
Nazywana "tłustym kotem PiS". Kolejna praca żony posła z publicznych pieniędzy
Banan11Fanatyk
47piorunówSylwia Sobolewska, prywatnie żona prominentnego polityka PiS, jeszcze w 2021 r. zasiadała w trzech spółkach Skarbu Państwa, w związku z tym na państwowych posadach zarabiała krocie. Po wejściu w życie ustawy, która w założeniu miała walczyć z nepotyzmem, musiała zrezygnować. Jednak już kilka miesięcy później dostała nowy etat w spółce skarbu państwa z pensją prawie 10 tys. zł — informuje tvn24.pl.
...
Były członek zarządu tej spółki przyznaje w rozmowie z TVN24, że dostał polecenie zatrudnienia Sobolewskiej, która przez siedem miesięcy pojawiła się w pracy "4-5 razy i to na krótko".
Komentarze (8)
Cóż niezaprzeczalnie wygląda jak tłuste pisowskie ścierwo.
Oktreślenie "tłusty kot" jest w jej wypadku podwójnie trafne :slightly_smiling_face:
Po co pracować skoro pensja się „im po prostu należy”?
Bez tych specjalistów to te państwo chyba upadnie?!? - mam wielką nadzieję , że się mylę i jak co to nie będę tęsknić za nimi!!!
@elim Z ty upadkiem to nie chodzi o tych wybitnych specjalistów
@elim To był aforyzm do tej sprawy i tej specjalistki. A czy te państwo nie upadnie to już bym nie był taki pewien!
@PUHAC Nie upadnie, są oni zbędni, natomiast bywają sytuacje gdzie faktycznie trzeba jakoś specjalistów zatrzymać w rządzie, nie mówię tutaj o politykach, ale osobach które naprawdę znają się na tym co robią, wtedy jedyna możliwość to właśnie synekura dla np. żony takiego specjalisty, kiedyś jeden z polityków (chyba Dorn) opowiadało jak to działa.