
Wpis użytkownika yoowki w Hydepark
yoowkiGruba ryba
78piorunówNa pętli boryszyńskiej byłem ostatnio ponad 20 lat temu, był to mój pierwszy tak duży Urbex, jeszcze wtedy nikt z nas nie znał tej nazwy. Za to subkultura bunkrowców była już u swojego schyłku, miałem wtedy lat 14 czyli tyle co junior teraz. Pamiętam do dziś jak wielkie wrażenie zrobiły na mnie te podziemne korytarze. Pamiętam tych wszystkich dziwnych ludzi spotkanych w ciemnych czeluściach, pamiętam, że po pętli błądziliśmy przez ponad 24 godziny szukając otwartego wyjścia. Szalone to były czasy i nie spodziewałem się, że będzie to podróż tak bardzo sentymentalna dla mnie. Dziś pętla jest udostępniona do zwiedzania a wspaniała pani przewodnik oprócz historii całego kompleksu opowiada też o ludziach którzy eksplorowali te podziemne korytarze i pozostawiali ślady w postaci różnych napisów, rysunków i obrazów..
#nivaznegdziedroga
#urbex
#ciekawostki
#historia
Komentarze (15)
@yoowki nigdy bym tam po ciemku nie wszedł, matko. Widziałeś film 'Lęk'??
Teraz młodzież też siedzi w bunkrach. I to takich, że ja schodziłam z sercem w gardle, a widać, jak ktoś sobie pije piwka i pali jakieś 15 metrow pod ziemią.
@MoralneSalto schill? Wygląda bardzo podobnie.
@yoowki Byłam na początku miesiąca, świetne miejsce i potwierdzam, że przewodnicy fajni. Napisy na ścianach robią wrażenie. Na pewno jeszcze wrócę, na jakąś wielogodzinną trasę.
Warto poczytać o tych, co tam bywali na dziko i wypadkach śmiertelnych. Większość wejść już zabezpieczono, nie wiem, czy PKWK* nadal trwa.
* Pierwsza Krajowa Wojna Kratowa, zabezpieczających z bunkrowcami.
@yoowki Niesamowite miejsce, słyszałem o kolesiu, którego kumple omyłkowo tam zostawili (myśleli, że już wyszedł) i trzy dni się tam błąkał w całkowitych ciemnościach. Potem opowiadał, że rozmawiał z różnymi ludźmi, spotykał jakiś żołnierzy. W ciemnościach umysł wariuje, więc moim zdaniem gadał sam do siebie, do wykwitów swojej wyobraźni.
No chyba, że poza tym wymiarem jest coś jeszcze... :face_with_rolling_eyes:
Niesamowita sprawa. Nawet nie wiedziałem o takim miejscu, teraz to moje must see :smiley:
@yoowki a co Ci ludzie tam robili w tych ciemnościach i dlaczego byli dziwni?
@Half_NEET_Half_Amazing w linii prostej a dodaj sobie korytarze placówek wysuniętych.
@yoowki
35km ma całe MRU 😉
a w jednej części jeździ już podziemna kolejka
@cebulaZrosolu no zrobiło to na mnie wrażenie i myślę że miało ogromny wpływ na światopogląd.
@yoowki skojarzyło mi się to z katakumbami paryskimi, tam też są ludzie którzy tam mieszkają itp. To musiało być nieźle przeżycie :D
@cebulaZrosolu Nie każdy (ja też) urodził się idąc w stronę światła, mnie wydobyli cesarką (dwa tygodnie po terminie - zima była)
@cebulaZrosolu to często był pewien odłam punków lub skinów, ogólnie antysystemowców. Oni tam spędzali całe tygodnie. Uzurpowali sobie prawo do tych bunkrów jako jedynej ostoi wolności. Walczyli z władzami rezerwatu, wycinając kraty. To było takie trochę metro Gluchowskiego w mikro skali. Około 130 km podziemnych korytarzy.



