Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika RobertCalifornia w Heheszki

Gruba ryba

w Heheszki

31piorunów

Na głównej jeszcze wisi screen, który mi o czymś przypomniał więc macie  z mojego życia jak hackowałem rzeczywistość

Jakoś początek XXI wieku, Polska, jestem jeszcze studentem. Wybieramy się na wypad PKSem na Litwię i znajomi mnie wysłali na dworzec bym każdemu kupił po bilecie.

Jest kolejka ale w końcu docieram do okienka

Me: Poproszę trzy ulgowe na Litwę

Baba w okienku: Poproszę legitamację

/me daje legitymację swoją

B: Ale jak trzy bilety, to trzy legitymacje poproszę

Me: mam tylko swoją, te pozostałe to dla znajomych, też studenci.

B: To mogę jeden ulgowy sprzedać, a pozostałe normalne.

/me myśli

Me: to poproszę jeden ulgowy na razie

/me kupił jeden bilet ulogowy

/me idzie na koniec kolejki

/me znów przy okienku

Me: Poproszę ulgowy na Litwę

Baba w okienku gapi się na mnie. Robi się lekko czerwona.

B: Pan tu już był

Me: No byłem.

Baba idzie gdzieś na zaplecze, wraca i mówi:

B: Ale i tak wam sprawdzą te legitymacje przy wsiadaniu!!!

Me: No wiem, mówię, że to też studenci

Baba wkurwiona, ale sprzedaje.

/me idzie znów na koniec kolejki...

Spojler alert: przy wsiadaniu jednak nie sprawdzali, to wyjaśnia co babka taka uparta była by sprawdzić legi przy zakupie (nie wiem czy nadal tak jest)

Komentarze (2)

Zawodowiec0piorunów

@RobertCalifornia ja jeździłem trochę pksami i tylko raz natrafiłem na prawdziwą kontrolę Kanarów - każdemu dokładnie sprawdzali bilety, czy ma prawo do ulgi itd. Zazwyczaj sprawdzał tylko kierowca przy wsiadaniu i tak tylko patrzył czy jest bilet, nawet nie sprawdzał co na nim jest

Kosmonauta0piorunów

@RobertCalifornia ja kupowałem bilety PKP dla grupy gdzie były osoby z ulgami to babka mi sprzedała normalnie wszystkie tylko powiedziała żeby te osoby z ulgami miały ze sobą legitymacje