Wpis użytkownika Michumi w Hydepark
MichumiGruba ryba
19piorunówNie jadam na co dzień cukru - nic a nic, żadnego dodanego cukru, jeśli jest np w soku pomidorowym lub kefirze naturalnie występujący to tak, słodziki również w napojach zero i dodane do jedzenia np. erytrytol, xylitol. No i w święta nażarłem się słodyczy typu torcik dacquaise (czy jak to się pisze), mazurka na maśle palonym z polewą toffi, sernika na masie mlecznej z maślanym spodem. No pychota wszystko.
A dziś wyjebały mi pryszcze na barkach (nie miałem z rok) i jestem j⁎⁎⁎ną amebą umysłową, jedyne co mogę to spać. Jutro cały dzień postu i wracam do normalnego jedzenia tj białko, tłuszcz i minimum węgli złożonych typu czarny ryż, pieczywo ziarniste (w sensie z dużą ilością ziaren).
Widzę też po stopach, że zalało mnie wodą bo a) mniej jej spożywałem b) mniej się ruszałem
Lubię to żarcie ale dosłownie widzę z dnia na dzień jego negatywne skutki.
Niemniej nie żałuję bo to było taaakie pyszne :grinning:
EDIT: soku jabłkowego nie piję miało być pomidorowym
Komentarze (9)
Ksylitol, popularny zamiennik cukru, może być uważany za bezpieczną alternatywę, ale w nadmiernych ilościach może powodować niepożądane efekty, takie jak biegunka i wzdęcia. Nowsze badania sugerują, że ksylitol może również zwiększać ryzyko zawału serca i udaru.
@cyber_biker w dalszym ciągu jakieś 1000x bezpieczniejszy niż cukier 😉
srakę miałem po xylitolu jak zeżarłem paczkę żelek z tym hahaha
a piardy? chłopakuuuuuu
dla tego jak jem to erytrytol głównie ale to też od święta. najwięcej to tego gówno z picia zero
@Michumi to samo u mnie. Już mi pryszcz ja szyi wywalił. Na szczęście nie muli bo byłem biegać a śniadanie dzisiaj twaróg elegancko.
@AdelbertVonBimberstein ja się nie mogę wywlec z chałupy
jutro xdDD|D
@Michumi jeśli grzeszysz raz do roku to luz, gorzej jak wpadasz w ciąg potem
@Michumi mów mi więcej xD
@moll o, też - było do śniadania świeżo odpieczone cieplutkie jezu
@Michumi ja tak mam z białym pieczywem 😅
@moll no to jest bardzo proste do wpadnięcia, przyznaję :smiley:
Alko też było po dłuuuuuugiej przerwie i już mam smaka znowu. Ale koniec juz