
Najstarszy zawód świata. W Niemczech, kiedy klient nie zapłaci kobiecie, ta może go pozwać
paulusllFanatyk
7piorunówAnna od trzech lat tłumaczy w niemieckim Doradztwie ds. Prostytucji (placówce, w której rejestrują się sekspracownicy — red.) rozmowy z kobietami z Polski. – Nikt nie pyta ich o motywację. Niektóre mają jednak potrzebę wytłumaczenia – są na przykład samotnymi matkami i to najłatwiejszy sposób, żeby szybko zarobić pieniądze. Przyjeżdżają tylko na tydzień, w tym czasie dzieckiem opiekują się dziadkowie. Przez siedem dni zarabiają tyle, żeby się przez cały miesiąc utrzymać i mieć czas dla dziecka. Bywa, że już w Polsce pracowały w branży – tłumaczy Anna.
Komentarze (3)
Był ktoś w tym 7 piętrowym burdelu? Pojechałbym
Brawo.
@sireplama Ciekaw jestem kiedy na ten artykuł trafi @DiscoKhan 😉