Wpis użytkownika paulusll w Dyskusje
paulusllFanatyk
125piorunówNamówiłem młodego żeby pojechał ze mną na basen. No i była inba, on nie wejdzie do wody bo się boi, nie i koniec, płacz zgrzytanie zębów. Nie chciałem go zmuszać bo by się całkiem zraził i tak siedział przez 30min i moczył nogi, do czasu.... Po 30 min mnie woła, stoi jak młody Adonis, klata napompowana, żebra można policzyć wszystkie i twierdzi, że chce się uczyć pływać. Szybki przegląd sytuacji, koleżanki uczyły sie pływać więc młody wyzbył sie strachu. XD #rodzicielstwo jest fajne. Xd
Komentarze (29)
@paulusll rozumiem go że się bał, ja się nauczyłem w wieku 34 lat 😉
Genów nie oszuka 👍
@paulusll Ja się przełamałem do pływania, kiedy wujek (trener pływacki) wrzucił mnie do wody. Kiedyś po prostu były inne metody wychowawcze.
Do dzisiaj uwielbiam pływać.
@Lemon_ Mnie też, nauczyć się pływać to było prosto, tylko trzeba było wyjść z worka najpierw... A tak serio to ludzi, którzy robili coś takiego jebałbym prądem
Komentarz usunięty przez moderatora
@Umypaszka stara szkoła, tzw "skacz, g#wno nie tonie"
@Umypaszka mnie ojciec wrzucał, wyławiał i po wyjściu na pomost wrzucał ponownie. Pewno są mniej radykalne metody ale pieska tego dnia opanowalem
@Umypaszka
Jak miałem jakieś 7 lat, to mieliśmy zajęcia ze szkoły do nauki pływania. Bardzo chciałem się nauczyć. Problem był taki, że instruktor stwierdził, że na plecach to się po prostu kładziesz i płyniesz, nic trudnego. No to się położyłem, osiągnąłem pełne zanurzenie, zaciągnąłem wodę w nos i do płuc, co dla siedmioletniego mnie BYŁO CHOLERNIE TRAUMATYCZNE.
Nauczyłem się plywac dopiero w wieku 15 lat, jak kuzyn mnie zabierał na basen od czasu do czasu. Nie siedział ze mną ciągle na płytkim, tylko zostawiał na kilkadziesiąt minut. To se rozkminiłem powoli jak się pływa.
@Umypaszka podobno mi też tak zrobili i podobno miałem też traumę przez wiele lat ale nie pamiętam
@Umypaszka No widzisz, wystarczyłby fajny chłopak i sama byś wskoczyła :stuck_out_tongue_winking_eye:
@paulusll najlepsza metoda. Nie zliczę ile razy mówiłem do swojego, że nic nie szkodzi, że nie chce czy się boi, ale jak już jesteśmy to zostaniemy i popatrzymy jak inni się bawią? Gwarantowane, że w ciągu kilkudziesięciu minut młody sam próbował.
@paulusll Propsy. Fajny Tata. Mnie mój nie nauczył, ani nikt inny. Więc tylko po pas żeby się nie utopić 😉
@Tom.Ash Pływania ma 1h ale jeszcze nie jest przekonany zbytnio. Tak poza tym ma godzinę treningu motorycznego, 2,5h treningów w piłkę i 1,5h treningu indywidualnego gdzie biega za zmieniającymi się lampkami i ćwiczy szybkość reakcji. No i dochodzą mecze w weekendy. 😉 O dziwo jeszcze nigdy nie zamarudził, że mu się nie chcę. :saluting_face:
@paulusll W tygodniu 6h treningów
Jestem zdania że treningi pływackie są o tyle istotne, że mogą kiedyś dziecku życie uratować.
@Djnx Staram się ale i tak nie wiem czy młody nie ma za dużo na głowie. W tygodniu 6h treningów do tego nauka, ma dużo luzu ale chyba doszedł do granic swoich możliwości pomimo tego, że jest wulkanem energii.
@paulusll takie super jezioro we wsi masz to musi dobrze pływać🙂
@PlatynowyBazant Czyste plaże i jeszcze bardziej czysta woda. Najlepsze imprezy organizowaliśmy tam. 😉
@paulusll ja nigdy rekreacyjnie nie byłem, najdalej w tamtym kierunku to na Łysinę kiedyś, al mlody ma kolegów z Bierunia więc tam jeździ
@cebulaZrosolu To już wiedziałem wcześniej... Byłem wzywany do przedszkola jak miał 3 latka, podglądał koleżanki. :face_with_rolling_eyes:
@PlatynowyBazant Policja zgarnia tylko tych co na środek zalewu wypłyną. Wiem bo dostałem mandat :stuck_out_tongue_winking_eye:
@paulusll dlaczego gorzej? Właśnie lepiej przynajmniej wiesz, że interesują go dziewczyny :smiley:
@paulusll mój młody tam jeździ z kolegami
@PlatynowyBazant Zakaz pływania tam jest 😉 Pływać i tak się musi nauczyć, gorzej że go koleżanki do tego motywują XD
Dziecko nie chce do wody?? Zaiste dziwne i niespotykane :slightly_smiling_face:
@Gustawff Złoty medal Igrzysk Olimpijskich przeszedł Polsce koło nosa. 😁
@Gustawff Zaskoczyło mnie tak szybkie i nagłe przełamanie strachu. 😉
@cebulaZrosolu niedoszły phelps z puław
@Gustawff ja lubiłem pływać od małego :thinking_face: nawet na szkółkę chodziłem.
Kariera na mnie czekała, ale poznałem co to papieroski, szemrane towarzystwo i alkohol...
A tak serio to nie miał kto mnie wozić :confused:
Czego sie nie robi dla kobiet