
Wpis użytkownika sorek w Hydepark
sorekSum
97piorunówNajbardziej brytyjski obrazek jaki dzisiaj zobaczysz :grinning:
Kilka dni temu płot mojego sąsiada został zdmuchnięty przez wiatr.
Leżał tak, aż w końcu ktoś odpowiedzialny (możliwe nawet, że sąsiad!) zrobił coś z tym.
Zadzwonił do firmy zamującej się osiedlem by rozwiązał problem.
Dzisiaj z rana (po około 4 dniach) przybyli wybawiciele!
Postawili obok pachołki xDDD
Przejścia nie ma.
Komentarze (7)
Centralnie UK, tutaj tak się rozwiązuje problemy :grinning: jutro cyknę fotę czegoś podobnego :grinning:
@sorek o Panie 😆😆😆
Bo oni od pacholkow sa, ekipa od plotow bedzie jutro 😆
Ekipa sprzatajaca za tydzien 😆
Tak mi rure od gazu na raty naprawiali 😆
@sorek ale kurna amatorka, taśmą trzeba jeszcze to obtoczyć, bo nieszczęście jeszcze jakieś z tego będzie xDD
Poniosło mnie... Nie rozumiem takiego podejścia.
Komentarz usunięty
@sorek to trzeba siąść na spokojnie