Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika kiri w Hydepark

Osobistość

w Hydepark

42piorunów

Na tagu szkalujo wrocławskie muzea, a mamy bardzo bardzo fajne rzeczy!

Tylko do końca weekendu np można zobaczyć wyjątkową wystawę dedykowaną Henelowi - Lubieżnikowi z Branic.
Henel był całkowitym samoukiem, który życie spędził w zakładzie psychiatrycznym tworząc szalone dywany.
Wystawa kosztuje grosze, dostępna tylko dla osób pełnoletnich. Naprawdę warto zobaczyć, te dzieła są ogromne!

Na zdjęciu bardzo mały kawałek mojego ryja, więc trochę

Komentarze (11)

Fenomen6piorunów

@kiri Nie widzę w tych gobelinach sztuki. Chory umysłowo zboczeniec robił tandetne gobeliny, a pracownicy szpitala przymykali oko, bo przez ten czas facet był spokojny. Gdybym był kierownikiem szpitala, w którym przebywał, po jego śmierci całą tę twórczość wywiózłbym na wysypisko lub do spalarni.

Fenomen0piorunów

@kiri To nadal nie ma nic wspólnego ze sztuką. Widziałeś śmieci na poziomie bazgrołów z ostatniej strony zeszytu należącego do dzieciaka, który nudząc się na lekcji rysował kutasy.

Co z tego, że to jest duże? O wielkości dzieła świadczy tematyka i technika, a nie jego powierzchnia. Kolory? Poprawne, nic więcej. Kompozycja? Tandetna karykatura, która pasowałaby do tych zeszycików z żartami, które sprzedawano po kilkadziesiąt groszy w kioskach. Coś okropnego. Tematyka? Goła dupa i cipa. Dosłownie. Erotyzmu nie ma w tym żadnego. A jeśli miało to obrzydzić mnie z seksu to zrobiło to w zły sposób. Lynch w "Blue Velvet" też szokuje obrzydzaniem erotyki, ale jego film ma bardzo dobry scenariusz, dobrych aktorów, pomysł na siebie. A ten zboczeniec-"artysta"? Nic, po prostu na dywanach uwieczniał swoje fascynacje. Owszem, powinno to być interesujace, ale wyłącznie dla psychiatry, który powinien po śmierci tego wariata zniszczyć te śmieci dla jego dobra. Ale nic z tego, ktoś się dopatrzył w tym sztuki i tak oto wyrobił się szwindel. Z Y X W V U

Osobistość1piorunów

@BapitanKomba one są ogromne, do tego kompozycja, kolory - tam wszystko jest na swoim miejscu.

Gruba ryba18piorunów

@kiri pie⁎⁎⁎⁎⁎ięty w dekiel sk⁎⁎⁎⁎syn, zboczeniec i sadysta. Gobeliny są obleśne, ale na żywo robią wrażenie. Dopiero wtedy człowiek widzi jak duże są (a są k⁎⁎wa potężne) i zaczyna się zastanawiać nad tym ile czasu musiało zająć zrobienie każdego z nich - lata. Chłop słynął z po⁎⁎⁎⁎nych akcji typu oswajanie kocięcia, aby wydłubać mu oczy. no ale był celebrytą, więc ludzie przymykali na to oko.

z ciekawostek. Każda postać na gobelinach reprezentuje konkretne pracownice szpitala w Branicach, głównie pielęgniarki. kto ma wiedzieć ten wie, gównoburza w tamtych stronach była straszna gdy gobeliny zaczęły być pokazywane publicznie. Gobeliny miały być sprzedane za grosze w czasie likwidacji szpitala, ale zmienił się dyrektor i wstrzymał akcję. Teraz są nie na sprzedaż. Naprawy gobelinów nikt nie chciał się podjąć, bo były w tragicznym stanie. Zostały w większości odnowione przez pracowników szpitala.

widziałem je we Wrocławiu i w Katowicach, ale największe wrażenie robią w Branicach. Tam też najciekawiej o nich opowiadają.

Gruba ryba0piorunów

@kiri był reportaż - Maniuś, ale nie wiem czy da się to gdzieś obejrzeć. Koncepcja wyjazdu do Branic śmieszy mnie niesamowicie, bo tam nie ma kompletnie nic poza szpitalem i powodziami w co drugą wiosnę, a jednocześnie jest to na tyle blisko że z Wrocławia, GZM-u czy Opola dojedzie się tam w 2h xD. Szpital dobrze płaci, zatrudnia masę ludzi i gdyby nie to to okolice już by wymarły.

Osobistość0piorunów

@BoJaProszePaniMamTuPrimaSorta wrocławskie muzeum organizowało też wyjazd do Branic - ogólnie historia tego typa to dobry motyw na film, mimo że postacią był odrażającą.

Osobistość5piorunów

Więcej o Henelu tutaj: https://www.wroclaw.pl/kultura/wystawa-lubieznik-z-branic-marian-henel-wroclaw-muzeum-etnograficzne

Tylko dla widzów dorosłych! Unikatowa wystawa prac Mariana Henela, lubieżnika z Branic w Muzeum Etnograficznym [FOTO]Tylko pełnoletni widzowie mogą, od 5 października do 16 lutego w Muzeum Etnograficznym we Wrocławiu, poznać mocne w wyrazie prace Mariana Henela, lubieżnika z Branic, który większą część życia spędził jako pacjent szpitala psychiatrycznego.Wroclaw.pl
Osobistość3piorunów

@RogerThat pojebane te dywany, ale robią wrażenie!

Fanatyk3piorunów

@kiri warto było szkalować, teraz pójdę tam, gdzie polecasz. Dzięki!