
Największa kostnica wojskowa w Rosji. Jak identyfikuje się poległych na wojnie z Ukrainą [PODCAST]
AndromedaGruba ryba
40piorunówOd czterech lat Rosjanie codziennie ponoszą duże straty, liczba ofiar wśród uczestników wojny po rosyjskiej stronie już dawno przekroczyła 100 tysięcy, a trwające obecnie działania bojowe przekładają się na rekordową ilość poległych każdego dnia. Z czasem (w większości przypadków) ciała poległych są ewakuowane z powrotem do Rosji.
A konkretnie, do kostnicy wojskowej w Rostowie, będącej jednocześnie 522. jednostką wojskową, która jest unikalnym, największym i najważniejszym obiektem tego typu, odpowiadającym za identyfikację i przygotowanie do pochówku (czyt. włożenie do cynkowej trumny) większości rosyjskich wojskowych. Oznacza to nie tylko ogromny potok poległych, ale także ogromne ilości wizytujących krewnych, którzy szukają swoich braci, ojców i synów.
Materiał przedstawi realia pracy w prawdopodobnie największej kostnicy wojskowej na świecie, a także w jaki sposób prowadzi się identyfikację poległych na dużą skalę. Wbrew pozorom wygląda na to, że w tym przypadku nie ma typowego dla Rosji bajzlu i system działa całkiem nieźle i sprawnie.
Komentarze (8)
przemysł śmierci...
Dziękuje : )
bóg rozpozna swoich
Oby im nie zabrakło klientów
To jedno sobie mogą robić sprawnie
@666 nie ma takiej r0sji i nigdy nie było
@radziol a chcialbys miec chinczykow za sasiadow? Lepiej jakby rosja zostala, ale bardzo slaba bez ambicji do rozszerzania miru
statystyki zgonów: