Wpis użytkownika Spleen w Kawiarnia "Za Firewallem"
SpleenFenomen
14piorunówNa początku chciałbym bardzo wszystkich przeprosić za to co tu poniżej wkleję.
Zainspirowany pawiem na chodniku, poczułem przypływ weny i jadąc do kołchozu autobusem, "wyrzygałem" myśli na papier.
Rzygowiny
Kiedy meszek sprószy usta
W sakwie kisi się kapusta
W portkach lufa kolubryny
Wiedz, że czas już na dziewczyny
Zamiast drinka i kolacji
Pokaż poziom egzaltacji
I zapraszaj swe Karyny
Na przepyszne rzygowiny
Rzygowiny kolorowe
Buraczane, marchewkowe
Ostre, niczym cierń akacji
Prosto z muszli w ubikacji
Gdy spożyjesz witaminy
Zdrowe będą rzygowiny
Słodkie będą, jeśli wcześniej
Prosto z drzewa zjesz czereśnie
By zapewnić przypływ treści
Jedz gdy nawet się nie mieści
Stron od kropli żołądkowych
Efekt będzie wystrzałowy
Dzięki temu, daję słowo
Randkę zrobisz koncertową
Może trochę zbyt nachalnie
Ale za to oryginalnie
Wiedz, że żadna się nie oprze
Bowiem szybko do niej dotrze
Że dziś będzie w siódmym niebie,
Bo jej dałeś coś od siebie
Nie prezenty, ani kwiaty
Nie kolczyki lub brokaty
A spotkanie w drzwiach latryny
I domowe rzygowiny
Komentarze (3)
Kto w życiu nie rzygał, ten poezji nie pojmie...
@Spleen życie pisze najlepszą poezję. Piękne :heart_eyes:
@Spleen nareszcie coś porządnego a nie górnolotne pierdolety. Konkret. Wiersz dla facetów z krwi i kości, a nie pedalstwa w rurkach i lewactwa.