze, z kreatywnej księgowości. Pieniądze trzymane w skarbcach bogatych i w skarpetach na czarną godzinę przez biednych to puste pieniądze. Gospodarka rośnie, jak pieniądz jest w obiegu, a nie skitrany bo strach go wydawać bo nie wiadomo co przyniesie jutro.

Dokładnie w ten sam sposób upadło Imperium Rzymskie. Majątki skupione w wąskim kręgu arystokracji i olbrzymie rzesze ludzi, którzy żyli wyłącznie z rozdawanego przez bogatych chleba i oliwy, bo sami nie mieli nic. Przez wiele lat postrzegano upadek Imperium Rzymskiego jako katastrofę. A to był po prostu reset, nowe rozdanie. To się dzieje dosłownie za każdym razem w historii ludzkości, gdy dochodzimy do tego samego punktu, gdzie w niewielu rękach skupia się władza i majątki niewyobrażalne, a szerokie rzesze żyją w nędzy i nie mają nic.

Mądre rządy powinny spełniać rolę królów z państw, które uniknęły upadków czy krwawych rewolucji - trzymać za mordę całą arystokrację i szlachtę, żeby się nadmiernie nie bogacili kosztem reszty, przeprowadzać reformy które działają na korzyść szerokich najbiedniejszych mas, a nie kolegować się tylko z garstką najbogatszych.

Gruba ryba0piorunów

@GazelkaFarelka No tak, tak jest. Jakies 20% spoleczenstwa ma jakies 80% hajsu z tego co pamietam. Pareto. I jakos dziala. I tak moim zdaniem bedzie wszedzie na zachodzie. To jest bardziej naturalny stan. To ze tak nie bylo, to wynikalo z socjalnego podejscia i walki z komunizmem. A wiec przed 1990 kapitalizm nie mogl pokazac swojej prawdziwej twarzy. A teraz moze. I jakos sie nawet trzyma.

GURU1piorunów

@LuigiGDA "mamy cywilizacje vs barbarzyncow"

To spojrzenie wpojone ci przez wykształcenie i kulturę.

W rzeczywistości mamy "systemy społeczne efektywne i nieefektywne".

Efektywne wygrywają, a nieefaktywne przegrywają. Rzym przegrał, bo choć mieliśmy dzięki niemu piękne budowle, pałace, sztukę i kulturę, to gromadzenie majątku i władzy w rękach garstki ludzi nie było efektywne na dłuższą metę. Tak samo upadła RON, tak samo upadła monarchia we Francji, tak samo skończyli w Rosji carowie. Bo systemu (kraju) nie bronią piękne pałace, kultura i sztuka, tylko ludzie, którzy mają interes go bronić. Jak system oferuje ci tylko tyranie za suchy chleb do końca życia, to po co go bronić? Po co posiadać dzieci, które też nie będą miały lepszych perspektyw?

U schyłku Rzymu też był olbrzymi problem z dzietnością.

Jak grałeś kiedyś w Monopoly, to zapewne wiesz, że jest taki moment, gdzie ktoś z graczy wykupuje większość pól, nastawia budynków i hoteli, a dla reszty w zasadzie kończy się gra, bo wpadają tylko w kolejne długi i bankrutują. Nie ma szans się odkuć, nie są w stanie nic dokupić i jeszcze wygrać. To moment, gdy gracze rzucają karty i odchodzą od stolika, bo lider odszedł tak daleko, że nie ma szans go już dogonić.

@maly_ludek_lego Jakoś. Do czasu. Ich PKB ciągną wielkie globalne spółki, więc statystycznie na głowę wychodzi dużo (tak jak stonoga i ja mamy statystycznie po 51 nóg). Ale tak naprawdę stonoga ma 100, a ja tylko dwie, a grupa najbogatszych w USA ma większość majątku, podczas gdy rzesze obywateli żyją gorzej niż nawet w takiej Polsce.

GURU3piorunów

@MostlyRenegade

Na końcu każdego łańcucha wymiany dóbr jest jakaś fizyczna potrzeba człowieka

Pięknie streściłeś mój wywód.

Zakładając najbardziej skrajny scenariusz, gdy zarówno pracę umysłową jak i fizyczną człowieka zastąpią całkowicie roboty (łącznie z rozwijaniem AI, robotów i naprawami robotów przez robotów), kto z ludzi, z których żaden już nie będzie miał żadnej pracy - będzie miał pieniądze i kupi robota albo zapłaci właścicielom robotów za ich robotę?

Ludzie staną się zbędni. Zbędni dla bogatych - bo będą mieli własne armie robotów - pracowników, żołnierzy dostarczających im wszelkie niezbędne dobra. Po co im pałętający się po planecie jacyś śmierdziele, mający własne zdanie i zatruwający krajobraz swoim widokiem?

Kosmonauta0piorunów

@StepujacyBudowlaniec 7-8 lat temu AI miało zabrać najpierw pracę kierowcom samochodów. Teraz wygląda na to że weźmie mózgowców bo jest łatwiej.
Zgadzam się na początku dla budowlańców będzie praca ale całkowicie zapominasz o rozwoju robotyki która przyspiesza chyba bardziej niż modele.

Gruba ryba16piorunów

AI policzyło, co zrobi AI z gospodarką. Biorąc pod uwagę, że lubi kłamać jak najliczniejsza nacja świata, to podchodziłbym do tego sceptycznie

GURU0piorunów

W 4 lata ma się to wydarzyć? To w końcu bańka, czy nie?

Autorytet6piorunów

@dez_ Antrophic stworzyłby raport, który przewiduje spektakularny sukces i zachęca do kupowania ich akcji? Niemożliwe 🙃

Lider18piorunów

AI opodatkować i wdrożyć dochód podstawowy żebym do roboty nie musiał chodzić 😉

GURU3piorunów

@Half_NEET_Half_Amazing akurat to wydaje mi się bardzo prawdopodobnym scenariuszem. Przynajmniej w europie.
1 000 000 ludzi dla których nie będzie pracy będą żyły z podatków wielkich firm tylko po to aby te pieniądze zostawiać w tych firmach.

Osobistość31piorunów

@Taxidriver Czekam na moment w którym przepchną AI zamiast lekarzy pierwszego kontaktu i sędziów. Wtedy dopiero zacznie się utopijny scenariusz władz korporacji xD

A tak zupełnie na serio, to siedząc w samym sercu tego zamieszania (wdrażam aktualnie AI w systemy klientów) i patrząc jak bardzo wszystkim ODJEBAŁO na tym punkcie, mam dosyć mieszane uczucia co do przyszłego kształtu i przede wszystkim jakości technologii z jaką przyjdzie nam żyć...

Autorytet3piorunów

@FoxtrotLima ten scenariusz akurat już się sprawdza od jakiegoś roku. Ja bym dodal jeszcze rosnące ceny tokenów i nagle człowiek nie tylko jest lepszy, ale sporo tańszy 🙃

Gruba ryba20piorunów

@lipa13 więc pewnie będzie tak: wdrożenia AI wszędzie i za wszelką cenę. Następnie wielki zawód, że bezsensowne i źle zdefiniowane wdrożenia nie działają albo nie dają oczekiwanych usprawnień. Wahadełko się przechyla i firmy chwalą się 0% AI i 100% ludzkiego udziału w danym projekcie, a wszyscy klaszczą uszami jakie to nowatorskie.
A skąd to wiem? Po prostu bredzę.

Fenomen30piorunów

@Taxidriver Sprzedawcy łopat prognozują żyły złota pod ziemią i większe wydobycie.

Uwielbiam te scenariusze, najlepsze to że właściciele kapitału bez pierdniecia przejmują go jeszcze więcej i nic się nie dzieje :smiley:

Aha :smiley:

Fenomen2piorunów

@LtPyro dokładnie. Tam jest tyle niewiadomych plus takie typowe konfederackie w stylu JKM teoretyczne pierdolenie. Papier wszystko przyjmie. Co się stanie z gospodarką jak tyle osób będzie musiało zmienić zawód / straci pracę? Ile to potrwa? Jak się zachowają demokracje? Co jak antytechnologiczni populiści dojdą do władzy? Co z inwestorami jak chociaż na rok zachwieje się model WIECZNEGO ZYSKU? Przecież to wszystko jest tak zadłużone i zalewarowane że jest ogromnie podatne na szoki (które same chce wywołać)

Autorytet6piorunów

@Taxidriver tl;dr korposzczury będą musieli iść do roboty bo kąkuter sam se zrobi tabelki w excelu bez miliona bezsensownych "koli" xd

Osobistość22piorunów

Ciekawe kiedy AI dojdzie do wniosku o komuniźmie xD

Fanatyk5piorunów

@ostrynacienkim to w ogóle że zakładały sobie fora żeby się wymieniać informacjami było w sumie straszne. Że starały sobie nie przeszkadzać. Pomagać w taskach, odpuszczać swoje cele dla innych itp. Grubo.